Niedziela, 18.08.2019

Wisłoka u siebie, Igloopol i Legion na wyjeździe

  • 30.04.2019, 18:30
  • Grzegorz Król
Wisłoka u siebie, Igloopol i Legion na wyjeździe Piłkarze z Pilzna (bordowe stroje) zagrają w Nisku. Fot. Arch.
Już jutro nasze drużyny czekają zmagania w ramach 26. kolejki IV ligi podkarpackiej. Lider tych rozgrywek - dębicka Wisłoka - zagra u siebie z Sokołem Kolbuszowa Dolna. Igloopol wyjedzie do Wiązownicy, a piłkarze z Pilzna do Niska.

Podopieczni Dariusza Kantora muszą zrobić wszystko, by zainkasować kolejne trzy punkty, aby myśleć o utrzymaniu fotela lidera. Drugi w tabeli Izolator zagra z JKSem Jarosław. Drużyna z Boguchwały nie powinna mieć problemów z rywalem, więc tylko wygrana z Sokołem przedłuży szanse biało-zielonych na awans. A może Izolator znów zaliczy wpadkę, jak w spotkaniu z Koroną Rzeszów? Koncentrację trzeba trzymać do samego końca, gdyż poza jutrzejszym meczem przed Wisłoką jeszcze osiem spotkań, kolejno z: Piastem Tuczempy, Przełomem Besko, Orłem Przeworsk, Wiązownicą, Legionem Pilzno, Izolatorem Boguchwała, Koroną Rzeszów i Stalą Gorzyce. Być może losy tego, kto awansuje rozstrzygną się w 32. kolejce, bo to właśnie wtedy Wisłoka zagra na własnym boisku ze wspomnianym Izolatorem. Gdyby do tego meczu udało się utrzymać punktową przewagę w tabeli, to emocje przy Parkowej będą ogromne. Początek meczu z Sokołem o godz. 17.

Ciekawie zapowiada się także mecz Igloopol z KS Wiązownica. Obie drużyny sąsiadują ze sobą w tabeli. Podopieczni Bartosza Zołotara mają na swoim koncie 34 punkty. Drużyna z Wiązownicy trzy mniej. Wiosną biało-niebieskim nie idzie najlepiej, zgromadzili zaledwie 8 na 21 możliwych punktów. Pięć razy remisowali, raz wygrali, a raz z boiska schodzili pokonani.W ostatnie kolejce biało-niebiescy zremisowali na wyjeździe z Orłem Przeworsk, a Wiązownica pokonała Sokół Nisko. Zawodnicy Igloopolu i Wiązownicy wybiegną na boisko w południe.

O tej samej godzinie, co Wisłoka swój mecz z Sokołem na wyjeździe rozpoczną piłkarze z Pilzna. Jeśli zapomną o pierwszym kwadransie meczu z JKSem z ostatniej kolejki i zagrają tak, jak przez pół godziny pierwszej połowy i większość drugiej, to z Niska wrócą z kompletem punktów. Podopieczni Marcina Kudłacza poza walką o pozostanie w IV lidze (od strefy spadkowej dzieli ich 10 punktów) kolejny raz chcą udowodnić, że po zawirowaniach w klubie są w stanie nawiązać walkę i nadal są mocną IV-ligową ekipą.

 

 

Grzegorz Król
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
ksw
ksw 01.05.2019, 16:35
Oj niestety ale nie jest to dawny Rzemieślnik. Z takim składem nie ma co szukać w 4 lidze.

Pozostałe