Sam siebie nazywa wojownikiem życia

  • 02.09.2021, 08:25
  • Tomasz Ratuszniak
Sam siebie nazywa wojownikiem życia Piotr Kozik stawia na trening z wykorzystaniem własnej masy ciała. I powtarza, by nigdy się nie poddawać.
Dla Piotra Kozika sport jest jak tlen. I dzięki niemu zmienił swoje życie.

Nie zawsze mógł go uprawiać. Przez niemal 25 lat walczył z padaczką, otyłością i z tymi, którzy twierdzili, że do niczego się nie nadaje. Ale on się zaparł i postanowił udowodnić im, że się mylą.

- Z choroby wyszedłem dzięki mojej dziś już świętej pamięci mamie. A potem spotykałem na swojej drodze ludzi, którzy utwierdzali mnie w przekonaniu, że nie mogę się poddawać - mówi.

Zaczął od biegania na stadionie Wisłoki. Potem była Szkoła Kung Vo Thuat Thanh Quyen, prowadzona przez Roberta Maślankę. Na niego i kolegów z maty mógł liczyć, gdy jego mama chorowała, a on nie miał pieniędzy, by opłacić treningi.

- Opiekowałem się mamą do końca. Ale kiedy zmarła zostałem bez domu, z siedmioma reklamówkami i 10 zł w kieszeni - wspomina.

Wtedy, jak twierdzi, mógł się załamać i przegrać. Ale postawił na sport, który zawsze był w nim. Obiecał sobie, że ciężko pracując zmieni swoje życie. I tak właśnie zrobił. Nie było dnia, by nie trenował. I tak jest zresztą do dziś. Gdy tylko pogoda na to pozwala, można go spotkać w Parku Skarbek-Borowskiego. W pozostałe ćwiczy pod dachem. Tłumaczy, że dzięki temu jego ciało jest zbroją, w której może walczyć o lepsze życie. Dzięki temu nabrał też pewności siebie, dojrzał i zdał sobie sprawę, że jeśli tylko czegoś chce, to jest w stanie to osiągnąć.

- Był czas, kiedy nie miałem właściwie nic. Dziś mam mieszkanie, pracę i kobietę, którą kocham. Ale żeby to osiągnąć trzeba wyznaczać sobie cele, wierzyć w ich osiągnięcie i ciężko pracować - tłumaczy.

Zapewnia jednocześnie, że etap, na którym jest dziś, to nie koniec jego sportowych i życiowych zmagań, ale właściwie dopiero ich początek. Bo chciałby nie tylko cały czas rozwijać siebie, ale też motywować innych do pracy nad sobą.

Stąd profil na facebooku, który nazwał: Piotr Kozik - Sportowiec, Wojownik Życia Codziennego i Treningowego. To tam pokazuje, jak podczas treningów wykorzystuje własną masę ciała i namawia wszystkich do tego, by poprzez trening zmienili swoje nawyki.

- Chce dawać ludziom nadzieję i udowadniać im, że ich życie jest w ich własnych rękach. Pokazywać, że to jak będzie wyglądać, zależy tylko i wyłącznie od nich. Że mogą wszystko jeśli tylko bardzo tego chcą i wezmą się za siebie - przekonuje z uśmiechem.

Przeczytaj również: Stypendia sportowe: to oni zdobywają medale

Tomasz Ratuszniak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Kuki
Kuki 02.09.2021, 13:29
Znam Piotra osobiście :-) zawsze uśmiechnięty i wesoły, fajny gość, który wiele w swoim życiu przeszedł. Szacunek !:)
doktor
doktor 02.09.2021, 12:12
Panie wojowniku, strasznie przeciążasz stawy takimi nienaturalnymi wygibasami, i poza wyczynem nic w tym zdrowego nie ma, ale to dopiero za kilka czy kilkanaście lat wyjdzie.
antydoktor
antydoktor 03.09.2021, 00:13
A pewnie, lepiej łykać tabletki od konefałuf i siedzieć na dupsku.
Kozik Piotr
Kozik Piotr 03.09.2021, 22:15
Witam ,przyznam się że tak było by najlepiej ,ale w tym przypadku nie jest łatwo . Pozdrawiam.
doktor
doktor 03.09.2021, 10:02
Wystarczy rowerek lub marszobiegi, znacznie zdrowsze.
edi
edi 02.09.2021, 09:16
Widziałem tego Pana w parku jak specerowałem z dzieckiem. Szacunek jest naprawdę silny. Samo uprawianie sportu faktycznie pozwala oczyścic umysł i dodaje sił. Duzo zdrowia dla niego, jego bliskich i wszystkich dookola.
PIOTR KOZIK
PIOTR KOZIK 03.09.2021, 21:45
Witam serdecznie. Jestem wdzięczny za Pana opinię. Przyznam rację ,że trzeba ogromną prace w to włożyć i najważniejsze SERCE.
Zapraszam do rozmowy i wszelkich działań. Pozdrawiam
Szacunek!
Szacunek! 02.09.2021, 09:05
Znam go tylko z widzenia, ale widać od razu jego pasję. A przy tym skromny i miły człowiek. Tacy mi imponują. Życzę mu dożo szczęścia!
Piotr Kozik
Piotr Kozik 03.09.2021, 21:58
Dziękuję serdecznie ,jestem wdzięczny za tak miłe słowa .

Pozostałe