Zbigniew Kochanowski: miłość ma pozytywny wpływ na serce

  • 14.02.2020, 13:44 (aktualizacja 14.02.2020, 13:50)
  • Janusz Grajcar
Zbigniew Kochanowski: miłość ma pozytywny wpływ na serce
14 lutego to święto zakochanych, czyli popularne Walentynki. To, jaki wpływ ma zakochanie i miłość na nasze serce, wyjaśnia Zbigniew Kochanowski, lekarz kardiolog.

Serce jest symbolem życia, a jego rola wykracza daleko poza funkcję zwykłego mięśnia. Mówi się, że serce to siedziba emocji i uczuć w tym tego najwspanialszego – miłości.

Często pomiędzy dwojgiem ludzi wytwarza się chemia. Kiedy się spotykają nasze oczy, nawiązuje się nić porozumienia, wytwarzają się endorfiny i feromony, które pobudzają serce do szybszego bicia. Czy spotkaliśmy dzisiaj swoją drugą połowę? Kiedy znowu się zobaczymy?

Na samą myśl spotkania się z nią (nim) serce za każdym razem bije szybciej. Pod względem fizjologicznym jest to bardzo pozytywna reakcja. Miłość ma mobilizujący wpływ na ten narząd i cały organizm.

Jeśli ktoś jest zagubiony, nie może sobie poradzić ze swoimi problemami, a się zakocha, ma większą motywację do aktywności. Może zacząć uprawiać jakiś sport, by stracić zbędne kilogramy, co dla jego serca będzie miało tylko pozytywne skutki. Będzie zdrowszy fizycznie, ale też emocjonalnie.

Zdarzało mi się jako kardiologowi badać osobę skarżącą się na ból serca. Po badaniach okazywało się, że serce jest zdrowe. Wtedy zawsze uspokajam, że wszystko się ułoży, a problem leży tak naprawdę nie w sercu, ale w sferze emocjonalnej.

Jak dla mnie takie święto jak Walentynki powinno mieć miejsce nie tylko w połowie lutego każdego roku, ale na przykład jeden raz w miesiącu. A najlepiej niech trwa przez 365 dni w roku. Uczucie przecież nie zna daty. Prezent dawany przy tej okazji powinien być dowodem miłości, dlatego czasem warto go uzgodnić z drugą osobą, by na pewno się jej podobał.

Miłość to czasem także pewien „stan chorobowy”. Głębokie uczucie, które nam towarzyszy, może w pewnych okresach życia przeszkadzać. Osoba nim dotknięta zachowuje się nienaturalnie. Nie może jeść, nie może spać, nie może pracować, jest zamyślona, roztargniona, nieobecna.

Do zakochania się mają prawo nie tylko młodzi. Dla osób starszych to uczucie może być nieco niebezpieczne, ze względu na to, że podnosi się ciśnienie krwi. Nie znaczy to, że powinny go unikać. To jest bardzo sympatyczne, kiedy dwoje ludzi w podeszłym wieku okazuje sobie miłość i szacunek.

Prawdziwą próbą miłości są nie radości, a smutki, choroba i rozstania. Przemija młodość i uroda, a prawdziwa miłość trwa. Niech mieszka w naszych sercach przez cały rok.

Artykuł ukazał się w numerze 7 (2015) Obserwatora Lokalnego

Janusz Grajcar

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe