Poniedziałek, 23.09.2019

Wyciągnęli klub z tarapatów. Pomoc dalej jest potrzebna

  • 09.04.2019, 12:47 (aktualizacja 09.04.2019, 13:56)
  • Grzegorz Król
Wyciągnęli klub z tarapatów. Pomoc dalej jest potrzebna
Kiedy w lipcu 2015 roku rozpoczynali działalność, jeden z najstarszych klubów w Polsce tonął w długach. Wisłoka miała zaległości wobec piłkarzy, Urzędu Skarbowego oraz dostawców prądu, czy wody. Dzisiaj, po niespełna czterech latach działalności sytuacja jest diametralnie inna. Wszystko dzięki Stowarzyszeniu Wisłoka 1908 Dębica, na czele którego stoi Radosław Garlewski. Jego prawą ręką jest Kacper Bieszczad.

O tym, jak stowarzyszenie jest skuteczne, niech świadczy fakt, że w ciągu miesiąca udaje się im zdobyć wystarczającą ilość pieniędzy od sponsorów i sympatyków Wisłoki, by utrzymać pierwszą drużynę.
- Jako stowarzyszenie przyjęliśmy obowiązek utrzymania seniorów na siebie – mówi Kacper Bieszczad, członek zarządu KS Wisłoka i jednocześnie członek zarządu Stowarzyszenia Wisłoka 1908 Dębica.
Bieszczad podkreśla, że stowarzyszenie działa na rzecz klubu, ale klubem nie jest. Nie mogą podejmować w imieniu Wisłoki żadnych decyzji, a skupiają się tylko na tych działaniach, które mogą pomóc grającej w czwartej lidze drużynie. Kiedy pytam Kacpra Bieszczada, co uważa za największy sukces stowarzyszenia, ten odpowiada bez zastanowienia – wyciągnięcie klubu z długów.
- Mamy dwóch głównych sponsorów plus kilku drobniejszych. Dużo również daje nam Klub 100, w ramach którego kibice i sympatycy Wisłoki wpłacają pieniądze – wyjaśnia Bieszczad.
Poza odciążeniem klubu, poprzez przejęcie finansowania pierwszej drużyny biało-zielonych drugim założeniem Wisłoki 1908 Dębica było przyciągnięcie na stadion całych rodzin. I to – jak podkreśla Kacper Bieszczad – się udało. Przed meczami i w przerwach spotkań przy Parkowej dzieci mogą skorzystać z malowania twarzy, waty cukrowej, organizowane są dla nich także gry i zabawy.
- Zrobiliśmy też maskotkę, która cieszy się powodzeniem u najmłodszych – dodaje.
Także dorośli mogą wziąć udział w zabawach podczas meczów. Stowarzyszenie losuje numery biletów, a ich właściciele otrzymują nagrody od sponsorów. Taka okazja nadarzy się na najbliższym spotkaniu z Polonią Przemyśl, a także na kolejnym, które zostanie rozegrane w Dębicy – z Izolatorem Boguchwała.
Przez prawie cztery lata działalności stowarzyszeniu udało się doprowadzić do montażu na stadionie Wisłoki monitoringu, wykonane zostało również zadaszenie niskiej trybuny, w ramach budżetu obywatelskiego.
- Tym też my się zajmujemy i z pewnością skorzystamy z możliwości zdobycia pieniędzy w kolejnych edycjach – podkreśla Bieszczad.
To także oni biorą na siebie negocjacje pensji z zawodnikami, którzy ostatecznie przychodzą do klubu za niższe kwoty, niż oferują im inne kluby.
- Różnice wynoszą od 500 do 800 złotych miesięcznie – mówi Kacper Bieszczad.
Stowarzyszenie wraz z kibicami organizuje również coroczny turniej charytatywny dla Domu Dziecka Hanka. W 2018 roku odbyła się XV edycja i udało się uzbierać blisko 31,5 tys. zł.
Młody działacz Wisłoki nie kryje, że wszystko, co udało się do tej pory zrobić, byłoby trudne bez zaangażowania wielu osób. Wśród nich wymienia byłego zawodnika, a obecnie trenera biało-zielonych Dariusza Kantora, a także Wacława Macioska.
Stowarzyszenie nie chce osiadać na laurach. Ale żeby móc dalej działać i wspierać klub, będzie potrzebowało zaangażowania kolejnych osób. Także tego finansowego. Zwłaszcza, że plany są ambitne – od sezonu 2019/2020 Wisłoka być może będzie grała w III lidze.
- Chcielibyśmy awansować, ale jak to ostatecznie wyjdzie, to zobaczymy. Zweryfikuje boisko – mówi Kacper Bieszczad.
Zachęca do przystąpienia do stowarzyszenia oraz do złożenia deklaracji comiesięcznych wpłat w kwocie 25, 50 lub 100 złotych. W przypadku najwyższej kwoty wpłacający zostanie wciągnięty do Klubu 100, z czego płyną dodatkowe profity. Deklaracje można otrzymać w klubie, jak również są do pobrania ze strony ratujmywisloke.pl.
- Jeszcze dużo brakuje, żeby na Parkowej było tak, jakbyśmy chcieli – dodaje Kacper Bieszczad.

Grzegorz Król
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Mały
Mały 10.04.2019, 08:31
Brawo, tak trzymać i cała podwójna na przód
dębiczanin
dębiczanin 10.04.2019, 05:29
I to się chwali, brawo WY!!!
Fan 1908
Fan 1908 09.04.2019, 19:34
Zawsze twierdziłem że młode wino trzeba wlewać do nowych bukłaków. Stare wino wlane do młodego wina rozerwie bukłaki. Dlatego czas na młodych kreatywnych ludzi na Parkowej 1. Czas by wybrać władze i prezesa KSW .
dobra_dziewczyna
dobra_dziewczyna 09.04.2019, 16:42
Czym spowodowany wzrost barometru uczuc ze strony sympatykow KS w kierunku pana redaktora? Gdzie podziali sie ci chlopcy z zasadami? A moze byli oni tylko mrzonka?
LQ
LQ 11.04.2019, 22:37
Zmiany,Zmiany,Zmiany..

Pozostałe