Popchnięty mężczyzna zmarł, biegli wydali opinię

  • 08.09.2021, 10:40 (aktualizacja 08.09.2021, 11:22)
  • Grzegorz Król
Popchnięty mężczyzna zmarł, biegli wydali opinię Fot. KWP Rzeszów.
Zakończyła się obserwacja psychiatryczna 37-letniego mieszkańca Jaźwin (gm. Czarna), który w trakcie sprzeczki popchnął starszego brata, w wyniku czego mężczyzna upadł i uderzył głową o podłoże. To z kolei przyczyniło się do jego śmierci.

Do rodzinnej tragedii doszło w poniedziałek 5 lipca, około godz. 22. Konflikt pomiędzy 37-letnim Krzysztofem G., a jego cztery lata starszym bratem Adamem trwał od dawna. Jego powodem był alkohol. Młodszy z mężczyzn od kilku lat nie pije, drugi do kieliszka zaglądał często. Tego dnia Adam G. przyszedł do domu, w którym mieszkał z młodszym bratem. Znajdował się pod wpływem alkoholu.

- Krzysztof G. wyjaśnił, że denerwowało go iż brat pije, doszło pomiędzy nimi do sprzeczki, a poszkodowany miał wymachiwać przed bratem rękoma - mówił kilka dni po zdarzeniu prokurator rejonowy w Dębicy Jacek Żak.

Do spięcia pomiędzy mężczyznami doszło jeszcze na podwórku. Krzysztof G. odepchnął brata, a ten stracił równowagę, przewrócił się i uderzył głową o kamienie. Natychmiast stracił przytomność. Brat widząc co się stało rozpoczął sztuczne oddychanie i masaż serca. To jednak nie przynosiło efektu. Zadzwonił pod 112, po czym wraz ze swoją partnerką przeniósł Adama G. do domu. Na łóżku kontynuował reanimację. Po chwili byli tam również ratownicy, którzy usiłowali przywrócić czynności życiowe mężczyzny. Przyjechała także policja, prokurator i lekarz, który stwierdził zgon 41-latka.

- Mężczyzna przyznał się do tego, że popchnął brata. Powiedział, że nie zrobił tego celowo, że nie chciał zrobić bratu krzywdy i żałuje tego, co się stało - dodaje Jacek Żak.

Krzysztof G. usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci brata, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Po dwóch miesiącach od tamtych wydarzeń prokurator ma już w rękach opinię biegłych psychiatrów, którzy badali Krzysztofa G. Wynika z niej, że sprawca ma ograniczona zdolność do rozpoznania znaczenia czynu, ale także do kierowania swoim postępowaniem. Mówiąc w skrócie ma ograniczoną poczytalność. Ten fakt z pewnością będzie miał wpływ na ostateczny wyrok, jaki w tej sprawie zapadnie.

Czytaj także: Kolejny wypadek z udziałem motocyklisty. Mężczyzna w szpitalu

Grzegorz Król

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe