Wszedł na słup i przez kilka godzin nie chciał zejść

  • 14.07.2021, 10:48 (aktualizacja 14.07.2021, 13:56)
  • Tomasz Ratuszniak
Wszedł na słup i przez kilka godzin nie chciał zejść fot. ivabalk z Pixabay
Wczoraj w godzinach wieczornych dyżurny z Powiatowej Komendy Policji w Dębicy otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który w Pustkowie wszedł na sam szczyt słupa wysokiego napięcia.

Prócz policji na miejscu zjawiło się też pogotowie ratunkowe oraz straż pożarna. Prócz tych z PSP w Dębicy i OSP w Pustkowie także wezwana na miejsce jednostka z Rzeszowa.

- Na szczęście ich pomoc nie była potrzebna, bo pan po 3-4 godzinach negocjacji sam zdecydował się zejść - informuje asp. szt. Jacek Bator, rzecznik prasowy KPP w Dębicy.

Akcja zakończyła się koło północy. Mężczyzna został przewieziony do szpitala w Straszęcinie, gdzie pozostaje pod obserwacją na jednym z oddziałów psychiatrycznych. Funkcjonariusze twierdzą, że nie był pod wpływem alkoholu.

Przeczytaj również: Kolejne znalezisko z czasów II wojny światowej

Tomasz Ratuszniak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Pisior
Pisior 15.07.2021, 07:56
Na pewno mu w psychiatryku pomogą haha
Miejscowy
Miejscowy 14.07.2021, 15:23
Czy to ten sam gość, który w 2005 roku wszedł na słupa i poraził go prąd?
Strażak
Strażak 14.07.2021, 23:39
Nie to nie ten sam ,tamten od dawna nie mieszka w tych okolicach
słupołaz
słupołaz 14.07.2021, 11:18
I komu to przeszkadzało? Czy uszkodził ten "słup"? Pewnie gdyby ktoś zapragnął przejść przez miasto w burce to też wezwano by służby w celu eliminacji niekompatybilnego zjawiska.

Pozostałe