Czwartek, 21.03.2019

Nad Wisłoką tłumy. Dębiczanie ruszyli na sanki

  • 6.01.2019, 21:06 (aktualizacja 06.01.2019 21:24)
  • Tomasz Ratuszniak
Nad Wisłoką tłumy. Dębiczanie ruszyli na sanki
Setki mieszkańców, dzieci jak i dorosłych, niedzielne popołudnie spędziło na wale przeciwpowodziowym przy al. Jana Pawła II. W ruch poszły sanki, jabłuszka i wszelkie inne przedmioty na których można się było ślizgać.

Wał to od lat dla wielu ulubione miejsce do zjeżdżania na sankach. Co ciekawe korzystają z niego nie tylko mieszkańcy pobliskich osiedli, ale i przyjezdni. Najlepszym dowodem na to były dziś samochody zaparkowane przy al. Jana Pawła II. Jeśli pogoda na to pozwoli i śnieg nie stopnieje to niewiele mniejszych tłumów, jak w niedzielne popołudnie, można się tam spodziewać codziennie.

Tomasz Ratuszniak

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Barbara
Barbara 8.01.2019, 22:29
W latach 70 dwudziestego wieku zjedzalo się z gorki mniej więcej w miejscu obecnej asfaltowej drogi wzdluz Wisloki. Zjezdzaly tam dzieciaki z rodzicami z okolicznych domow i bylego bloku wojskowego- ul. Kosciuszki. Alez się mknelo z tej stromej gorki w dol. A potem mozolne wdrapywanie na nia. I tak kiladziesiat razy. I zima byla inna, piekniejsza. I Debica byla inna.
Engi23
Engi23 7.01.2019, 20:24
Maja sensacje w latach 90 jak wychodziło cale osiedle to nie było miejsca gdzie się ślizgać i nikt w gazetach czy na necie o tym nie pisał.
jurek
jurek 7.01.2019, 13:17
To jest własnie efekt pozamykanych sklepów w niedzielę. Tak trzymać.
yolo
yolo 7.01.2019, 11:23
Super w koncu zima z prawdziwego zdarzenia, niektóre dzieciaki pierwszy raz widza snieg w takiej ilosci jest zima snieg ma byc. Plus lepsza widocznosc dla kierowcow zwlaszcza w miescie, gdy robi sie ciemno. Oby tylko rozwaznie i bez wypadkow no i nie wolno zapomniec o ptakach :)
Ł
Ł 7.01.2019, 08:26
Może w taki razie warto, aby miasto usunęło resztki jakiejś grubaśnej rury wystającej ziemi jeszcze od czasów Igloopolu, w miejscu gdzie zjeżdżają dzieciaki? Kilkadziesiąt metrów dalej na trasie "zjazdu" wystaje wielki kamień.

Pozostałe