Rzeź galicyjska - 20 lutego 1846 r. - śmierć Boguszów 

  • 20.02.2020, 10:20
  • Janusz Grajcar
Rzeź galicyjska - 20 lutego 1846 r. - śmierć Boguszów Jan Lewicki/Wikimedia „Rzeź galicyjska”, Jan Nepomucen Lewicki
Szela rzeź na terenie obecnej gminy Brzostek rozpoczął w nocy z 19 na 20 lutego. Zanim jednak zginęli Bogusze w Siedliskach, z życiem pożegnał się Pohorecki. Opis wydarzeń w oryginalnej pisowni pochodzi z książek Antoniego Tessarczyka pt. Rzeź Galicyjska 1846 r., czyli szczegółowy opis dokonanych morderstw, rozbojów i łupieztw, wraz z ważniejszemi wypadkami, jakie tym okropnym scenom towarzyszyły w związku z intrygami biórokracyi, oraz Kazimierza Ostaszewskiego-Barańskiego pt. Krwawy Rok.

KAMIENICA, GORZEJOWA, KOPALINY, DĘBORZYN, KLECIE, WOLA, GRUDNA GÓRNA

Wierny przekład Raportu urzędowego.
Wysokie C. K. Praesidium Gubernii Galicyjskiej!

W dniu 20 Lutego b.r. wieśniak ze Smarzowy, nazwiskiem Jakób Szela, utworzył bandę z wielu wieśniaków, z różnych wsi cyrkułu Tarnowskiego, aby z temi rabować i mordować.

W tymże dniu w Kamienicy dolnej cyrkułu Jasielskiego, na głównym gościńcu, pięciu lub sześciu podróżnych ze szlachty przez poddanych z Kamienicy, jako podejrzanych o powstanie zatrzymano i powiązano. Pomiędzy temi był dziedzic z Siedlisk Wiktor Bogusz, z którym Szela od wielu lat proces prowadził, z przyczyny nieodrabiania pańszczyzny. Pałający zemstą, przybył Szela z swoją bandą rabusiów i pomordował wszystkich tych powiązanych, poczem udał się do Gorzejowy na dalsze mordy.

Wiadomość o tych morderstwach doszła do Brzostku przez Antoniego z Zmigroda, który z tutejszym raportem wysłany był do praesidium cyrkularnego dla ustnego wyjaśnienia o stanie rzeczy i z prośbą o assystencyą wojskową. Szela tymczasem przybył do Gorzejewej w cyrkule Tarnowskim, pół mili od Brzostku i w tamtejszym szlacheckim dworze wymordował wszystko, co tylko nie było chłopem.

Około 6 godziny wieczór, powrócił komissarz cyrkularny P. Stejrowski z komissyi z Demboszyna zassystencyą wojskową i opowiedział w kancelaryi dominikalnej o tych wypadkach, że mianowicie wiele osób przez wieśniaków pomordowanych zostało i że banda rabusiów wkoło krąży, która rozżarta jest przeciwko podejrzanym o powstanie.

Po odjeździe P. Stejrowskiego, widziano z Brzostku w oddalonym o pół ćwierci mili dworze szlacheckim w Kopalinach cyrkułu Tarnowskiego, chodzących z światłem i słyszano krzyk, był to krzyk w tej chwili mordowanego dzierżawcy Kleina z Kopalin; całe miasto trwogą ogarnięte zostało, wszyscy bezbronni, schronili się do kościoła, gdyż przekonano się z zamordowania Kleina, iż zażartemi są nie tylko przeciw podejrzanym o powstanie, lecz przeciwko wszystkim ciarachom.

W tymże czasie zjawili się słudzy zgorzelni w Kamienicy górnéj, Dominium Klecie, o mili od Brzostku oddalonej i graniczącej z kameralną wsią Wolą, donosząc, że pisarz gorzelany Wiktor Górski i tegóż 15letni brat przez chłopów w gorzelni zamordowani zostali, i że całe tam znajdujące się gospodarstwo, wraz z aparatem gorzelanym, zupełnie zniszczone i zrabowane zostało, a to przez tęż Szeli bandę rabusiów, przy przyłączeniu się chłopów z Kamienicy, wtedy powtórnie przesłanym został raport do C. K. Urzędu cyrkularnego z prośbą o assystencyą wojskową.


Zrabowanie Dóbr Jana Stojowskiego, pokrzywdzenie tego wraz z synami przez chłopstwo, i zamordowanie ekonoma Raczkowskiego, opisane w następnem podaniu do J.C.K. Mości

D. 22 Lutego r.b. do Jasła przyprowadzony dowiedziałem się, że już 20 b.m. inne dobra moje, Grudna-górna w Jasielskim Cyrkule na granicy Tarnowskiego położone, przez gromady z Smarzowy, Siedlisk i Grudny dolnéj pod dowództwem Szeli napadnięte, zrabowane i poniszczone zostały, a gdzie mojego ekonoma Kaczkowskiego w najokropniejszy zamordowano sposób; naoczni świadkowie Wojciech Klatka, Piotr Czekajski i żyd w Grudnie-górnej zapewniali mnie, że ekonom ten najprzód przez całą noc był bitym, poczem na pół umarłemu, z rozkazu dowódzcy Szeli uszy oberznięto, a gdy żył jeszcze, przestrzelono go i końmi na śmierć zatratowano.

Janusz Grajcar

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe