Środa, 26.06.2019

Złamana żuchwa i nos - bili, kradli, teraz siedzą

  • 21.05.2019, 17:28
  • Grzegorz Król
Złamana żuchwa i nos - bili, kradli, teraz siedzą
Trójka mieszkańców powiatu dębickiego została tymczasowo aresztowana. Przeciwko 34-letniemu Dariuszowi H., 31-letniemu Krzysztofowi S. i 22-letniej Weronice S. prowadzone jest śledztwo o czyny związane z przestępstwami przeciwko zdrowiu i mieniu.

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia 42-letniego bezdomnego, który 24 kwietnia tego roku pojawił się w Komendzie Powiatowej Policji w Dębicy. Mężczyzna zeznał, że 18 kwietnia znajdował się w rejonie ul. Kolejowej w Dębicy. Było ok. godz. 15. W pewnym momencie podeszły do niego trzy osoby, dwóch mężczyzn i jedna kobieta. Padła propozycja wspólnego picia alkoholu. Jeden z przyszłych napastników zwrócił się do bezdomnego, by ten został z kobietą, a on z kolegą pójdą wyżebrać od przechodniów pieniądze na alkohol. Pokrzywdzony postąpił jednak inaczej i został kobietę samą. Wrócił ok. pół godziny później. Wtedy podszedł do niego Dariusz H. wraz z Krzysztofem S. Mieli pretensje, że mimo próśb oddalił się, zostawiając Weronikę S. samą. W końcu Dariusz H. uderzył bezdomnego w twarz, a następnie kopał go po brzuchu. Mężczyzna przewrócił się i stracił przytomność. Napastnicy po przeszukaniu jego odzieży skradli telefon komórkowy, który Weronika S. sprzedała w jednym z lombardów. Napastnicy po ataku uciekli. Po przebadaniu bezdomnego okazało się, że ma złamaną żuchwę oraz nos.

Na tym nie kończy się spora lista przewinień całej trójki. 10 maja do KPP zgłosił się z kolei 33-letni obywatel Białorusi. Dwa dni wcześniej, na dębickim Rynku, został zaczepiony przez mężczyzn i kobietę. Został poproszony o papierosa, a potem otrzymał propozycję...wspólnego wypicia alkoholu. Pokrzywdzony się zgodził. Co się działo potem? Nie pamięta, przytomność odzyskał dopiero w radiowozie, kiedy był transportowany na izbę wytrzeźwień. Następnego dnia, kiedy wychodził z izby stwierdził, że zostały mu skradzione pieniądze w kwocie blisko 1100 zł, a także karty bankomatowe i telefon. Później okazało się, że jego kartą, dotykowo, siedmiokrotnie wypłacano pieniądze, a raz zapłacono za zakupy.

Trzy dni później Dariusz H., Krzysztof S i Weronika S. byli już w rękach policji. Okazało się, że Krzysztof S. wraz z Weroniką S., 4 listopada 2018 roku pobili 36-letniego mieszkańca powiatu mieleckiego. Zabrali mu dwa telefony komórkowe, zegarek, kartę bankomatową, portfel z pieniędzmi w kwocie 130 zł, prawo jazdy i buty. Łącznie swoje straty oszacował na 995 zł. Pokrzywdzony doznał obrażeń głowy i klatki piersiowej. Ujawniono także że 18 lutego tego roku Weronika S. dokonała kradzieży złotej biżuterii o wartości 10 tys. zł oraz wartego 1,6 tys. zł laptopa. Pokrzywdzeni to 41-letni mieszkaniec i 32-letnia mieszkanka powiatu dębickiego.

Podejrzani w trakcie przesłuchania przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. 15 maja, na wniosek prokuratury z Dębicy sąd Dariusz H, Krzysztof S. oraz Weronika S. zostali aresztowani na dwa miesiące. Wszystkim grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Wszyscy byli również znani wymiarowi sprawiedliwości. Dariusz H. uchylał się od obowiązku płacenia alimentów, Weronika S. była karana za kradzieże i oszustwo, a Krzysztof S. za rozboje, oszustwa i naruszenie czynności narządu ciała.

 

Grzegorz Król
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe