Niedziela, 22.04.2018, imieniny: Łukasza, Kai, Nastazji

Rodzice zrobią wszystko, by Kuba był samodzielny

  • 13.04.2018, 14:43 (aktualizacja 14.04.2018 20:52)
  • JAG
Rodzice zrobią wszystko, by Kuba był samodzielny
Jakub urodził się jako zdrowy chłopiec. Do dwóch lat nie miał żadnych oznak, by był na coś poważnie chory. Jego mama Renata Kot początek problemów wiąże ze szczepieniem, które przeszedł po ukończeniu drugiego roku życia. Najpierw okazało się, że dotknęła go padaczka, a później - autyzm.

- Tracił przytomność, nawet 17 razy w ciągu dnia - mówi Renata Kot i mimowolnie zaczyna płakać, kiedy wspomina tamte chwile.

Irytuje się bez powodu
Zdaje sobie sprawę, że każde omdlenie zostawia w mózgu jakieś ślady. Teraz Kuba ma już 6 lat i dopiero zaczyna mówić. Można się z nim dogadać, choć niektóre słowa wydają się być dla niego za trudne. Kiedy nie wie, jak nazwać jakąś rzecz, zaczyna się złościć. Robi to czasem, choć jest uczony, że powinien wtedy wziąć mamę czy tatę za rękę i pokazać, o co mu chodzi.
Po tym, jak chłopiec wygląda, zupełnie nie widać, by coś mu dolegało. O problemach świadczy jego zachowanie, napady złości, irytacja z byle powodu.
Renata Kot wspomina sytuację sprzed kilku miesięcy, kiedy syn towarzyszył jej w zakupach w sklepie. Przed wejściem upominała go, by był grzeczny, obiecując przy tym nagrodę. Kuba chyba wziął sobie do serca jej słowa, bo chodząc między półkami zachowywał się zupełnie normalnie.

Jej oczko w głowie
Podeszli do kasy, żeby zapłacić za zakupy. Kasjerka wysunęła szufladę z pieniędzmi i na ten dźwięk chłopiec zareagował wręcz histerycznie. Położył się na posadzce i zaczął krzyczeć i zawodzić. A jego mama od razu usłyszała z tyłu komentarze o tym, jak nie powinno się wychowywać dziecka.
- Chciałam się odwrócić i zadać pytanie, czy mają dzieci i wiedzą, co to znaczy, jak są chore - mówi Renata Kot.
Chciałaby pomóc Kubie najlepiej, jak potrafi. Czasem zadaje sobie nawet pytanie, czy robi wystarczająco dużo. Nie ukrywa, że syn jest jej oczkiem w głowie. Jest kochany przez rodziców tym bardziej, że wcześniej stracili bliźniaki. Renata Kot poroniła.
Najbardziej martwi ją to, że chłopiec nie zdaje sobie sprawy z różnych zagrożeń. Nie zwraca uwagi, kiedy np. mówi mu, żeby nie wchodził na drogę, bo może wpaść pod samochód. Nie robi tego na przekór jej słowom. On po prostu uważa, że auto powinno się przed nim zatrzymać.
- Wszędzie jest go pełno. Lubi być w centrum uwagi - stwierdza Renata Kot.

Kuba uwielbia dogoterapię
Dlatego korzysta z wszelkich dostępnych możliwości i terapii, by wyprowadzić syna na prostą. Kuba bierze udział w każdym projekcie adresowanym do niepełnosprawnych dzieci. Raz w tygodniu jeździ do Zespołu Szkół Specjalnych na zajęcia z fizjoterapeutą i logopedą.
Kilka razy w miesiącu uczestniczy w zajęciach organizowanych dzięki pomocy MOPS-u. Bierze udział w hipoterapii i dogoterapii. Uczestniczy w ogniskach integracyjnych, a także korzysta z masaży.
Pozostaje pod opieką psychologa, psychiatry. Terapeutka przychodzi również do niego na zajęcia domowe. Ma je od trzech lat. W przedszkolu Ukryty Dar uczy się natomiast od czterech lat.

Kosztowne pomoce naukowe
Najwięcej pieniędzy Renata Kot wydaje na pomoce naukowe, które są potrzebne jej synowi. Część przygotowuje sama, drukuje na kartkach, ale nie wszystkie się da. Większość musi kupić, a są one bardzo drogie.
Każdy, kto chce pomóc w leczeniu i rehabilitacji 6-letniego Jakuba Kota, podczas składania deklaracji podatkowej może przekazać 1 procent na rzecz Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą, KRS: 0000037904. Koniecznie należy przy tym podać cel szczegółowy: 27707 Kot Jakub Dębica.
Nie wiadomo, czy Kuba w przyszłości będzie w stanie samodzielnie funkcjonować. Czy pójdzie do pracy. Pewne jest natomiast to, że rodzice wykorzystają wszystkie możliwe sposoby, by ich syn poradził sobie wtedy, kiedy nie będzie mu miał kto pomóc.

JAG
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

MG"s
MG"s 14.04.2018, 08:54
Ogromne wyrazy szacunku dla rodzicow Kubusia - ktorzy codziennie pokonuja duze problemy w wychowaniu syna , malo kto zdaje sobie sprawe jak wielki to trud.Kubuś ! - bedzie dobrze bo masz wspaniala mame i tate .

Pozostałe