Ocynkownia ZinkPower w Zawadzie? Co zrobi wójt Rokosz?

  • 23.01.2017, 17:44 (aktualizacja 23.01.2017, 18:27)
  • rys
Ocynkownia ZinkPower w Zawadzie? Co zrobi wójt Rokosz?
Z jednej strony gminy, w Latoszynie, wójt Stanisław Rokosz chce uzdrowiska, z drugiej ma powstać ocynkownia. - To kuriozum - twierdzi Zbigniew Matłok, sołtys Nagawczyny i apeluje do wójta, by zablokował inwestycję.

Tymczasem Zbigniew Miodowski, prezes ZinkPower Podkarpacie, firmy, która chce zbudować fabrykę w Zawadzie zapewnia, że będzie ona całkowicie ekologiczna.
- To będzie tzw. zielona fabryka i nie jest to chwyt marketingowy - przekonywał mieszkańców.
O rozprawie administracyjnej, poprzedzającej wydanie przez władze gminy decyzji administracyjnej w tej sprawie, piszemy w najnowszym wydaniu Obserwatora Lokalnego. W sprzedaży od wtorku 24 stycznia 2017.

 

rys

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (208)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
a to ciekawe
a to ciekawe 09.02.2017, 10:27
Bakterie chorobotwórcze, w tym bakterie kałowe, substancje zakazane z listy psychoaktywnych, czy stymulanty podobne do amfetaminy, które działają jak narkotyki, znaleziono w składzie suplementów diet. NIK, który skontrolował rynek suplementów, ostrzega, że substancje w nich zawarte mogą być szkodliwe dla zdrowia, a nawet życia, a ich sprzedaż odbywa się praktycznie bez nadzoru. Do raportu NIK dotarł reporter TOK FM.
Suplementy diety to jeden z najprężniej rozwijających się rynków. Statystyczny Polak kupuje rocznie 6 opakowań i wydaje na to 100 złotych. To sprawia, że rynek wart jest 3,5 miliarda złotych. Ma też ogromne prognozy rozwoju. Badania pokazują, że wielu z nas nie odróżnia substancji leczniczej od suplementów, choć teoretycznie suplement jest środkiem spożywczym i nie można go umieścić nawet w kategorii witamin czy minerałów. Zdaniem NIK-u problemem są reklamy, które utrwalają często przekaz o uzdrawiających właściwościach danej substancji.

Podstawowy problem, to kontrola rynku. Okazuje się, że Główny Inspektor Sanitarny, który odpowiada za sprawdzanie czy suplement może trafić do konsumentów był bierny, a rynek rozwija się w takim tempie, że nie jest w stanie skontrolować nawet jego części. Wystarczy powiedzieć, że dziennie jest zgłaszanych średnio 30 nowych suplementów. Do kontroli wyznaczonych jest 7 osób, które oprócz tego mają też inne obowiązki.

Przepisy są jednoznaczne, żeby wprowadzić suplement na rynek wystarczy go zgłosić. Potem to organy inspekcji sanitarnej muszą sprawdzić, czy wszystko jest w porządku.

Realia są jednak takie, że od wprowadzenia suplementu na rynek do rozpoczęcia procedury sprawdzającej mija średnio osiem miesięcy. Nie oznacza to wcale, że po tym okresie wiadomo, czy substancja powinna być sprzedawana. Wtedy dopiero rozpoczyna się procedura, która trwa i trwa....

Średni czas trwania weryfikacji powiadomień wynosił 455 dni (maksymalnie 817 dni). Postępowania wyjaśniające wszczęte we wcześniejszym okresie, tj. w latach 2009-2010 trwały blisko 2.300 dni (ponad 6 lat), przy czym najdłuższe z tych postępowań - ponad 3.100 dni (ok. 8,5 roku).
Bakterie kałowe w probiotykach

Inspektorzy GIS-u, którzy i tak są ogromnie obciążeni pracą i nie mają funduszy na badania uznali, że suplementy są bezpieczne jeśli konsument stosuje się do informacji umieszczonych na opakowaniu. Tym samym nie wykonali w ogóle kompleksowych badań prób suplementów pod kątem zgodności faktycznego składu suplementu ze składem umieszczonym na opakowaniu.

Jak bardzo się mylili pokazały dopiero kontrole NIK-u. Zaznaczmy, że probiotyki użyte do badania kontrolerzy zakupili w aptece!

