Syrena w remizie OSP Bobrowa wyła kilka razy - zdjęcia

  • 06.09.2021, 17:59 (aktualizacja 06.09.2021, 18:35)
  • Janusz Grajcar
Syrena w remizie OSP Bobrowa wyła kilka razy - zdjęcia
Za każdym razem jej wycie poprzedzało wyruszenie do akcji małych strażaków. Na festiwal do Bobrowej przyjechało ich ponad 150, a każdemu towarzyszyli rodzice. Nie zabrakło też widzów, którzy dopingowali dzieci.

Festiwal Małego Strażaka organizowany był już po raz trzeci. Jego pomysłodawczynią i koordynatorką jest od początku Agnieszka Żurek, szefowa Akademii Małego Strażaka w Brzeźnicy/Bobrowej. Dwukrotnie impreza ta odbywała się pod nazwą Wielkie Zawody Małych Strażaków, w ostatnich dwóch latach ze względu na pandemię i ryzyko wprowadzenia obostrzeń pełnej rywalizacji nie było.

Mimo to na stadionie w Bobrowej i tak było bardzo ciekawie. Widzowie mogli zobaczyć dzieciaki w pokazowych akcjach pierwszej pomocy. I wielu przyznawało, że przyglądając się ich poczynaniom było pod wrażeniem zaangażowania i precyzji w wykonywanych czynnościach. Podobnie zresztą jak w przypadku akcji ratowniczo-gaśniczej, kiedy mali strażacy musieli w jak najszybszym tempie poskręcać węże, uruchomić motopompę i ugasić płomienie.

Najwięcej emocji dostarczyła jednak rywalizacja drużyn na torze przeszkód. Nie obyło się bez spektakularnych upadków na balach słomy, czy też pomocy ze strony rodziców, na którą oczekiwali ci najmłodsi. Ale wszyscy poradzili sobie zarówno z ławką, po której trzeba było przebiec, jak i drabiną, na którą musieli się wspiąć.

Na koniec okazało się, że wszystkie drużyny w dowód podziwu dla ich umiejętności sklasyfikowane zostały na pierwszym miejscu. A do rywalizacji w Bobrowej przystąpiły ekipy z Chotowej, Korzeniowa, Łęk Dolnych, Nagoszyna, Straszęcina oraz oczywiście Akademii Małego Strażaka w Brzeźnicy/Bobrowej.

Po dobrze wykonanym zadaniu wszyscy zawodnicy mogli zregenerować nadwątlone siły jedząc grillowe kiełbaski oraz bigos i ciastka przygotowane dla nich przez członkinie KGW Bobrowianki.

A na koniec czekała ich jeszcze dodatkowa atrakcja przygotowana przez zawodowych strażaków. Przeprowadzili oni pokazową akcję, podczas której z pomocą sprzętu do cięcia blachy, uwolnili zakleszczonego w samochodzie po wypadku człowieka.

Agnieszka Żurek podkreśla, że jest wdzięczna wszystkim, którzy pomogli jej w przygotowaniach. Dziękuję zarówno strażakom z Bobrowej, także tym emerytowanym, jak i paniom z KGW. Cieszy się, że z jej zaproszenia skorzystali komendant PSP w Dębicy st. bryg. Krzysztof Marek oraz wójtowie gminy Żyraków Marek Rączka i Grzegorz Reguła.

- Pan wójt odwiedzał nas podczas przygotowań i pytał zawsze, czy czegoś nie potrzebujemy - stwierdza szefowa Akademii Małego Strażaka. 

Czytaj także: Problem z dojazdem do Dębicy zgłoś sołtysowi lub radnemu

Janusz Grajcar

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe