Zabrali Rudego - fotorelacja Artura Barwacza

Podziel się:
Oceń:
13.09.2016, 12:58

1 lat temu, 1 czerwca 2005 roku  Czołg "Rudy" został przeniesiony z Ogórdka Jordanowskiego do Muzeum Regionalnego w Dębicy. Pisaliśmy o tym:

Zabrali Rudego
Rudy wróć – krzyczeli młodzi ludzie, gdy 1 czerwca dźwig ładował czołg JS-2 z Ogródka Jordanowskiego na lawetę stojącą na ul. Kościuszki. Większość zgromadzonych pytała, po co go zabierają? Czołg przewieziono do Muzeum Regionalnego w Dębicy, gdzie zostanie poddany renowacji.
Operacja przygotowania i załadunku trwała blisko 4 godziny. Czołg został opuszczony na podjazd, a stamtąd dźwig pomiędzy drzewami przeniósł go na lawetę. Całej operacji przyglądała się grupa około 300 osób, w tym najwięcej młodych ludzi.
– Zabierają moje dzieciństwo – stwierdził jeden z nich i poprosił o zrobienie ostatniego zdjęcia przy czołgu.
O pomyśle przeniesienia czołgu do muzeum mówił na początku maja ks. Ryszard Piasecki. – Pamiątka po sowietach nie pasuje do placu Solidarności i pomnika Jana Pawła II. Miejsce czołgu jest w muzeum – twierdził.
Niespełna miesiąc po tej rozmowie czołg został usunięty.
Organizacji transportu podjęły się bezpłatnie firmy Jana Barana i Bogusława Knycha. Czołg przewieziony do muzeum zostanie wyremontowany nie tylko z zewnątrz, ale także w środku. – Mam sporo części do czołgów z zapasów Agencji Mienia Wojskowego. Przekażemy je za darmo do muzeum i pomożemy w remoncie. Oczywiście części i robocizna są za darmo – mówi Bogusław Knych.
Takich czołgów, jak mówi, zostało w Polsce kilka. Warto go doprowadzić do porządku.
– Nie jesteśmy jeszcze zdecydowani, co stanie na miejscu czołgu. Może postawimy gryfa, a może dębiczanie podpowiedzą nam, co zrobić z tym miejscem – powiedział wiceburmistrz Marek Kamiński obecny przy załadunku.
Czołg w ogródku jordanowskim stoi od 1968 rok. Uroczystego odsłonięcia dokonano 12 października 1968 rok w 25 rocznicę powstania Ludowego Wojska Polskiego. Przyjechał na prośbę władz miasta. Przyjechał dosłownie, bo zjechał z lawety pociągu w Pustyni i ulicami miasta dotarł do Ogródka Jordanowskiego.
Po ustawieniu na miejscu wymontowano silnik i przekładnie, usunięto części uzbrojenia i zaspawano włazy wejściowe.
Wyremontowany, z napisem Rudy 102 – na pamiątkę serialu Czterej pancerni i pies – stał się miejscem zabaw pokoleń dębiczan. Chociaż niszczony przez wandali, przez lata stanowił atrakcję dla dzieci.
ab.

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.