Sobota, 17.08.2019

Pierwszy proboszcz przechodzi na emeryturę

  • 12.06.2019, 09:51
  • Janusz Grajcar
Pierwszy proboszcz przechodzi na emeryturę
Za 32 lata tworzenia i prowadzenia parafii Krzyża Św. i Matki Bożej Bolesnej podziękują wierni ks. prałatowi Józefowi Wątrobie. W tym roku jedyny jak dotychczas proboszcz tej wspólnoty przechodzi na emeryturę.

Parafia Krzyża Św. i MB Bolesnej została erygowana 4 sierpnia 1987 r. Ks. Józef Wątroba był już wtedy od dziesięciu lat w Dębicy. Pochodzący z Łososiny Górnej kapłan został do naszego miasta skierowany trzy lata po ukończeniu Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie i przyjęciu święceń.

W 1977 r. trafił do parafii św. Jadwigi. Pomagał przy budowie świątyni Miłosierdzia Bożego. Korzystając z tego doświadczenia bp Jerzy Ablewicz powierzył mu zadanie poprowadzenia inwestycji na os. Słonecznym.

Prace ruszyły w 1984 r. Kiedy trzy lata później została ustanowiona nowa parafia, ich końca nie było jeszcze widać. Kościół został poświęcony 11 grudnia 1988 r. Można w nim było odprawiać msze św., ale nadal nie był wykończony.

Dzięki wysiłkom proboszcza Wątroby i pomocy parafian, rok później w listopadzie prace przy świątyni dobiegły końca. Cały czas trwały natomiast przy budowie
plebani. Księża zamieszkali w niej w sierpniu 1990 r.

Ks. Wątroba cały czas dbał o wyposażenie świątyni. W 1991 r. rozpoczął współpracę z rzeźbiarzem z Piwnicznej Wiesławem Kotarbą. Artysta jest autorem stacji Drogi Krzyżowej i innych płaskorzeźb.

Od marca 2000 r. kościół Krzyża Św. pełni rolę garnizonowego, a ks. Józef Wątroba jest kapelanem wojskowym. Proboszcz z os. Słonecznego znany jest też z zamiłowania do pielgrzymek. Ponad trzydzieści razy wędrował na Jasną Górę, nie tylko z Tarnowa, ale też z Warszawy. W większości tarnowskich był przewodnikiem grupy nr 11.

- Pierwszy raz wybrałem się, żeby wymodlić pozwolenie na budowę kościoła Miłosierdzia Bożego. Później dziękowałem za jego otrzymanie. A kiedy zacząłem budować kościół na swoim osiedlu, też prosiłem o pomoc. Co roku znajdują się jakieś intencje związane z parafią – mówił ks. Józef Wątroba podczas pielgrzymki w 2006 roku.

Przemierzał też szlak z Suwałk do Wilna. A przygotowując się do jubileuszu 25-lecia parafii przez sześć dni przemierzał szlak św. Jakuba od Sarii do Santiago de Compostela. Już nie pieszo, ale był też przy okazji w Lourdes i Fatimie.

Uroczysta msza św., podczas której wierni podziękują odchodzącemu na emeryturę proboszczowi, odprawiona zostanie w kościele Krzyża Św. w niedzielę 16 czerwca
o godz. 11:30. Do udziału w niej wszystkich zainteresowanych zaprasza Rada Parafialna.

Artykuł ukazał się w nr. 23 Obserwatora Lokalnego.

Janusz Grajcar
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
karol
karol 21.06.2019, 12:34
Od czego jesteście parafianie, że pozwalacie mu odejść z parafii a tyle dla Was zrobił powinien zostać i o to parafianie powinni się postarać...
Robin
Robin 12.06.2019, 23:33
Jako jeden z nielicznych księży pracował fizycznie przy budowie kościoła. Nie wiem czemu nie zostaje na parafii jako emeryt. Oddał kawał życia dla tej parafii. Jesteśmy mu wdzięczni !!!
Pytam skromnie?
Pytam skromnie? 12.06.2019, 20:39
Kiedy kk zacznie płacić podatki?
niewiele
niewiele 13.06.2019, 12:38
Płacą zryczałtowany kwartalny podatek, którego wysokość zależy od wielkości parafii. Płacą go wszystkie wyznania.
Minim
Minim 13.06.2019, 08:13
A nie płaci?
Ewa
Ewa 12.06.2019, 23:38
I takie bzdury wypisuje sie anonimowo.
Kasia
Kasia 12.06.2019, 14:32
Przykro ,że odchodzi .
parafianka
parafianka 12.06.2019, 11:33
Szkoda że nie zostanie w naszej parafii jako ksiadz emeryt. Tyle pracy, tyle wysiłku włozonego w budowę, pracował na równi z robotnikami, nosił zaparawę we wiadrach jak prosty robotnik, zawsze bardzo dbał o koścól i otoczenie. Moze przecież dalej mieszkać tutaj na plebanii.

Pozostałe