Przed rokiem zmarł Edward Brzostowski

  • 01.05.2021, 12:14
  • Ryszard Pajura
Przed rokiem zmarł Edward Brzostowski
Rok temu, 1 maja 2020 roku zmarł Edward Brzostowski, twórca kombinatu Igloopol, były burmistrz Dębicy. Był też wiceministerem, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rolnictwa, prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, posłem na Sejm i radnym Sejmiku Podkarpackiego. Człowiek, który przez niemal pół wieku wywierał ogromny wpływ na życie miasta i regionu. Miał 85 lat.

Oto jak przed rokiem Edwarda Brzostowskiego wspominali jego współpracownicy i przyjaciele. Wszyscy podkreślali, że był dobrym człowiekiem. 

Zygmunt Żabicki, były burmistrz i wiceburmistrz Dębicy: To był Wielki Budowniczy. Współpracowałem z Nim blisko, człowiek niezwykle wymagający, dzięki któremu zmieniło się oblicze Dębicy. Dobry, pomocny. Przyjaźniliśmy się przez wiele lat. Myślę, że zasłużył na pamieć i na to, by zostać godnie uhonorowanym za to co zrobił dla miasta i jego mieszkańców.

Marta Szczyrek, była dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, tancerka ZPiT Igloopolanie: Dobroć - to pierwsze, co przychodzi mi do głowy, kiedy myślę o Nim. Cecha, która się wysuwa na pierwszy plan. To z jego inicjatywy - na wzór Mazowsza - postali Igloopolanie. Kochał polską kulturę i tradycję, zespół był Jego perełką, oczkiem w głowie. Zapewniał nam wszystko, co najlepsze. Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych, ale Jego nikt nie jest w stanie zastąpić. 

Alina Rzewuska, była zastępczyni szefa Miejskiego Zarządu Oświaty: Człowiek, który jako burmistrz miał wizję miasta i jego rozwoju. Charyzmatyczny. Zaangażowany w sprawy oświaty, orędownik kultury i sportu. Sprawiał wrażenie twardego, ale był niezwykle wrażliwy na ludzką krzywdę, trudne sytuacje. Jeśli tylko mógł - pomagał. W dniu przyjęć interesantów przez Jego gabinet przewijali się mieszkańcy, którzy przychodzili ze swoimi problemami. Drzwi zawsze stały dla nich otworem. Dla miasta zrobił bardzo wiele i mam nadzieję, że zostanie stosowanie do zasług uhonorowany. 

Stanisław Skawiński, były radny miejski i powiatowy, działacz lewicy: Dla mnie osobiście to ogromna strata. Edward Brzostowski był postacią niepospolitą, wielkiego formatu. Zawsze służył pomocą. Wspaniały gospodarz, człowiek oddany miastu i społeczeństwu, któremu zależało na tym, by łączyć, a nie dzielić. Miał serce otwarte na ludzi i ich problemy. 

Kazimierz Sak, radny miejski, działacz sportowy: Przez 20 lat pracowałem pod Jego rządami w Igloopolu, potem jak był burmistrzem. Był to człowiek z wizją. Stanowczy, bywało, że wybuchowy, ale o bardzo dobrym sercu. Nie odmawiał nigdy pomocy, jeśli ktoś miał problem ze zdrowiem. Potrafił ukarać, ale i nagrodzić za dobrą pracę. Co tu dużo mówić, to był człowiek-legenda i bardzo mi dzisiaj smutno z powodu Jego śmierci.

Andrzej Wielgos,bliski współpracownik w Igloopolu: Człowiek niepowtarzalny, nie do podrobienia - w najlepszym tego określenia znaczeniu. Nigdy nikogo nie zostawił z problemem, jeśli ktoś poprosił o pomoc. Wybuchowy, szczery do bólu, ale nigdy nie był mściwy. Nie zatajał swoich intencji, od razu było wiadomo, z kim ma się do czynienia. Bardzo dobry organizator, z fenomenalną wręcz pamięcią do szczegółów. 

(gaM)

I jeszcze słowa Jana Borka z 2009 roku, gdy był on przewodniczącym Rady Miejskiej:

- Jeśli chodzi o byłego burmistrza Edwarda Brzostowskiego muszę powiedzieć przede wszystkim, że jest osobą nietuzinkową. Nie znam drugiego takiego człowieka, który byłby tak bardzo skuteczny w swoich działaniach, jak były burmistrz. (OL nr 45/2007, str. 7)

Przypomnijmy więc najważniejsze dokonania Edwarda Brzostowskiego, w ogromnym skrócie.

Dzięki jego decyzjom w latach sześćdziesiątych piekarnie prywatne otrzymały szanse na rozwój, jakich nie miały w innych miastach i powiatach, dzięki czemu przez lata Dębica słynęła z jakości pieczywa z piekarni Roztoczyńskiego, Urbana, ale też tych należących do Społem;

W 1969 roku rozpoczął nową erę w historii Chłodni Dębica, co doprowadziło do do powstania dekadę później Kombinatu Rolno-Przemysłowego Igloopol, a w jego ramach m.in. osiedla mieszkaniowego, obiektów kultury i klubów i obiektów sportowych. Centrala kombinatu działała w Dębicy, dziesiątki oddziałów powstało w całej Polsce. Także wskutek decyzji politycznych Igloopol został zlikwidowany na początku lat dziewięćdziesiątych 20. wieku, ale wiele wyrosłych na nim firm działa do dzisiaj, jak choćby wytwórnia lodów, przejęta przez firmę Koral i przeniesiona do Nowego Sącza, firma Tymbark czy dębicki Igloocar. A dębickie salami wciąż króluje na polskich stołach.

W czasie, gdy był burmistrzem Dębicy przejął koszary po likwidacji pułku saperów, gdzie zbudował Ratusz, przeniósł tam też do nowoczesnych siedzib Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Miejską Bibliotekę Kultury i Galerię Sztuki MOK. Założyciel Muzeum Regionalnego.

Sam o okresie swojego burmistrzowania mówił tak:

Podjęcie decyzji o wykupie koszar i poligonu było moim największym sukcesem, bo stworzone tam zostały nowe miejsca pracy, warunki do rozwoju Akademii Ekonomicznej i Kolegium Języków Obcych, budowane są mieszkania, placówki usługowe, powstało muzeum, będą inne placówki kultury, zbudowany jest Ratusz. To sukces niepospolity, bo przy braku jakiejkolwiek dokumentacji wszystko zaczynaliśmy od zera. Wreszcie przebudowa i uporządkowanie całego terenu od Placu Mikołajkowów, przez Plac Kazimierza Wielkiego po Plac Solidarności, przy współpracy ze Społecznym Komitetem Budowy Pomnika Jana Pawła II. Zaangażowałem do współpracy 70 firm [przy budowie pomnika - dop. red], to sukces, że udało się nakłonić je do społecznej pracy – to koszt ogromnie duży, ale powstało coś pięknego w Dębicy, starsi i młodsi mogą tam przyjść, oddać się zadumie i refleksji. (...)

Czasami obserwuję, jak przy Ratuszu młode pary robią sobie zdjęcia ślubne. (Edward Brzostowski: Wzloty i upadki, Dębica 2009).

Mariusz Szewczyk, obecny burmistrz Dębicy, po śmierci Edwarda Brzostowskiego powiedział:

- To człowiek legenda, który wiele w Dębicy po sobie pozostawił. Cała część miasta za torami to jego pomnik.

ryszardpajura_

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Tom
Tom 01.05.2021, 23:35
A co pozostawią po sobie obecnie urzędujący włodarze tego miasteczka? Brak jakiejkolwiek wizji rozwoju, wszechobecną brzydotę (oczy bolą), nieporządek i ucieczkę młodych ludzi, bo to miasteczko nie daje żadnych perspektyw rozwoju..
mesko
mesko 2 dni temu, 07:45
Warzywo uratuje nas, ten wielki człowiek i ciałem i umysłem💪
hey
hey 02.05.2021, 15:27
Jak to co zadłuzenie na kilka pokolen.
Paweł Misiewicz
Paweł Misiewicz 02.05.2021, 03:17
Przyznaje racje Wielkiego Eda nikt nie zastąpi a już napewno jego wizji rozwoju miasta Dębica

Pozostałe