Ogień wybuchł w kominie

  • 14.01.2020, 06:42 (aktualizacja 14.01.2020, 07:58)
  • Agnieszka Majba-Pochwat
Ogień wybuchł w kominie Fot. OSP Siedliska - Bogusz
Dwa razy do pożarów sadzy w kominie wyjeżdżali minionej doby strażacy.

Najpierw w Głobikówce musieli interweniować strażacy z Dębicy oraz OSP z Siedlisk - Bogusz. Po 18 do takiego samego pożaru zostali wezwani druhowie z OSP Pilzno. Paliło się w przewodzie kominowym w domu w Gębiczynie. Razem z nimi na miejscu zdarzenia pracowali strażacy z Dębicy. Dzień wcześniej sadza paliła się w kominie domu przy ul. Cmentarnej w Dębicy. Tylko w styczniu takich pożarów było siedem, miedzy innymi także w Strzegocicach, Dębowej i Wisowej. 

 

Agnieszka Majba-Pochwat

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Palacz
Palacz 14.01.2020, 13:50
żeby miec sadzę w kominie nie trzeba palic plastikiem,tylko zwykłym polskim węglem. Np w kotle 20-25 kw z dmuchawą (a potrzeba ledwie np 8-10 kw) w instalacji z cienkimi rurkami i aluminiowymi kaloryferami w domu 120 m2,gdzie wody w układzie jest raptem np 100-140 L. Żeby nie zagotowac wody delikwent dusi opał na 40*C,produkuje sadzę (niespalony węgiel) na 30 % sprawności kotła,czyli traci 30-40 % opału (kocioł zasypowy dobrze prowadzony może pracować ze sprawnością 60-70 %). Inna sprawa jeśli układ jest np grawitacyjny,grube rury,wody 400-500 L żeliwne kaloryfery,wtedy można palić,lub przepalać na 65-70*C bo taki układ wymaga temp wody powyżej 60*C,a nie 40. Ludzie,do nowych dobrze ocieplonych domów montujcie gaz albo pelet,w ostateczności ekogroch lub zasypowy kocioł z buforem wody (odpowiednik zładu wody w starych systemach grawitacyjnych) np 1000L. Nigdy zasypowca a już najgorzej takiego przewymiarowanego ponad 15kw. Tyle w temacie. Może komuś pomoże np ta strona
czysteogrzewanie.pl
Łukasz
Łukasz 14.01.2020, 07:57
Może sadza, a może nie. Sąsiadowi kiedyś w kominie zapaliły się opary lub nagary z plastiku. Na szczęście tak się przestraszył, że przestał śmieciami!
sadza
sadza 14.01.2020, 09:06
Jeszcze nie wszyscy się przestraszyli, bo płonące kominy to wcale nie rzadkość. A pobrano próbki popiołu do analizy? Jakby zapłacili za akcję gaśniczą toby dopiero się bali.
?
? 14.01.2020, 15:56
A kiedy sprawdzą czym palą w szklarniach? Sąsiad kopci, kazdy to wdycha , dusi się i żadne straże to ninteresuje!

Pozostałe