Zablokowali autostradę, by bić się z kibolami Wisłoki

  • 26.02.2020, 10:31 (aktualizacja 26.02.2020, 11:01)
  • vel
Zablokowali autostradę, by bić się z kibolami Wisłoki fot. pixabay.com Kibole Wisłoki podczas walki na autostradzie mieli być uzbrojeni w karabinki do paintballa.
Przed Sądem Okręgowym w Katowicach, jak podaje Dziennik Zachodni, zeznania składa Łukasz B. ps. Baluś, jeden z przywódców grupy PsychoFans związanej z Ruchem Chorzów. Na ostatniej rozprawie mówił m.in. o tym, jak wyglądała ustawka z kibicami Wisłoki Dębica.

Wydarzenia te miały miejsce w 2017 roku. Łukasz B., który jest w sprawie tzw. małym świadkiem koronnym zdradził, że PsychoFans wraz z kibolami Wisły Kraków z grupy Sharks szykowali 11 lutego atak na kiboli Wisłoki Dębica i Siarki Tarnobrzeg. Informację o tym, że ci będą jechać na turniej Torcida Cup otrzymali od ekipy Igloopolu.

Wyjechali z Chorzowa autostradą A4 w kierunku Tarnowa i zatrzymali się na jednym z parkingów. Zamiast na kiboli Wisłoki i Siarki doczekali się jednak na tych z Zagłębia Sosnowiec, którzy zaproponowali im walkę. Ale ekipie z Chorzowa jednak bardziej zależało na Wisłoce. Wymienili się tylko numerami telefonów.

Następnie PsychoFans opuścili parking i w lesie oczekiwali na jadących od Dębicy kibiców. Przecięli dwa przęsła ogrodzenia, żeby ułatwić sobie atak na kiboli Wisłoki i Siarki. Ale zaczęły dzwonić telefony od ekipy Zagłębia, którzy uporczywie żądali potyczki.

Po chwili na autostradzie zaczęły zatrzymywać się samochody, a z nich - jak zeznawał Łukasz B. - wyszło ok. 150 pseudokibiców Legii Warszawa, Zagłębia, Radomiaka Radom i Czuwaju Przemyśl. PsychoFans i Sharks byli w sile 70 ludzi. Zostali dotkliwie pobici i się wycofali.

Miesiąc później zastawili na Wisłokę kolejną pułapkę, również na autostradzie A4, tym razem koło Rudy Śląskiej. Znów od ekipy Igloopolu dowiedzieli się, że dębiczanie jadą na mecz do Zabrza.

Koło Krakowa grupę samochodów z Dębicy przejęli pseudokibice Wisły. Ich samochód jadący jako pierwszy miał dać znak PsychoFans do zablokowania autostrady. Kiedy więc przejechał obok nich, stanęli na całej szerokość drogi swoimi autami.

Łukasz B. mówił przed sądem, że w planie była walka na pięści. Tymczasem kibole Wisłoki mieli do nich strzelać z karabinków do paintballa. PsychoFans ruszyli więc na nich z rakietnicami. Wskutek tego zostało uszkodzonych kilka aut, a jeden z nich miał nawet spłonąć.

Na pomoc spieszyli kolegom z Chorzowa kibole z krakowskiej grupy Sharks. Nie mogli jednak dojechać, bo stali w kilkunastokilometrowym korku spowodowanym przez walczących na autostradzie.

Łukasz B. opowiadał, jak jego ludzie wybijali szyby w autach kiboli z Dębicy i wyciągali z nich kierowców. Jeden z nich nie chciał wysiąść, więc kilka razy przygnietli mu nogi drzwiami. Dodaje, że kiedy ekipa Wisłoki zaczęła uciekać, oni też się wycofali.

vel

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
weu
weu 27.02.2020, 08:55
Za głupi jestem, żeby te ustawki zrozumieć.
Michal
Michal 26.02.2020, 19:27
I jeszcze na taki klub sie w Debicy daje pieniadze. Kiedy zacznie sie cos budowac dla wszystkich a nie tylko bandytow. Koniec z dotacjami,chca grac w zawodowych ligach to niech zaczna sie skladac na swoje zachcianki sami. Czas zaczac zbierac podpisy by skonczyc z wydawaniem pieniedzy z budzetu na zachcianki kiboli.
wert
wert 26.02.2020, 12:34
Fascynujące, szczególnie walka na rakietnice i karabiny do paintball

Pozostałe