Na jedenaście badanych prób, w czterech próbkach suplementów diety z grupy probiotyków stwierdzono obecność niewykazanych w składzie szczepów drobnoustrojów. Również w czterech próbkach poddanych badaniu stwierdzono niższą, niż deklarowana na opakowaniu, liczbę bakterii probiotycznych. Co więcej, w jednej próbce wykryto zanieczyszczenie produktu - obecność bakterii chorobotwórczych z grupy Enterococcus Faecium, czyli tzw. bakterii kałowych. Ich obecność stwarzała poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia konsumentów. W związku z tą sprawą NIK poinformowała Głównego Inspektora Sanitarnego o stwierdzeniu bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia konsumentów, celem podjęcia działań zmierzających do wycofania skażonej partii produktu. Do dnia 3 lutego 2017 r. z wprowadzonej do obrotu partii tego suplementu w ilości 165 327 opakowań (ponad 1,65 miliona kapsułek) wycofano z obrotu jedynie 16 317 sztuk opakowań (163 tysiące kapsułek). W wyniku zawiadomienia skierowanego przez Prezesa NIK do Prokuratora Generalnego, prokuratura wszczęła postępowanie w zakresie czynu polegającego na wprowadzeniu do obrotu zafałszowanego suplementu diety, szkodliwego dla zdrowia lub życia człowieka.
Podkreślić należy, że nawet przy tak niewielkiej skali badań zleconych przez Najwyższą Izbę Kontroli, odsetek produktów zawierających niekorzystne dla zdrowia składniki jest bardzo wysoki.
Z kontroli wynika też, że nawet deklarowane działanie suplementów jest mocno dyskusyjne. Narodowy Instytut Leków oceniał zawartość żywych bakterii probiotycznych w suplementach w różnych okresach określonej przez producenta przydatności do spożycia.

Na 56 badanych próbek - stabilności liczby żywych bakterii nie posiadało aż 50 próbek (89 proc.). Wraz z upływem czasu, jeszcze w okresie przydatności do spożycia, następował dynamiczny spadek liczby żywych komórek bakterii.
GIS zawodził też na polu kontroli własnych jednostek, które miały wycofać z obrotu niedozwolone substancje. Z wybranych do kontroli 45 suplementów diety, które nie powinny być wprowadzone do obrotu z uwagi na zawartość niedozwolonych składników, aż 38 w czasie prowadzenia badań kontrolnych przez NIK znajdowało się w sprzedaży internetowej.

Wszystkie te suplementy zawierały substancje niebezpieczne, które zdaniem ekspertów NIK-u mogły wykazywać właściwości alergenne i rakotwórcze, powodować zakażenia dróg oddechowych i moczowych, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, przyczyniać się do powstawania ropni, zapalenia wsierdzia, osierdzia, czasami zatruć pokarmowych.

Szokujące jest to, że GIS otrzymał informacje na ten temat, a mimo to nie zrobił prawie nic by konsumentów chronić. 33 z kwestionowanych 38 suplementów diety na początku lutego nadal znajdowało się w sprzedaży internetowej i zawierało szkodliwe substancje.

Główny Inspektor Sanitarny przez cztery miesiące nie reagował nawet wtedy gdy otrzymywał informacje, że w suplementach z grupy tzw. „spalaczy tłuszczu” znajduje się substancja podobna w działaniu do amfetaminy. A oto fragment raportu:

Podjęte (już w trakcie kontroli NIK) działania spowodowały wycofanie z rynku jedynie 316 opakowań tego produktu, podczas gdy łącznie od 2012 r. tylko jeden importer rozdystrybuował ponad 10 tys. opakowań (tj. ponad 900 tys. tabletek) tego suplementu.
Co dzieje się z pozostałymi opakowaniami suplementu nie wiadomo. Warto dodać, że substancja w nim zawarta jest wymieniona w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.

