Ci mężczyźni nie wstydzą się modlić na różańcu

  • 07.01.2020, 17:02 (aktualizacja 07.01.2020, 17:24)
  • Janusz Grajcar
Ci mężczyźni nie wstydzą się modlić na różańcu
Już po raz czwarty ulicami Dębicy przejdą uczestnicy Męskiego Różańca.

Uczestnicy wyjdą z kościoła NSPJ w Dębicy-Latoszynie w niedzielę 19 stycznia o godz. 15:00. Dotrą zaś do kościoła Krzyża Św. i Matki Bożej Bolesnej, gdzie o godz. 18:00 wezmą udział w mszy św. 

Organizatorzy zapraszają do wspólnej modlitwy wszystkich mężczyzn od najmłodszych do najstarszych.

Czytaj też Kościelny był Herodem, a ksiądz... Nie uwierzysz!

Janusz Grajcar

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Piotr i Paweł
Piotr i Paweł 09.01.2020, 10:31
Widać po wpisach,szatan się denerwuje. A my róbmy swoje i dajmy świadectwo przed światem że nie wstydzimy się wiary w Jezusa Chrystusa
Olek
Olek 10.01.2020, 07:04
I wszystkie niedzielne msze też niech odbywają się na ulicy zamiast w kościele :-) Dajcie świadectwo czekamy z niecierpliwością!
Hetero
Hetero 11.01.2020, 10:26
Oluś, a Wy dajcie świadectwo, że LGBT - szczególnie "B" i "T" - jest normalne.
Olek
Olek 16.01.2020, 12:17
Jakie Wy? Ja nie należę do środowisk LGBT. Ja tylko napisałem, że skoro różaniec ma się odbywać na ulicy to może niedzielne msze też zaczną być na ulicy zamiast w kościołach. Procesja na Boże Ciało to tradycja, a jakiś męski różaniec po ulicach miasta to dla mnie śmieszny wymysł - tylko nie rozumiem po co?
taki mały taki duży może wielkim być
taki mały taki duży może wielkim być 08.01.2020, 19:20
Każdy może przyjść czy trzeba być łysym napakowanym, mieć tatuaże i spodnie moro jak na plakacie?
Janek
Janek 09.01.2020, 07:53
Pewnie każdy może przyjść, ale przemyśl sobie wcześniej czy nie będziesz dziwie wyglądać wśród takich ludzi jak opisałeś. Istnieje ryzyko, że ten "męski różaniec" nie jest dla ciebie, ale jeżeli chcesz się pomodlić w spokoju to kościół może być idealnym rozwiązaniem i alternatywą dla tego wydarzenia.
taki mały taki duży może wielkim być
taki mały taki duży może wielkim być 10.01.2020, 18:21
Co masz na myśli? Że to z różańcem nie ma nic wspólnego a będzie przechodziła jakaś bojówka? Włosy mam króciutkie, posturę słuszną, spodnie moro - 3 pary, tatuaży nie mam, ale to się doklei z gum do żucia. Zresztą jest zima i tak nie będzie widać. Czyli się nadaję, tylko nie bardzo wiem czy o to chodzi z tym różańcem ...
obywatel
obywatel 08.01.2020, 08:30
Jak homoseksualiści wychodzą na ulicę to jest wielkie gadanie: po się z tym obnoszą?, niech siedzą w domu! itp. To samo można powiedzieć o akcji z artykułu - po co wychodzą na ulice skoro jest tyle kościołów, w których można się pomodlić na spokojnie?
:)
:) 08.01.2020, 18:31
Ja nie toleruje l g b t
To moja opinia
Gucio
Gucio 09.01.2020, 12:22
Oni ciebie też nie, więc plus i minus znoszą się, nie ma sprawy i nie ma o czym pisać.
obywatel
obywatel 09.01.2020, 08:01
Nikt nie każe ich tolerować! Każdy ma swoją opinię na ten temat i ja to szanuję. Moje zdanie jest takie, że wolałbym mieć sąsiada "homo" niż "kibola", który diluje dzieciakom i bazgrze spayem po murach jak "kocha" swój klub i jak nienawidzi innych klubów.
Pytam poważnie
Pytam poważnie 08.01.2020, 23:38
A dlaczego? Co Cię boli w tych ludziach? Tylko nie pisz, ze łażą po ulicach, paradują z tęczą i deprawują Ci dziecko, bo w paradach idzie może z 1% osób LGBTQ, reszta to zwykli obywatele. A z komentarza rozumiem, że nie tolerujesz całego tego środowiska, wiec pytam: Za co?
Tak (z)boku
Tak (z)boku 11.01.2020, 10:22
Bo pomijając kwestię religijne, to sprzeczne z prawami natury. Czyli po prostu wynaturzenie. Mogą robić, co chcą, ale nie muszą się z tym obnosić. Podobnie zresztą jest z wiarą. Nie ważne, co na ustach. Liczy się serce oraz intencje.

Pozostałe