Prokuratorzy ostrzegają przed oszustami w sieci

  • 12.10.2021, 08:51 (aktualizacja 12.10.2021, 22:08)
  • Źródło: Prokuratura Rejonowa w Dębicy
Prokuratorzy ostrzegają przed oszustami w sieci fot. Michał Susz, Prokuratura Rejonowa w Dębicy
Coraz więcej przestępstw polegających na kradzieży pieniędzy za pośrednictwem internetu rejestrują prokuratura i policja. Śledczy przestrzegają i radzą, jak nie dać się oszukać.

Pokrzywdzony wystawił w internecie na sprzedaż przedmiot warty kilkadziesiąt złotych. Nie zdołał go jeszcze spieniężyć, a na jego rachunku bankowym doszło do obciążenia na kwotę kilku tysięcy. Inny z kolei chciał zarobić na obracaniu kryptowalutami. By móc zacząć inwestować, musiał wpłacić na start równowartość kilkuset euro i jedynie dzięki swojej przezorności tylko taką poniósł szkodę. Gdyby w porę nie zachował zdrowego rozsądku, to  zakup bitcoinów zakończyłby się dla niego zaciągnięciem przez sprawcę w systemie bankowości elektronicznej pożyczki na kilka, kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. 

- Tego rodzaju sprawy, to niestety codzienność w pracy organów ścigania. Nierozwaga i lekkomyślność internautów sprawiają, że niejednokrotnie tracą oni oszczędności swojego życia, a przestępcy bez większego wysiłku, w jakże wyrafinowany i cyniczny sposób zbierają obfite żniwo. Z tego względu bardzo ważnym jest kształtowanie świadomości prawnej lokalnej społeczności i uczulanie jej na tego rodzaju występki – mówi Michał Susz, asystent prokuratora Prokuratury Rejonowej w Dębicy. 

Sposób działania sprawców powyższych przestępstw polega na wyłudzanych danych kart płatniczych, a także na przejmowaniu kontroli nad dostępem do kont bankowych, często również poprzez dobrowolne instalowanie przez pokrzywdzonych przesłanego przez sprawców oprogramowania komputerowego. 
W przypadku oszustw metodą na OLX  i WhatsApp wygląda to w sposób, iż po kontakcie ze sprzedawcą za pomocą komunikatora internetowego, na podany przez niego w ogłoszeniu numer telefonu wiadomość przesyła potencjalny kupujący. Gdy pomiędzy nimi dojdzie do ustaleń dotyczących wysokości ceny oraz sposobu odbioru przedmiotu, to sprawca przesyła sprzedawcy fałszywy link do umiejętnie podrobionej strony internetowej (łudząco przypominającej wyglądem i adresem stronę OLX, Poczty Polskiej, bądź InPostu), na której rzekomo czekają do odbioru pieniądze. Wystarczy jedynie wpisać imię i nazwisko posiadacza karty płatniczej, jej numer, kod CVC i datę ważności. Po przejęciu tych danych przez sprawcę, a w niektórych przypadkach po dokonaniu autoryzacji przez pokrzywdzonego (podaniu przestępcy kodu do sfinalizowania transakcji) ma on otwartą drogę do rozporządzania środkami znajdującymi się na rachunku bankowym, za które dokonuje różnego rodzaju płatności internetowych.

Inaczej sytuacja się ma w przypadku przestępstw dokonywanych metodą na „inwestowanie w kryptowaluty”. Pokrzywdzeni zainteresowani taką formą osiągania dochodów przeszukują strony internetowe oferujące zakup bitcoinów. Po dokonaniu rejestracji na podany przez pokrzywdzonego numer telefonują przedstawiciele firmy - często posługujący się wschodnim akcentem tzw. opiekunowie, mający wprowadzić nowicjuszy w świat kryptowalut oraz nauczyć ich dokonywania inwestycji. Na skrzynkach pocztowych pokrzywdzonych pojawią się podrobione, opatrzone podpisami prawników dokumenty w języku angielskim, mające wskazywać na legalność i rzetelność prowadzonej działalności oraz na zgromadzony w bankach zagranicznych kapitał firmowy. Celem weryfikacji pokrzywdzonych w rzekomych „rejestrach Ministerstwa Finansów” sprawcy żądają od nich przesłania fotokopii dowodów osobistych oraz kart płatniczych. Zdarza się również, iż po pretekstem przeprowadzenia przez opiekunów prelekcji on-line pokrzywdzeni instalują oprogramowanie, służące do kontroli zdalnej komputerów i zezwalają sprawcom na taki dostęp, co wiąże się w konsekwencji z dokonywaniem przez nich zmian w systemie bankowości elektronicznej w zakresie numeru telefonu do autoryzowania transakcji, a następnie z wyprowadzaniem z konta środków płatniczych (np. poprzez wypłaty BLIK) z jednoczesnym umożliwieniem sprawcom zaciągania zobowiązań w postaci pożyczek i kredytów. Warunkiem rozpoczęcia inwestycji jest natomiast dokonanie przez pokrzywdzonego wpłaty stosunkowo niewielkiej kwoty - przeważnie w walucie euro lub w funtach brytyjskich. Po realizacji takiego przelewu sprawcy w sposób natarczywy kontaktują się z ofiarą, sugerując konieczność wpłacania kolejnych kwot, gdyż ma być to niezbędne do wypłacenia zarobionych już dotychczas w pokaźnej kwocie pieniędzy. Reperkusja jest natomiast taka sama, jak w przypadku przestępstw opisanych w akapicie poprzednim, z zastrzeżeniem, iż skutki i straty opisanego powyżej procederu są o wiele bardziej dalekosiężne.

- Z tych też względów dokonując płatności w internecie należy wykazywać się szczególną ostrożnością i starannością. Należy badać autentyczność serwisów internetowych i sprawdzać opinie na ich temat. Pod żadnym pozorem niezweryfikowanym osobom nie wolno udostępniać swojego numeru dowodu osobistego, daty jego wydania oraz daty ważności, numeru PESEL, daty i miejsca urodzenia, danych z kart płatniczych, a przede wszystkim bezwzględnie nie wolno nikomu udostępniać otrzymanych z banku kodów autoryzacyjnych. Nie należy także nikomu zezwalać na zdalną kontrolę swojego komputera. Takie działanie bowiem może prowadzić dodatkowo do kradzieży tożsamości, której fakultatywnie możemy stać się ofiarami. Po za tym należy mieć na uwadze i pamiętać, że OLX nie generuje linków do opłacenia zakupu i przesyłki, w związku z czym każdą otrzymaną propozycję odbioru pieniędzy za pośrednictwem formularza internetowego za wystawiony do sprzedaży towar należy traktować, jako usiłowanie oszustwa – zwraca uwagę Michał Susz, z dębickiej prokuratury.

Jeżeli już jednak dojdzie do zaistnienia przestępstwa oszustwa lub przestępstwa wpłynięcia na przetwarzanie lub zmianę danych informatycznych w systemie bankowości elektronicznej należy niezwłocznie powiadomić bank, zastrzec kartę i złożyć reklamację w zakresie usługi chargeback oraz skontaktować się z najbliższą jednostką policji.

Źródło: Prokuratura Rejonowa w Dębicy

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
nie chcę milionów!
nie chcę milionów! 14.10.2021, 11:26
Jesst jeszcze jedna sprawa - brak reakcji na pewną sytuację. Przed 2-ma, a może 3-ma laty otrzymałem zawiadomienie z pewnej znanej polskiej firmy handlowej po zakupie, że mnie przepraszają, ponieważ na ich konto dokonano włamania i utracili dane klientów, w tym moje. Zalecenie zmiany hasła itd oczywiście wykonałem. Od tego czasu codziennie na pocztę otrzymuję po kilka ofert w sprawie transakcji na bitkonach. Nie otwieram, ale wykorzystuję opcje likwiduj ące rzekome zezwolenie na powiadomienia. Z serwisu bezpieczeństwa Google powiadomienie i zalecenie zmiany hasła, co również wykonuję, a na pocztę nadal przychodzą oferty, ale z innych kont i firm, ale w tej samej sprawie. Mam cały notes zapisany zmianami haseł, a nie chcę korzystać z kreatora haseł. Sytuacja ta świadczy o tym, że oferty są w ramach zablokowania jednej firmy, odsprzedawane lub przekazywane innym firmom, kub to są te same firmy pod inną nazwą na innych kontach.Oczywiście chamskie telefony, gdy usłyszę wschodni akcent i oświadczam, że nie życzę sobie tej działalności i nie zamierzam z ofert korzystać. Kiedyś mnie dorwą! Ale powinien być system blokujący takie firmy,Oferty przychodzą jako spam
Tech
Tech 13.10.2021, 08:46
W sumie to mało powiedzieli, tyle co jakiś dzieciak w wieku 15 lat, jak w takim wątku, można było pominąć dość kluczowe ataki ransomware. (malware)
paweł
paweł 12.10.2021, 16:33
ten na zdjeciu to kto to jest?
agi
agi 13.10.2021, 21:43
jest jasno napisane:asystent Prokuratora Rejonowego
jan
jan 12.10.2021, 11:06
Prokuratorzy sa od tego zeby prowadzic postepowanie i stawiac zarzuty a nie ostrzegac.Policja przypomina prokurator ostrzega to za co biora pieniądze skoro wiedza ze to jest dzialanie nagminne i nasilajace sie?
Maniek Kwiczoł
Maniek Kwiczoł 14.10.2021, 11:29
Zasady prewencji ogólnej zobowiązują Prokuraturę do takiej działalności.I komu to przeszkadza?

Pozostałe