Pigułka gwałtu między suplementami

Kontrolerzy NIK-u i policja przekonały się też, jak trudne jest ściganie handlu w internecie. Sprawdzając jeden z niepokojących serwisów z suplementami trafili na szokujące odkrycie opisane w raporcie

W trakcie przygotowywania niniejszej kontroli NIK doszło do jednostkowego, ale symptomatycznego dla funkcjonowania rynku zdarzenia. W marcu 2016 r. na jednej ze stron internetowych oferujących suplementy diety w kategorii „Moda i zdrowie/Medycyna”, dostępne było ogłoszenie oferujące substancję, zwaną potocznie pigułką gwałtu. Najwyższa Izba Kontroli poinformowała o tym fakcie Policję, która ustaliła m.in., że adres e-mail, z którego zamieszczono ogłoszenie należy do serwisu zajmującego się anonimizacją danych, uniemożliwiającą identyfikację właściciela skrzynki pocztowej, zaś właścicielem serwisu jest operator z Izraela. Operator ten poinformował Policję, że nie ma możliwości ustalenia konkretnych danych, gdyż nie przechowuje logowań swoich klientów. Ogłoszenie to jest dostępne w sieci internetowej od grudnia 2015 r. i cyklicznie „odświeżane”.
Sprawa po interwencji NIK-u trafiła do prokuratury, która prowadzi postępowanie.

Urzędnicy się poddali

Kontrola NIK-u oprócz nieprawidłowości na samym rynku sprzedaży suplementów pokazuje przede wszystkim bierność urzędniczą. GIS robił nie wiele by sprawdzić jak rynek działa i co kupują konsumenci w aptekach, w sklepach z suplementami i w internecie. W Głównym Inspektoracie Sanitarnym nie monitorowano też interakcji i działań niepożądanych stosowania suplementów diety. Z opinii biegłego wynika, że nieodpowiedzialne stosowanie suplementów diety może stanowić zagrożenie wynikające. Zdarzają się przedawkowania, niepożądane interakcje między składnikami suplementów, a przede wszystkim ze składnikami leków.

Rażące zaniedbania NIK przypisuje tez ministerstwu zdrowia. Po pierwsze nie zapewniało środków i warunków do kontroli suplementów, po drugie nie nadzorowało tego procesu. Minister już w 2014 roku otrzymywał sygnały, że potrzebna jest zmiana prawa, która umożliwi GIS sprawniejsze działanie, ale jak dotąd nie zrobiono nic w tym kierunku.
Grzegorz
Grzegorz 15.02.2017, 17:46
a to ciekawe .Ciekawe czy uzyskałeś zgodę autora tego tekstu na publikowanie go na tym forum ? W tym artykule są podane szczegółowe dane w jakich suplementach wykryto nieprawidłowości ale żaden nie był z Olimpu .Tekst typowy pod publikę z niedopowiedzeniami jest kłamstwem.Kłamstwem rodem z Pyr czyli Poznania.
Maria
Maria 20.02.2017, 22:32
UOKiK prowadzi postępowanie wobec OLIMP Lab.
Czytaj- Rzeczpospolita 20.02.2017 str.B7.
Bunia
Bunia 02.02.2017, 14:50
Najśmieszniej to się na rozprawach prezentowali ustawieni pracownicy Olimpu, co u siebie na zakładzie wdychają masę szkodliwych pyłów i chińskich półfabrykatów, a tutaj z karteczkami i przygotowanymi pytaniami od zarządu firmy wojują o czyste środowisko i lepsze warunki życia! Czasami to śmiech przez łzy, no bo jak komentować to jak im dano zbyt trudne dla nich pytania i biedni nie mogli poradzić sobie z przeczytaniem tego? Na taki stres ich firma naraża!
KJ
KJ 29.01.2017, 15:47
OCYNK GÓRĄ
Qaz
Qaz 29.01.2017, 13:48
Ciekawe "czy zapomniała" o tym szczególe.
Edward
Edward 29.01.2017, 06:02
Wprowadzenie ludzi w błąd na rozprawach administracyjnych przez Sekretarz Gminy do kiedy można zadawać pytania po zakończeniu rozpraw. Sama to podpisała -to nie czyta co podpisuje? Czy był inny powód ?
Buka
Buka 02.02.2017, 13:57
Edwardzie a jak ja zapytam Ciebie o szczegóły twojej umowy z operatorem telefonii, albo dostawcą gazu lub prądu, to będziesz w stanie mi na wszystko odpowiedzieć? Jeśli nie, to oznacza, że nie czytasz co podpisujesz? Nie ma co rzucać jakichś domysłów oderwanych od rzeczywistości, prawdopodobnie popełniła błąd - Edwardzie ty się nigdy nie pomyliłeś?
Antonio
Antonio 28.01.2017, 22:44
Grzegorz jest z Nagoszyna i jest przy***sem pana jedlinskiego któremu nie po drodze budowa zakładu w sąsiedztwie olimp Labs. Dlatego poproszę konkrety
asdin
asdin 29.01.2017, 06:07
Przemawia pełen profesjonalizm. W szkole nie uczyli że nazwiska piszemy z dużej litery? Ale co wymagać jak ludzie za wszelką cenę chcą pracować nie w Śnieżce czy Hithunosnie a ponad wszystko u Niemców w ZinkPower. Wspolczuje .
Tomasz
Tomasz 02.02.2017, 14:01
No powiem tak, czasami lepiej u Niemca lub innego obcokrajowca, niż u Polaka! A skoro takim obrońcą jesteś Olimpu, to jak skomentujesz sytuację, gdy Pan Prezes Olimpu nowym autem podjechał pod firmę - bryka pierwsza klasa, ale nastąpiło załamanie pogody, więc 4 pracowników na deszczu stało i trzymało rozłożoną plandekę nad furą prezesa :) To jest twoim zdaniem dbałość o zdrowie pracowników?
CzystePowietrze
CzystePowietrze 28.01.2017, 18:27
Mam nadzieję, że idąc za ciosem będą wyburzane domy mieszkańców Nagawczyny ogrzewane piecami węglowymi. Poranny smród nad Nagawczyną i toksyczna chmura znoszona nad Dębicę powoli zabija. Dlaczego służby nie walą mandatów za spalanie śmieci?
swierze powietrze
swierze powietrze 29.01.2017, 00:10
Dlatego,że tam mieszkają władze.
Grzegorz
Grzegorz 28.01.2017, 16:29
http://www.zgora.pios.gov.pl/p… .Nikt nas nie ma 100% pewności że nas to nie czeka .
Ivona
Ivona 28.01.2017, 15:39
Brawo Ola i Smoku
Smoku
Smoku 28.01.2017, 15:09
Cytat z BIP

