Koniec z chipsami i innymi przekąskami? Unia wprowadza nowe przepisy

  • 31.03.2021, 08:00 (aktualizacja 31.03.2021, 18:31)
  • News4Media
Koniec z chipsami i innymi przekąskami? Unia wprowadza nowe przepisy Fot. News4Media
Część producentów będzie musiała zmienić składy swoich produktów. Te z wysoką zawartością tłuszczów trans mają zniknąć ze sklepowych półek. To za sprawą nowych przepisów wprowadzonych przez Unię Europejską.

Co to są tłuszcze trans? To nienasycone kwasy tłuszczowe typu trans, które powstają w wyniku utwardzania olejów roślinnych. Producenci używają ich jako tańszego zamiennika olejów roślinnych. Dzięki ich zastosowaniu produkty spożywcze zyskują stałą konsystencje oraz dłuższy termin przydatności do spożycia. Są jednak bardzo niezdrowe. Wpływają między innymi na układ sercowo-naczyniowy, podwyższają stężenie złego cholesterolu w organizmie, mogą powodować takie choroby jak: otyłość, miażdżyca czy trądzik.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) spożycie tłuszczów trans nie powinno przekroczyć 1 proc. ogółu energii przyjmowanej przez nas codziennie wraz z pożywieniem.

Nowe przepisy wprowadzone przez Unię Europejską mają obowiązywać od 2 kwietnia. Będą dotyczyły limitów tłuszczów trans zawartych w produktach. Gdzie takie znajdziemy? Przede wszystkim w margarynach, ale również w ciastkach, chipsach, batonach, czekoladach, kremach do smarowania czy zupach w proszku. Na etykietach kryją się przede wszystkim za najbardziej popularnym „częściowo utwardzonym tłuszczem palmowym” czy  „uwodornionym kwasem tłuszczowym”. Warto pamiętać, że kwasy tłuszczowe typu trans występują także naturalnie, np. w mleku, maśle, śmietanie czy mięsie tzw. „zwierząt przeżuwających” np. krów i owiec.

Od 2 kwietnia 2021 roku na półkach sklepowych będą mogły znajdować się wyłącznie produkty, których zawartość przemysłowa tłuszczów trans (innych niż pochodzenia zwierzęcego) nie przekroczy 2g na 100g produktu. Te, które będą zawierały więcej, będą musiały zniknąć ze sklepów. To oznacza, że producenci muszą „odtłuścić” swoje produkty lub wycofać je całkowicie ze sprzedaży.

Zmiana składu danego produktu, w związku z nowym rozporządzeniem Komisji Europejskiej, może wiązać się z niewielką podwyżką jego ceny. Tani „utwardzony tłuszcz” będzie musiał zostać zastąpiony innym , a to z pewnością wpłynie na koszty produkcji.

 

 

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Adrian
Adrian 31.03.2021, 23:56
to jest bandytyzm i demagogia. jeżeli wprowadza się trucizny do żywności, Roundup, to jaki to postęp? Pączki i chrust piecze się na ceresie, tłuszczu kokosowym nie dymiącym. Od dawana go nie ma, był ceres z oleju rzepakowego. Ostatnio nie ma też, tylko z oleju palmowego. Więc porządne smażenie jest na oleju.

Pozostałe