Czy ul. Kraszewskiego jest wysypiskiem śmieci?

  • 13.11.2019, 15:22 (aktualizacja 13.11.2019, 15:43)
  • Janusz Grajcar
Czy ul. Kraszewskiego jest wysypiskiem śmieci?
Tak wygląda ul. Kraszewskiego po dniu targowym. Sprzedający powinni zostawić po sobie porządek, ale jak widać na załączonym obrazku, wcale się tym nie przejmują.

Noga starszej pani, która szła przed nami chodnikiem, zaplątała się w foliowy worek. Kiedy chciała go ściągnąć z buta, przewróciła się. Rozżalona była nie tylko na sprzedawców, ale również na Straż Miejską, która przecież powinna dbać o zachowanie porządku w mieście.

I ma rację, bo w informacji o Straży Miejskiej, którą znajdujemy w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w Dębicy, możemy przeczytać, że formacja ta wykonuje zadania w zakresie ochrony porządku publicznego i bezpieczeństwa wynikające z Ustawy oraz aktów prawa miejscowego uchwalonych przez Radę Miasta w Dębicy. Zgodnie z art. 11 ustawy do zadań Straży Miejskiej należy w szczególności ochrona spokoju i porządku w miejscach publicznych.

Strażnik ma prawo do udzielania pouczeń, zwracania uwagi, ostrzegania lub stosowania innych środków oddziaływania wychowawczego. Może też nałożyć grzywnę w postępowaniu mandatowym za wykroczenia określone w trybie przewidzianym przepisami o postępowaniu w sprawach o wykroczenia. A zaśmiecanie ulicy jest właśnie wykroczeniem.

Zgodnie z art. 145 Kodeksu wykroczeń, kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

 

Janusz Grajcar

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Komendant
Komendant 15.11.2019, 20:47
Jak sie drewno rabie to trzaski leca. Jest targ sa smieci o 16 godz juz bylo posprzatane i po co tyle krzyku.
Antek
Antek 14.11.2019, 16:27
W tym przypadku wlasciciel chodnika i ulicy (mowimy o zdjeciu).Pech .W tym dniu byl silny wiatr ,(mozna zobaczyc w jaki sposob leza smieci).No niestety jak od sasiada liscie spadna na nasza posesje to sami musimy to posprzatac .Pozdrawiam.
Pawel
Pawel 14.11.2019, 10:04
bardzo łatwo jest to załatwić. trzeba podnieść wysokość opłat za miejsce targowe tak aby wystarczyło na opłacenie firmy bądź osoby sprzątającej. jak sprzedający poczują że hajs w portfelu się nie zgadza to stwierdzą że lepiej po sobie sprzątać niż płacić za sprzątanie,
Mieczysław
Mieczysław 14.11.2019, 08:10
Dębica Bangladeszem Podkarpacia
moderator
moderator 13.11.2019, 20:13
Halooooo, proszę obudzić "moderatora" !
ul. Kraszewskiego
ul. Kraszewskiego 13.11.2019, 17:38
Prawdopodobnie strażnicy miasta Dębicy w tym dniu kontrolowali wiaty śmietnikowe, a nie ulice. Ale spokojnie, śmiecący na ul. Kraszewskiego poczują karzącą rękę sprawiedliwości miejskiej !!!
Art
Art 13.11.2019, 17:11
Pytanie do autora, kto śmiecił sprzedsjący czy kupujący? Więc kogo karać i na jakiej podstawie? Najpierw winę należy udowodnić. A jeśli karać to służby odpowiedzialne za utrzymanie czystości.
Janusz Grajcar
Janusz Grajcar 14.11.2019, 08:28
W regulaminie targowisk miasta Dębicy (par. 3, pkt 5) czytamy: osoby dokonujące sprzedaży na terenie targowiska są zobowiązane do utrzymania czystości i porządku w obrębie swojego stanowiska handlowego i po zakończeniu dnia handlowego zobowiązane są do usunięcia z miejsca handlu śmieci i nieczystości. Dla mnie ten przepis jest bardzo precyzyjny, sprzedający kończąc dzień pracy ma po sobie zostawić porządek w miejscu, które zajmował. To on ma dbać o porządek, nieważne czy śmiecił on, czy jego klient.
Darek
Darek 14.11.2019, 12:07
Tylko że śmieci na zdjęciu znajdują się na chodniku, gdzie nie prowadzi się handlu a przechadzają się nim przeważnie osoby kupujące bądź przechodzące z/do szkół na ul. Kwiatkowskiego. Więc kto ma to sprzątać? pani sprzedająca mleko czy jakieś ziemniaki bądź szmaty po drugiej stronie? na jakiej podstawie? Straż Miejska jest od czego? niech stoją, pilnują i wlepiają mandaty śmiecącym po 100zł lub więcej to się nauczą kultury jeśli z domu tego nie wynieśli.

Pozostałe