Dębicki antykwariusz zawsze na posterunku

  • 20.11.2019, 08:16 (aktualizacja 20.11.2019, 08:48)
  • Tomasz Ratuszniak
Dębicki antykwariusz zawsze na posterunku
Marianowi Gajosowi nie przeszkadza chłód i wiatr. Codziennie przy Ogrodowej rozstawia stoisko i za symboliczną złotówkę sprzedaje używane książki.

Dębicki antykwariusz, jak sam siebie nazywa, w bramie byłego policyjnego parkingu jest codziennie. No chyba, że pada, wtedy musi zwinąć kram, bo z jego towaru niewiele by zostało.
Teraz, odkąd pracownicy Muzeum Regionalnego zrobili mu skrzynię na kółkach, jest mu dużo łatwiej niż wcześniej transportować książki z oddalonego kilkadziesiąt metrów garażu.
Przy tej właśnie skrzyni co rusz ktoś się zatrzymuje. Nie tylko przechodnie, ale i przedstawiciele różnych instytucji. Odwiedza go m.in. Paweł Wolicki, prezes spółki Latoszyn - Zdrój.
- Ja im tam do uzdrowiska już ze dwa kartony książek dałem. Ludzie siedzą to przy okazji czytają. Ale pan Wolicki mówi, że połowę to już do domów pozabierali - śmieje się Marian Gajos.
Choć tak naprawdę to o to mu właśnie chodzi. By książki zamiast na przemiał, trafiały do ludzi. By były czytane. Dlatego tym, których nie stać za nie zapłacić, daje je czasem za darmo.
Choć złotówka, nie jest wygórowaną ceną za to, co robi dla książek.

Tomasz Ratuszniak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe