Najpierw krzyczeli: Cyganie do gazu, a potem leciały kamienie - film

  • 02.04.2020, 22:10 (aktualizacja 03.04.2020, 07:33)
  • Tomasz Ratuszniak
Najpierw krzyczeli: Cyganie do gazu, a potem leciały kamienie - film fot. YouTube.
O polsko-romskim konflikcie i aktach przemocy do których dochodziło w Dębicy w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych opowiada reportaż pt. Być Cyganem, zrealizowany przez Stanisławę Domagalską, a pokazany 30 listopada 1994 roku w Polskiej Kronice Filmowej. Obecnie obejrzeć go można w serwisie YouTube.

Reportaż opowiada m.in. o tym jak Romowie wędrowali po Polsce, skąd wzięli się w Dębicy i jak wyglądały ich początki w naszym mieście. Przy okazji można dowiedzieć się co w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych dębiczanie myśleli o Romach i zobaczyć jak wyglądało nasze miasto. W materiale przewijają się m.in. zdjęcia z ulic: Wielopolskiej, Rynku, Rzeszowskiej, Krakowskiej, Kolejowej, Piłsudskiego i stadionu Igloopolu. Widać też jak budował się kościół św. Ducha.
Autorka reportażu skupia się jednak na aktach przemocy do których dochodziło wtedy w Dębicy. Tak przedstawiał ją jeden z Romów wypowiadających się w materiale:
- Zaczepili mnie pięciu chłopaków. Zostałem pobity, padłem na ziemię. Później doszła już cała banda. Było ich tak jak wiem do dwudziestu dochodziło do nich, jak nie więcej. Zaczęli mnie kopać. Założyli mi kosz na głowę no i taki starszy pan mówi: co wy robicie? A tamci zaczęli się odgrażać, że przyjdziemy do was dzisiaj i was spalimy. No i pomalutku doturlałem się do domu tutaj. Na drugi dzień przyjechała milicja na konfrontację żebym pojechał z nimi. Porozpoznawałem tych chłopaków. Z widzenia to tak bardzo dobrze ich znam, bo wychowałem się w Dębicy to ich znam. Szły na mecz, popiły sobie na pewno  i zaczepili mnie i dostałem od nich. W ogóle się strasznie odgrażają teraz. Przyszły tutaj później, krzyczały tutaj, ale już mnie nie było bo leżałem w szpitalu. Krzyczały: cyganie do gazu, asfalty, różne. No boję się. W ogóle cały czas się boję, w każdej chwili nawet nie wyjdę na ulicę bo się boję. Bo mogą czasem mnie zaczepić czy co i znowu dostanę - opowiada w reportażu.

W całości można obejrzeć poniżej:

Tomasz Ratuszniak

Podziel się:



Pozostałe