Sobota, 19.01.2019

Rzemieślnik nie ma nowego zarządu

  • 11.01.2019, 20:20 (aktualizacja 12.01.2019 19:50)
  • Janusz Grajcar
Rzemieślnik nie ma nowego zarządu Nowym prezesem Rzemieślnika ma zostać Marcin Kudłacz (po lewej). Obok niego obecny wiceprezes Marek Fulara.
Choć wszystko przed walnym zebraniem członków LKS Rzemieślnik Pilzno wydawało się być dopięte na ostatni guzik, nowy zarząd nie został wybrany. Było kworum, był kandydat na prezesa, byli też kandydaci na pozostałe funkcje, do głosowania jednak nie doszło. A wszystko przez nierozliczoną dotację za 2018 rok, którą klub pozyskał od miasta Pilzno.

Prezes Roman Maciejowski zapewnia, że wszystkie sprawy finansowe za 2018 rok zostały zamknięte 2 stycznia. Następnego dnia z samego rana dokument trafił do Urzędu Miejskiego w Pilźnie. Wszystko po to, by jak najszybciej przekazać stery nowemu zarządowi. To na jego barkach miałoby już spoczywać przygotowanie klubu do rundy wiosennej.

Nie wszystko potoczyło się jednak tak, jak chciałby tego prezes. Tydzień później odebrał pismo, w którym władze miasta domagały się wyjaśnienia niektórych wydatków. Chodziło m.in. o  pieniądze wydane na pielęgnację boiska, zakup wody mineralnej, pary butów, czy wynajęcia ochrony na mecz z Wisłoką.

- Odpowiedzi na wszystkie pytania udzieliliśmy, ale w czwartek, a więc dzień przed walnym dostałem o 15:28 telefon, że mam sobie odebrać kolejne pismo z urzędu. Poszedłem, ale nie byliśmy już w stanie na nie odpowiedzieć - mówi Roman Maciejowski.

Nieprzyjęcie rozliczenia przez pilźnieński magistrat skutkowało tym, że stary zarząd na piątkowym walnym nie mógł przedstawić rzetelnego sprawozdania finansowego. A zarówno prezes, jak i jego zastępcy chcieli przekazać klub w nowe ręce w klarownej sytuacji. Skoro nie mogli tego zrobić, to Roman Maciejowski zaproponował przerwanie zebrania i kontynuowanie go w najbliższym możliwym terminie po zakończeniu spraw związanych z rozliczeniem. Jego wniosek został przyjęty.

W piątkowym zebraniu wzięło udział dwudziestu trzech z dwudziestu czterech zarejestrowanych członków klubu. Nie było tylko wiceprezesa Andrzeja Stechnija. Byli za to obecni wszyscy kandydaci do nowego zarządu, w tym Marcin Kudłacz, który miał zostać nowym prezesem. Prócz niego do zarządu mieli wejść Dominik Urjasz, Wojciech Sztorc, Wojciech Ochab i Michał Wilczyński.

Na zebraniu nie pojawiła się również burmistrz Ewa Gołębiowska, która została zaproszona przez prezesa. Przyczyną jej nieobecności miała być choroba.

Klub, który stracił z końcem ubiegłego roku głównego sponsora, jakim była firma Taurus Stanisława Jarosza, boryka się obecnie z problemami finansowymi. Jak zapewniał Marcin Kudłacz, który jest jednym z trenerów drużyny juniorów, on zajęcia będzie prowadził społecznie.

- Myślę, że w imieniu moich kolegów mogę powiedzieć, że oni też - stwierdził, a oklaski z ich strony świadczyły, że w pełni z przyszłym prezesem się zgadzają.

Koszty generuje jednak przede wszystkim pierwsza drużyna. I to z nią są związane największe obawy przed rozpoczęciem rundy wiosennej. Jeśli do klubu nie trafią pieniądze, to już wkrótce może się pożegnać z IV ligą, w której gra nieprzerwanie od dwudziestu lat.

Janusz Grajcar
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Ja
Ja 13.01.2019, 07:43
Co za kretyńskie komentarze. Ciekaw jestem kto jest ich autorem. Jak można rozliczyć wcześniej, jeżeli rok kończy się 31 grudnia.
kibic
kibic 12.01.2019, 18:47
A to Zarząd nie mógł w pierwszej kolejności dokonać rozliczenia finansowego z UMiG Pilzno, a potem podać się do dymisji.
kibic
kibic 12.01.2019, 17:10
Panie Maciejowski było masa czasu by wszystko zapiąć na ostatni guzik. Jest takie powiedzenie " Jaki Pan taki kram"
Dębica
Dębica 12.01.2019, 15:27
A miała być 3 liga...
kibic
kibic 12.01.2019, 14:34
Tradycyjnie jak wszędzie bałagan organizacyjny
Norma
Norma 12.01.2019, 15:55
Tak już jest w pisolandii.
Ggt
Ggt 12.01.2019, 11:54
Kaczynski na prezesa!!!!

Pozostałe