Oddział zakaźny zamknięty! Koronawirus w Dębicy?

  • 13.02.2020, 16:32 (aktualizacja 13.02.2020, 20:23)
  • Grzegorz Król
Oddział zakaźny zamknięty! Koronawirus w Dębicy? Photo by Carlos Paes from FreeImages.
Do dębickiego szpitala trafił mężczyzna azjatyckiego pochodzenia, który kilka dni temu przyleciał z Chin do Polski. Sam zadzwonił po pogotowie ratunkowe. Dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Dębicy Przemysław Wojtys apeluje o zachowanie spokoju i jednocześnie informuje, że w związku z tą sytuacją oddział zakaźny dębickiego szpitala zostaje zamknięty dla odwiedzających.

Przed godz. 15 pod jeden z bloków na ul. Robotniczej przyjechało pogotowie ratunkowe. Z samochodu wysiedli ratownicy ubrani w kombinezony i maski. Kilka minut później z klatki schodowej wyprowadzony został mężczyzna.

- U nas w bloku mieszkają Chińczycy, boimy się i nie wiemy co się dzieje - informowała nas zaniepokojona Czytelniczka.

Dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej na początku jedynie potwierdził, że w stan chorych przyjęty został mężczyzna pochodzenia azjatyckiego.

- Czy obywatel Chin tego nie wiem. I to wszystko, co obecnie mogę powiedzieć - wyjaśnił, zapewniając że jak tylko będzie znał więcej szczegółów to niezwłocznie o nich poinformuje.

Kilkadziesiąt minut później wiadomo było już więcej. Okazało się, że mężczyzna sam zawiadomił pogotowie ratunkowe. Dlaczego to zrobił, tego nie wiadomo. Być może - jak mówi Przemysław Wojtys - dlatego, by mieć czyste sumienie.

- Nie ma żadnych objawów choroby, nic go nie boli, na nic się nie skarży, nie ma podwyższonej temperatury, a to jest jeden z podstawowych objawów zarażenia koronawirusem - mówi Przemysław Wojtys.

Decyzją koordynatora wojewódzkiego ratownictwa medycznego mężczyzna trafił na oddział zakaźny i zostanie poddany obserwacji i kwarantannie. Został od niego pobrany wymaz, który następnie zostanie przebadany w Warszawie.

- Mężczyzna jest odizolowany, a w związku z sytuacją oddział zakaźny został zamknięty dla odwiedzających - informuje Przemysław Wojtys.

Dyrektor ZOZ dodaje także, że nie stwierdzi ze stu procentową pewnością, że pacjent jest zdrowy i choroba się u niego nie rozwinie.

- Oczywiście teraz tego nie powiem, ale nie ma żadnych, podkreślam, żadnych przesłanek by stwierdzić, że mężczyzna jest zarażony - mówi Przemysław Wojtys.

Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu Obserwatora Lokalnego, który do sprzedaży trafi we wtorek 18 lutego.

Czytaj także: Trzy zastępy gaszą pożar - zdjęcia

Grzegorz Król

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (21)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
456456
456456 16.02.2020, 09:03
co mnie nie cieszy: że był w Polsce, w Dębicy na ulicy Robotniczej i nie wiadomo co robił. Nie cieszy mnie użycie karetki i szpitala w Dębicy. Wielu Polaków jeździ po świecie, a wirus jest też w Japonii, USA, Belgii, Australii i w samolotach, na wczasach.
###
### 16.02.2020, 14:13
I co w związku z tym?
ja
ja 14.02.2020, 09:40
a podobno loty do i z Chin wstrzymane / USA nie wpuszcza wszystkich co byli w Chinach / Jak to mówią Polak przed i po szkodzie głupi
Optymista
Optymista 14.02.2020, 05:02
Każdy Oddział osobno i ZOZ jako całość były solidnie poświęcone. Wyliże się i wróci zdrowy do swojej ojczyzny.
Sas
Sas 13.02.2020, 21:57
Jak może twierdzić że nie jest chory jak nie ma wyników badań!
loki
loki 13.02.2020, 21:14
Na pewno cały oddział został poświęcony, więc nic nam nie zagraża.
curacao
curacao 13.02.2020, 21:05
zachowajcie spokoj nie panikujcie , ja wlasnie wyjechalem jestem z wami sercem i bardzo zatroskany ale 4000 km od was
M
M 13.02.2020, 20:14
Od kiedy dzwoni się po pogotowie nie chorując, nie mając ŻADNYCH objawów choroby i dlaczego dla zasady taką osobę izoluję się bez żadnych przesłanek ku temu? Idiotyzm i sianie paniki
S
S 14.02.2020, 07:19
albo ukrywanie prawdy
Osiedlowy
Osiedlowy 13.02.2020, 20:07
Skoro przyleciał z Chin to gdzie są w takim razie te "szczególne kontrole na lotniskach" ?! Jesli wrocil z Chin to powinien byc na lotnisku zatrzymany pod obserwację..
Do Osiedlowy
Do Osiedlowy 14.02.2020, 10:46
Nie ma kontroli.Vodziennie np w Warszawie laduje 5 samolotow ktore na wczesniejszych lotniskach leca np tylko z Pekinu.To ze LOT nie lata do Chin nie znaczy ze inni nie przylatuja z Chin np na Okecie.Wszystkie linie powinny zaprzestac latac do Chin.
J
J 13.02.2020, 23:12
Tez tak uwazam
bebol
bebol 13.02.2020, 21:16
no ale jest napisane, że nie wiadomo czy z Chin
zatroskany
zatroskany 13.02.2020, 19:25
Oj Boże Boże, żeby tylko PIS tego na burmistrza nie zwalił.
Marcin
Marcin 13.02.2020, 20:32
Burmistrz to sobie sam problemy zwala na glowe. Nie trzeba mu nic dokladac. Ludzie to widza coraz bardziej.
KrisPier
KrisPier 13.02.2020, 19:23
Po pierwsze proszę nie piętnować Chińczyków, jeśli ktoś ma taki zamiar, po drugie to skandaliczne że mógł sobie od tak przylecieć bez kwarantanny.
Ricardo
Ricardo 13.02.2020, 16:58
Do wtorku nie wiadomo czy dożyjemy!!!
Baba Jaga
Baba Jaga 13.02.2020, 20:20
Przepiszę Ci bardzo skuteczne lekarstwo - przestań oglądać telewizję, a na pewno przeżyjesz.
7of9
7of9 13.02.2020, 17:59
do którego wtorku? i po co?
Ricardo
Ricardo 13.02.2020, 20:21
Żeby w Obserwatorze sobie poczytać. No nie???
Omd
Omd 13.02.2020, 17:39
Z takim myśleniem na pewno...

Pozostałe