"Wyznacza się społeczeństwu termin 21 dni (tj. od 23 stycznia 2017 r. do 13 lutego
2017 r.), na zapoznanie się z aktami sprawy, uzyskanie ewentualnych wyjaśnień w sprawie,
złożenie pisemnych wniosków i zastrzeżeń w Urzędzie Gminy Dębica, III piętro pokój nr 35
(tj. poniedziałek w godzinach od 8.00 do 16.00, a od wtorku do piątku od 7.30 do 15.30).
Uwagi i wnioski mogą być wnoszone w formie pisemnej, ustnie do protokołu oraz
elektronicznie na adres: [email protected]
Organem właściwym do rozpatrzenia uwag i wniosków jest Wójt Gminy Dębica. "

To jak Pani Sekretarz Gminy Dębica? Sama pani to podpisała. To w końcu można czy nie można ? Bo ktoś tutaj mija się z prawdą
Tomek
Tomek 28.01.2017, 14:34
Podaję adres [email protected] warto zadawć pytania.
Brawo OLA
Grzegorz
Grzegorz 29.01.2017, 20:24
Zadawać pytania to trzeba w czasie rozpraw i spotkań, jeżeli im zadasz pytanie wcześniej to się na to pytanie władza przygotuje i ma gotową odpowiedź .Zadając pytanie w inny sposób obnażysz ich niekompetencje i dyletanctwo a może więcej .Zostaw sobie pytania na zebranie radnych 31,01,2017
peter
peter 02.02.2017, 14:05
Grzegorzu a czy przypadkiem w całej sprawie nie chodzi o to, aby "władza" się przygotowała i była w stanie udzielić rzeczowych odpowiedzi? Bo z twojego postu wynika że w nosie masz bezpieczeństwo i dociekanie prawdy, a twoim celem jest "obnażanie niekompetencji i dyletanctwa" - nie ważne jak byle dowalić rządzącym - ot nowy front w działalności na rzecz ochrony środowiska!
Ola z Pustyni
Ola z Pustyni 28.01.2017, 13:49
Można zadawać pytania do Wójta w sprawie ocynkowni na które musi zostać udzielona odpowiedź. :)

http://bip.ires.pl/gfx/ugdebic…

Sekretarz Gminy p. A.Miazga jakoś nie powiedziała wszystkiego dokładnie na rozprawach administracyjnych że tylko do dnia 24.01.2017 można składać pytania. Niestety ale to nie prawda.

Pytania można składać do 13.02.2017 w dowolnej formie w sprawie ocynkowni ZinkPower

Zachęcam wszystkich. Którzy są przeciw budowie jak i za budową.
Grzegorz
Grzegorz 28.01.2017, 14:53
Czyli okłamywanie mieszkańców trwa w najlepsze do wieruszki dołączyła również Sekretarz Gminy .
....
.... 28.01.2017, 15:10
No bogato jest :)
swojak
swojak 28.01.2017, 11:35
Na zakończenie dyskusji przeciwnikom inwestycji polecam za patrona obrać Pana Krzysztofa Kononowicza a jego program wyborczy " Chodzi o to żeby nie było niczego" przyjąć jako swój i realizować konsekwentnie. Hejo !
Grzegorz
Grzegorz 28.01.2017, 14:57
Swojak jak ci tak bardzo brakuje pracy w ocynkowni ,to się może przeprowadź w miejsce gdzie jest takowa i tam się zatrudnij .Albo poczekaj na miejsce kogoś kto wykorkuje lub się zwolni u p.M na WUCH-u dotyczy również niejakiego adam .
WUCh
WUCh 31.01.2017, 14:56
u pana M na WUCH-u a czy WuCh jest pana M...
kolego nie myl dwóch oddzielnych firm, to sie nazywa ocynkownia WELDON A OD Wuch- u ty się odczep
Dob
Dob 28.01.2017, 19:48
Grzegorz a wiesz jak taka praca wygląda?? czy może jak i niektórzy nie wiedza o co wogóle chodzi tylko coś usłysza od pewnych osob którym zalezy aby do tej inwestycji nie doszło (i to wcale nie ze względów środowiskowych bo szczerze mówiąc te osoby maja to gdzieś, chodzi tylko o wizerunek) i powtarzaja głupoty i robia sie wielkimi obroncami
xyz
xyz 27.01.2017, 19:52
Może zróbmy jak w Mielcu. wszystko co się pozbywaja to do nas a co : spalarnie odpadów medycznych, krematorium, ocynkownie , linie do produkcji kwasów - a 300 m dalej woda dla mieszkańców. No ale co tam jak tego chą - no bo jak można się postawić władzy w Dębicy. Mydlenie oczu, że będzie praca. Będzie ale w jakich warunkach?

Właśnie chodzi oto, żeby się porównać do lepszych a nie staczać do tyłu.

Tomek
Tomek 20.02.2017, 20:59
Stanowczo lepiej staczać się do przodu :)
adam
adam 27.01.2017, 16:12
Mieszkam w Nagawczynie i jestem za budową ocynkowni!! Co niektórzy mają monopol na pracownika i boją sie konkurencji taka prawda...
iza
iza 27.01.2017, 17:05
No pograulowac - desperacja ogromna musi byc zeby chciec u nich prcowac. Poczytaj opinie na pracuj.pl jaka to cudowna niemiecka firma jest.
plusk
plusk 27.01.2017, 18:52
A pokaż mi na pracuj.pl jakąkolwiek dobrą opinie o firmach w Dębicy i okolicy.
Prawda jest taka, że obecne firmy boją się jakiekolwiek konkurencji na rynku pracownika.
Szymek
Szymek 26.01.2017, 22:50
Oglądając te zdjęcia to jakaś masakra...konsultacje społeczne dla mieszkańcóww Pustynia, Zawada, Nagawczyna zorganizowane przez Gminę aby mieszkańcy sie wypowiedzieli a tu widzę samych pracownikow firmy OLIMP, nawet ochroniarza z bramy zabrali. Przecież to jakaś masakra. A mieszkanców to malo gdzie... a w Nagawczynie mały wielki czlowiek MATŁOK ... LUDZIE DAJCIE SPOKÓJ - POCZEKAJCIE NA RAPORTY... DOBRANOC
Kuba82
Kuba82 28.01.2017, 11:49
A to dziwne takie ? , że ludzie , ktorzy spędzają pól życia w pracy obok ktorej ma wyrąsnąc taki potencjalny truciciel idą na takie spotkanie?
to miejsce to bardzo dobra lokalizacja i na 100 procent , ktoś wkrótce będzie chętny aby ulokować tutaj swój biznes ale zastanowić się naprawdę warto choćby w trosce o dobro swoich dzieci terażniejszych czy przyszłych ..czy chcemy aby mieszkały i dorastały w takim środowisku? Nie żyjemy tutaj tylko my i Teraz !
Chyba coś musi być nie tak jeśli sprzeciw nie dotyczy innych firm , ktore kupiły pozostałe działki na Swoją dzialalność ? czy to takie trudne do ogarnięcia ?
swp
swp 28.01.2017, 19:57
a myslisz ze Olimp nie jest trucicielem. Pracowałem tam przez jakis czas ale trzeba bylo sie ewakuowac aby chociaz dozyc tej 50tki :) i wiem jak to wygląda jak znasz kogoś z produkcji to porozmawiaj w jakich warunkach sie tam pracuje. wdychane sa delikatnie mowiac niezdrowe dla organizmu, nie mowiac juz co idzie w powietrze i do wody ale tym to juz sie nikt nie zainteresuje. moze i ocynkowania to zła inwestycja ale podajcie prawdziwe argumenty a nie tylko bo jest to truciciel itp. podajcie konkrety (tylko skad jes wezmiecie skoro jeszcze nie ma pelnego projektu co do tej inwestycji)
matka
matka 20.02.2017, 22:34
Dopalacze
Kris
Kris 29.01.2017, 13:16
A poco projekt ? Nie ma powstać - niech się wezmą do pracy i ściągną pożarna firmę . Ale przede wszystkim zmiana planu zagospodarownia
manipulacja
manipulacja 27.01.2017, 19:02
Dokładnie. Na jednym ze zdjęć jest widoczny pracownik wyższego szczebla tejże firmy który mieszka w kompletnie innej części regionu. No cóż, pewnie polecenie służbowe ....
Zxc
Zxc 28.01.2017, 01:55
Z kolei inny wypowiadający się mieszkaniec Nagawczynej jest tak naprawde z... Rzeszowa haha
No ZX
No ZX 28.01.2017, 12:10
Ty jak i inni zwolennicy jesteście zapewne z Okolic...nie rozśmieszaj ludzi;)
Jeśli zaś z okolic to pora zdjąć eternit z dachów bo pomimo tego że dociepla to zwija zwoje mózgowe.
Grzegorz
Grzegorz 27.01.2017, 07:35
Raporty to sobie można pisać problem w tym że nikt ich nie egzekwuje od prywaciarzy .Raport to sobie możesz kupić napiszą w nim to co zechcesz .W krajach cywilizowanych nad takimi zakładami jak ocynkownia jest ścisła kontrola państwowa .W Polsce na przykładzie kilkuletnich doświadczeń z Metkomem mogę śmiało napisać że to farsa .Słuchaj reportaży TV o magazynowaniu chemikaliów niewiadomego pochodzenia w ogromnych ilościach .Wypowiedź burmistrza jest jednoznaczna chemikalia mają usunąć na własny koszt tylko że w gminie nie mają na to kasy .A Miodkowski obiecuje że odpady będą wywożone do Niemiec a nadzór środowiskowy będzie prowadzony przez spółkę prywatną .
Ivona
Ivona 27.01.2017, 04:37
Nie wszyscy mieszkańcy będą pracować w Urzędzie Gminy bo jest ich trochę za dużo i popierać inwestycje. Byłeś na jakiejś rozprawie - ? Pracownik Olimpu to nie mieszkaniec danej miejscowości ? Brzeźnica czy Stasiowka to też gmina i mógł każdy przyjść .
Paulina
Paulina 26.01.2017, 21:16
Jak coś się robi to źle jak się nic nie robi też źle protestują źle nie protestują tylko siedzą domu i czekaja też zle. Jak by nie Nagawczyna to w życiu by ronda na wyjeDzie z Dębicy nie było. Jak nie chcą ocynkowni też źle. Opamietajcie się. Chcecie taki zakład dla 70 osób ? No to pogratulowac perspektywistycznego myślenia.
Anna
Anna 26.01.2017, 21:14
Grzegorz, kto tobie płaci za pisanie takich głupot?
Grzegorz
Grzegorz 27.01.2017, 07:18
Jestem na emeryturze i nie muszę zabiegać o przychylność białych kołnierzyków .Zapytaj ludzi z Pustkowa kiedy zaczynają mówić że miejscowy zakład ich truje .Póki ludzie pracują lub ich dzieci, boją się reperkusji ze strony pracodawcy i milczą dopiero gdy są na emeryturze mogą sobie pozwolić na mówienie prawdy .Ktoś pytał dlaczego nie ma młodych na zebraniach masz odpowiedź .A jeżeli już to pisz konkretnie które stwierdzenie z mojego wpisu jest głupotą .
ol
ol 28.01.2017, 19:58
brawo i podobnie jest w firmie obok dlatego tylu pewnie pracowników przyszło :P
Tom
Tom 26.01.2017, 21:32
No widać że znasz się na lokalnych problemach. Gość konkretnie wytyka błędy to już jest be bo napisał nie wygodna prawdę. Ty dopiero się zacznie .
Grzegorz
Grzegorz 26.01.2017, 20:03
Ale ta mini fabryka to została usytuowana w dobrym miejscu .Na zebraniu gminnym Wójt Mikrut kłamał że właśnie tam ma powstać ocynkownia ludzie pamiętają co władza mówi a co robi .Ludzie pytali się go wprost .Podaj liczbę zatrudnionych skoro jesteś tak dobrze poinformowany .
Arek
Arek 26.01.2017, 21:53
O tym ile osób zatrudnia można przeczytać np. na stronach urzędu - to sobie Grzesiu doczytasz, przynajmniej pożytecznie spędzisz czas.
Grzegorz
Grzegorz 27.01.2017, 07:26
Tak się składa że nie wierzę w ani jedno zdanie napisane przez urząd gminy .A w szczególności przez doradcę wójta pana W .byłego burmistrza .Nie jest to osoba według mnie godna zaufania społecznego .Sam fakt że objął taką funkcje jest żałosny + to że jeszcze jest w zarządzie Spółki wodnej i diabli wiedzą gdzie jeszcze .Nie dziwi cię fakt że na rozprawach administracyjnych Wójt Rokosz się pochorował ,wójt Mikrut na urlopie,Wójt Siwula też się pochorował .
ol
ol 28.01.2017, 20:00
Grzegorz a to juz nik nie moze sie rozchorowac, wierze ze ty nie chorujesz i tez nie bedziesz chorował
Magda
Magda 29.01.2017, 05:58
To jest zachorowanie zbiorowe już bo jak cały zarząd Gminy Dębica jest chory to może coś zjedli albo wypili nieodpowiedniego.Moze stacja sanitarno w epidemiologiczna musi się tym zająć . Zbadać sprawę ? Bo nie wiadomo czy to nie jest groźne.
Picachu
Picachu 02.02.2017, 14:40
To jest bardzo groźne i już się tym zajmuje sanepid - nazywa się to grypa, a o zwiększonych zachorowaniach chyba mogłaś nawet w OL przeczytać.
Arek
Arek 26.01.2017, 19:00
My tu gadu gadu a na temat tego, że na strefie w Pustkowie pierwsza firma już produkcję rozpoczęła to cisza! AKSIL od początku stycznia prowadzi już działalność. Ludzie realnie dostali tam pracę! Takie są fakty, potrzeba rozwoju a nie pseudo ekoterrorystów napędzanych przez OLIMP! Kto z was ma jakąś wiedzę fachową, żeby się wypowiadać i zarzuty stawiać?
Kuba
Kuba 28.01.2017, 12:05
Sęk w tym , że Ty Kolego nie mieszkasz w tym rewirze i masz w tyłku za przeproszeniem jaki może mieć to wpływ na zdrowie Twoje i Twoich dzieci! Jeśli jest inaczej to pogratulować ! A miejsce jest atrakcyjne i napewno ktoś przyjdzie, może zatrudni na tej powierzchni 2-3 razy więcej ludzi aniżeli ZP? Dopuszczasz taki rozwój sytuacji? Może technologie będą super rozwojowe i przyjazne dla środowiska? Może warto chwilę poczekać a nie brać co leci i ładować się na potencjalną minę!
Może w końcu urzędasy , które ściągają takie rodzynki na Nasz teren się zadeklarują że jeśli ta inwestycja wypali to poślą tam Swoje rodziny, dzieci jako pracowników?
greg
greg 28.01.2017, 20:02
a co myslisz ze firma która juz tam istnieje nie truje srodowiska
Annka
Annka 26.01.2017, 21:29
Jak by zrobili strefę taka jak należy to by żadnych problemów nie było. Zebrało się trochę ludzi ze swoimi racjami to już władzy nie pasuje. Niestety ale to nie komuna i każdy może wyrazić swoje zdanie . Rzeszów potrafi strefe zrobić a unas lepiej dinozaury budować i na to kasę wydawać. Widać jaką władza jest nie udolna
Jonek
Jonek 27.01.2017, 00:41
Wydatki na dinozaury to jakieś grosze przy rondzie dla pieszych jak to nazwali przeciwnicy okrągłej kładki. A u nas dinozaury są wizytówką i atrakcją gminy tak jak w Rzeszowie jest okrągła kładka. Takie rzeczy też są potrzebne i mają swój udział w ocenie atrakcyjności regionu. W Rzeszowie można na strefy wpuścić firmy z branży lotniczej i IT które są mniej uciążliwe niż cały przemysł chemiczny ale to taka specyfika rejonu i takich pracowników z branży można znaleźć w Rzeszowie. A u nas znajdziesz specjalistów np. od elektroniki żeby zapewnić kadry dla specjalistycznych firm?
Anka
Anka 27.01.2017, 05:02
A znasz portal pracuj.pl jak jest dobra praca to o specjalistów nie trudno. Tutaj mówimy o najtańszych pracownikach fizycznych.
Hera
Hera 26.01.2017, 21:59
A jak się "robi strefę tak jak należy"? Każdy może wyrazić swoje zdanie, podobnie każdy ma prawo dyskutować, tylko warto użyć jednak jakichś argumentów a nie oskarżeń i teorii spiskowych. Nieudolność władzy droga Anniu - chyba mylisz Miasto Dębica z Gminą Dębica.
Smok
Smok 27.01.2017, 05:00
Wystarczyło w planie zagospodarowania przestrzennego zrobić zapis z zakazem inwestycji dla firm uciążliwych dla środowiska i tyle i tylko tyle. A jak ktoś tego nie zrobił przez nie dopatrzenie albo celowo to jest działanie przeciw lokalnej spolecznosci. Jesli by taki postulat mieszkańcy zgłaszali przed powstaniem strefy i było to zapisane. Wtedy można wystąpić z pozwem zbiorowym. Każdy mieszkaniec może żądać odszkodowania. Niezaleznie z jakiej miejscowości Gminy Dębica jest. Przed utworzeniem strefy są konsultacje społeczne jeśli wtedy by ktoś zgłosił taki zapis to Gmina leży i kwiczy. Ale żeby coś robić a nie tylko pisać że ma powstać ocynkownia która będzie stwarzać realne zagrożenie to powinno się coś wiedzieć w temacie. Nie bez przypadku Ministerstwo Gospodarki Wodnej i Ochrony Środowiska umieścilo ten typ zakładu na liscie uciążliwych.

