Kolejna firma potwierdza - będą zwolnienia

  • 30.03.2020, 08:11 (aktualizacja 30.03.2020, 08:46)
  • Grzegorz Król
Kolejna firma potwierdza - będą zwolnienia Nowa fabryka i Centrum Badawczo-Rozwojowe AG Motors zostały otwarte w sierpniu 2019 roku. Kilka miesięcy później spółka zwalnia pracowników.
- Wobec zaistniałej sytuacji związanej z epidemią koronawirusa COVID-19 jesteśmy zmuszeni do zwolnienia w firmie AG Motors łącznie 47 osób (z czego 31 osób to pracownicy zatrudnieni na umowach na czas określony i 16 pracowników zatrudnionych czas nieokreślony) - informuje zarząd spółki z Podgrodzia.

Jak informuje dalej zarząd firmy w przesłanym do naszej redakcji piśmie jest to dla nich sytuacja o tyle niekorzystna, że nadal są na etapie rozwoju firmy ponieważ parę miesięcy temu otworzyli dwie duże, innowacyjne na skalę światową inwestycje technologiczne dla branży rowerowej.

- Jeśli chodzi natomiast o samą działalność firmy AG Motors – jesteśmy poddostawcą komponentów dla producentów rowerów co oznacza, że całkowicie jesteśmy od nich zależni, a obecny czas w tej branży, jak wiadomo, jest trudny. Jeśli tylko sytuacja w branży rowerowej uległaby zmianie, również i nam jako firmie pozwoli to powrócić do normalnego funkcjonowania - czytamy w oświadczeniu.

AG Motors jest drugą firmą, która zapowiedziała zwolnienia. Wcześniej plotki potwierdziła sąsiadująca z nimi firma Arkus&Romet Group. Producent rowerów poinformował, że do końca marca w ich firmie pracę stracą 124 osoby.

- Stanęliśmy przed niewyobrażalnym dotąd problemem i koniecznością decyzji o zwolnieniach grupowych. Niemniej jednak, nawet w tej trudnej sytuacji chcemy zapewnić, że nadal pracujemy i zapewniamy funkcjonowanie naszej firmy. Realizujemy wysyłki, choć są one zdecydowanie mniejsze, bo jest to związane z mniejszymi odbiorami rowerów. Nie zatrzymaliśmy produkcji. Nasze fabryki pracują, tylko przy zmniejszonej wydajności produkcyjnej, bo mamy nadzieję i jesteśmy dobrej myśli, że sytuacja w najbliższych tygodniach, miesiącach się zmieni i będziemy mogli zapewnić powrót do stabilnego funkcjonowania naszej firmy - informował zarząd firmy.

Łączna liczba osób przewidzianych do zwolnienia to 171. Tymczasem, jak poinformowała wicedyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Katarzyna Rostowska-Machnik, m.in. podczas sesji Rady Miejskiej w Dębicy do PUP wpłynęło pismo o zamiarze zwolnienia łącznie 310 osób z obu firm. Czy to oznacza, że to nie koniec redukcji zatrudnienia?

Czytaj także: Ponad 300 osób może stracić pracę

Grzegorz Król

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (17)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Dominik Łazarz
Dominik Łazarz 31.03.2020, 03:37
Pandemia koronawirusa przyspieszyła to, co wielu ekonomistów prognozowało od 2-3 lat czyli kryzys gospodarczy. Oczywiście przez pandemię będzie on znacznie większy i głębszy niż ktokolwiek mógł przypuszczać. W walce z kryzysem gospodarczym będą też ważne środki z Unii Europejskiej, która ostatnio uruchomiła, aż 32 mld zł dla Polski na walkę ze skutkami koronawirusa. Niestety nasz budżet jest mocno nadwyrężony hojną polityką socjalną, a dodatkowo mocno uszczuplono część tzw. bezpieczników, jak chociażby Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Mefosto
Mefosto 31.03.2020, 13:51
wszędzie ten sam tekst, już się to staje nudne. Prognozy mają to do siebie, że albo się sprawdzają albo nie. UE nic nie daje tylko rozdziela pieniądze ze składek swoich członków przy okazji zapewne przeznaczając pewną cześć na swoją biurokrację.
brat siostry
brat siostry 31.03.2020, 13:22
Za to co pisales o siostrach powinienes milczec. Dla swojego i wszystkich dobra...
Eliza
Eliza 31.03.2020, 11:42
Pan Dominik jak zwykle ma racje, często czytam jego wypowiedzi w mediach i z reguły się sprawdzają. Przy czym w tym przypadku wolałabym aby było inaczej. Jeszcze jednak jest nadzieja, ze rząd poradzi sobie jakoś z tym kryzysem.
ulalala
ulalala 31.03.2020, 13:53
tak, jak zwykle ma rację, z tym że każdy ma swoją rację
Lic
Lic 31.03.2020, 13:21
Haha zawsz takie wpisy pod Dominikiem "ktos" wstawia. Schematyczne to do bolu :D
hihi
hihi 31.03.2020, 08:43
UE uruchomiła :D To już nie dała? Sami w swojej broszurce piszą, że przekierowali. A to przecież fundusze spójności, które mieliśmy do wydania. Tak z Pana spec od UE za parę rub..euro.
Dominik Łazarz
Dominik Łazarz 31.03.2020, 14:12
UE przekazał Polsce nowe środki plus te które Polska nie wykorzystała w ramach funduszy spójności i stąd łącznie 32 mld złotych, które gdyby nie koronawirus nie trafiły by do Polski.
Ponadto pracodawcy będą także mogli się strać o dofinansowanie w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, w przypadku gdy ich obroty spadły o co najmniej 30% w wyniku pandemii.
pffff
pffff 31.03.2020, 08:40
O, jest gwiazda PO w Dębicy. Chłopie wklejasz wszędzie te same teksty - to nudne już!
kaka
kaka 30.03.2020, 20:33
Bo kryzys to takie zjawisko, które pojawia się gdy pracownik widzi szansę wyższych zarobków i poprawy swojego bytu, a pracodawca zaczyna dostrzegać, że pracownik zaczyna chcieć zarabiać więcej i tego pracownika brakuje na rynku...
123
123 30.03.2020, 14:12
Polak potrafi.. skończy się pandemia i gospodarka znowu wystrzeli... który biznes zachowa pracowników to będzie ich miał a kto ich teraz "zdradzi" będzie się bujał...
Duduś
Duduś 30.03.2020, 18:14
Przyjadą Ukraińcy i naszych wydudkają...
###
### 30.03.2020, 11:21
A może członkowie zarządu obniżą sobie wynagrodzenia np. o 50% ( nawet wtedy nie zubożeją) i wtedy da się uratować kilka miejsc pracy.
Minimalistka
Minimalistka 30.03.2020, 18:23
Płaca minimalna!
Analityk
Analityk 30.03.2020, 16:10
Nie trzeba obniżać eynagrodzeń. Prezes tomprezes i powonien zarabiać. Problrm tej formy od dawna tkwi w szczegółach. Chcieli zarabiac wiecej i wiecej nie patrzac na rynek i na to co sie na nim dzieje. Zamiast profesjonalnej kadry analityków zbierano raporty od pracowników a wiadomo ze ile działów tyle raportów.
alo
alo 30.03.2020, 15:43
To ich imperium wiec nie widze powodu dla ktorego mieliby sobie cos obnizac bo tak...oni najwiecej traca z finansowego punktu widzenia ktos kto byl zatrudniony za najnizsza krajowa znajdzie robote u pracodawcy B C D E... to nie spolka panstwowa tylko prywatna firma. To nie kwestia zubozenia. Wlasciciele staca wszystko bo odpuki przy recesji magazyny budynki maszyny. Owszem sa bardziej zabezpieczeni niz Kowalski ale przy wysokim standardzei zycia ciezej spada siena ziemie. Najwyzszy czas zastanowic sie (patrzac z drugiej strony) nad wlasnie krezusami biznesu ktorzy przez ostatnie 15-20 lat budowali kapitalistyczne imperia na glowach najnizej zarabiajacych nie tylko tu w Polsce ale i sprowadzajac towary z Chin. Doprowadza to wlasnie do tego ze glupie maseczki to problem i w takich sytuacjach. Chiny zaczely pracowac pelna geba a cala EU stoi i stac bedzie. Owszem Chiny dostana to tylku bo popytu z EU nie bedzie ale.. swoj rynek (2 co do wielkosci gosporarke swiata) uratuja a my nie. Moze warto pojsc w robotyke i pelna automatyzacje produkcji tak by imperiow nie budowac na glowach najnizej zarabiajacych by ci nie musieli martwic sie o swoj los czesto nie majac zadnych oszczednosci. Nie sadze by ambicja ludzi konczyla sie na tym by do konca zycie skrecac jakies te same przednioty lub cos pakowac. W chwilach recesji po prostu stopuja maszyny nie martwia sie potem brakami kadrowymi jak boom sie zacznie a i latwo sie jest przebranzowic w razie potrzeby
Baba Jaga
Baba Jaga 31.03.2020, 09:56
Robotyka, mówisz? A gdzie w tym widzisz miejsce dla pracowników. Przecież roboty zabiorą im pracę. I dopiero wtedy będą się martwili o swój los. Nie rozumiem Twojego rozumowania.

Pozostałe