Ręce na kierownicy albo 500 złotych mandatu

  • 07.11.2019, 15:33 (aktualizacja 07.11.2019, 15:41)
  • Agnieszka Kruszyńska-Idzior
Ręce na kierownicy albo 500 złotych mandatu
Od dziś (7 listopada) obowiązują nowe przepisy o kontroli drogowej.

W rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego zachowano większość obecnie obowiązujących regulacji dotyczących kontroli drogowej. Głównym celem zmian jest doprecyzowanie dotychczasowych procedur działania np. policji.
Kontrola drogowa może zakończyć się mandatem, jeśli zachowanie kierowcy zostanie przez funkcjonariusza odebrane jako niestosowanie się do poleceń. W przypadku kiedy funkcjonariusz poleci trzymanie rąk na kierownicy lub nieopuszczanie pojazdu, a kierowca nie wykona któregokolwiek z tych poleceń, zostanie ukarany mandatem w wysokości do 500 złotych. Ten przepis obowiązuje już od wielu lat, nie jest to nowość.
Rozporządzenie rozszerza katalog możliwości wpuszczenia kierowcy kontrolowanego pojazdu do radiowozu. Policjant będzie mógł to zrobić, jeśli np. kierowca zadeklaruje chęć zapłaty mandatu za pomocą karty płatniczej.
W sytuacji przeprowadzania tzw. szybkich testów trzeźwości policjant w mundurze nie będzie musiał legitymować się każdemu kierowcy — tak przewiduje projekt rozporządzenia. Zawarte w nim nowe regulacje dotyczą ponadto zrywania plomb w celu kontroli przewożonych odpadów. W razie wątpliwości co do przewożonego ładunku wolno będzie kontrolującemu zerwać plombę zabezpieczającą.
Według nowych przepisów: „dopuszcza się postój pojazdu policyjnego w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego". Oznacza to, że kontrole drogowe będą mogły być przeprowadzane niemalże w dowolnym miejscu, nawet jeśli funkcjonariusze złamią w ten sposób obowiązujące przepisy. Dotyczy to zarówno oznakowanych, jak i nieoznakowanych radiowozów. (Policjant nie może być traktowany jako typowy uczestnik ruchu drogowego, ponieważ wykonuje zadania w zakresie dbania o bezpieczeństwo na drogach. Modyfikacja tych przepisów przyda się osobom, którym przeszkadza widok radiowozu stojącego w miejscu zabronionym, a większa przejrzystość intencji twórcy rozporządzenia utwierdzi ich w przekonaniu, że przepisy te mają za zadanie organizację kontroli i nadzoru nad ruchem drogowym).

Przepisy wchodzące w życie od 1 stycznia 2020 roku

Zgodnie ze znowelizowanym Prawem o ruchu drogowym od 1 stycznia 2020 roku kierowca będzie miał obowiązek umożliwić funkcjonariuszowi sprawdzenie stanu licznika. W praktyce oznacza to konieczność umożliwienia zajrzenia do wnętrza samochodu. Co więcej, będzie to obligatoryjny element towarzyszący każdej interwencji (Wyjątek będą stanowiły akcje typu trzeźwy poranek. W przypadku pojazdów holowanych lub przewożonych na lawetach ministerstwo daje funkcjonariuszowi dowolność. To mundurowy zdecyduje, czy kontrolować stan licznika).

(KGP)

Agnieszka Kruszyńska-Idzior

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (12)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Zielony
Zielony 08.11.2019, 22:21
Wszystko spoko tylko teraz dopiero policjant będzie "świętą kro. ą" lepiej niech każdy policjant ma kamerkę i to będzie skutkowało poczynania jednej jak i drugiej strony,a wracając do postoju policji na wcześniej zakazanych miejscach ,to winno się to zmienić tylko do opisanych radiowozów.
polka
polka 08.11.2019, 08:07
policjant zatrzyma kierowcę w miejscu niedozwolonym i wlepi mu za to mandat. takie rzeczy tylko w pislandzie
7of9
7of9 07.11.2019, 16:14
to następne daleko idące ograniczanie wolności obywatelskich.. właściwie mamy juz państwo milicyjno-kościelne.
Glapiński z Aniołkami
Glapiński z Aniołkami 08.11.2019, 10:00
W Milicji obowiązywał DSV / demokratyczny savoir vivre /, gdzie odróżniano chłopa w gumiakiem jadącego ciągnikiem, od urzędnika pod krawatem w Mercedesie. O wysokości mandatu / bez cennika / decydował kontrolujący! Teraz rencista z 800 zł dostaje 1.000 zł mandat.Kara ma być dolegliwa i opłacalna dla budżetu .
07
07 07.11.2019, 22:32
Pytanie gdzie jest granica swobody obywatelskiej...
Xerx
Xerx 07.11.2019, 18:56
Tu się akurat nie zgadzam. Nawet w necie jest mnóstwo filmów jak wsiowe szychy celowo droczą się w czasie kontroli, żeby pokazać kim to nie są i zabrać policjantom czas, w którym mogliby zatrzymać np. pijanego kierowcę. Teraz w podobnym przypadku będą zatrzymani - i super.
----
---- 08.11.2019, 10:02
Co z fundacją "Prawo na drodze" Fakt, że wielu podszywających się pod Fundację to drogowo-prawni debile.
###
### 07.11.2019, 18:40
Jedź do Ameryki to zobaczysz jak wygląda spotkanie z policjantem na drodze? Będziesz grzeczniutki i zrobisz wszystko co ci każe. Nawet przez myśl ci nie przejdzie, żeby się nie dostosować do przepisów i poleceń.
Stach Łagodny
Stach Łagodny 08.11.2019, 10:04
bo oni mają dużo kulek...
polka
polka 08.11.2019, 08:09
Jestem w Polsce a nie jakiejś durnej ameryce i nie obchodzą mnie tamtejsze zasady.
Krzysztof
Krzysztof 07.11.2019, 18:00
Zgadzam sie z tym w 100 %
07
07 07.11.2019, 22:33
Zapraszamy za granice, poczujesz swobodę...

Pozostałe