Proszę poczytać a potem dyskutować i kogoś obrażać .

Jeśli moja teoria by się potwierdziła to nieudolność władzy by była ponad wszystko - pomijam wogole że to by mogło być celowe działanie aby takiego typu firmy sprowadzac w nasze okolice - co wszędzie chcą się ich pozbyć.

Najlepszy przykład w Mielcu jest.
...
... 28.01.2017, 20:04
nie porównujcie do tego mielca, to całkiem inna bajka
  .
. 29.01.2017, 05:47
ale tak samo się zaczelo
\\\
\\\ 27.01.2017, 16:07
ale propaganda...
Ida
Ida 26.01.2017, 21:21
Lykajcie wszystko jak pelikany
Co władza powie.
Arek
Arek 26.01.2017, 22:00
Ida a tobie widać ciężko przełknąć ... to, że coś się władzy udało :)
Ola
Ola 27.01.2017, 17:11
Dzialac przeciw mieszkancom. To nalepie sie udaje. Ale wybory blisko. Na peno tych samych radnych nikt nie wyberze bo wlasnego zdania nje ma zaden. Byla jakas konstruktywna wupowiedz kogokolwiek. Albo komentarz ze strony UG co do protestow mieszkancow - zadnej w zaparte jak w komunie. Nietety juz nie te czasy.
Grzegorz
Grzegorz 27.01.2017, 09:03
Władzy się udało bo Gmina Dębica jest na http://samorzad.pap.pl/depesze…

Pozostałe