Igor walczy, rodzice proszą o pomoc

  • 23.04.2020, 21:04 (aktualizacja 24.04.2020, 10:49)
  • Grzegorz Król
Igor walczy, rodzice proszą o pomoc
- Igor Pietrucha nie obchodził jeszcze swoich pierwszych urodzin, a już musi walczyć o swoje życie. Najgorszy z możliwych scenariuszy - guz mózgu AT/RT. Jeden z najgroźniejszych. Jednak wiara i nadzieja, że Igorka uda się uratować i że chłopiec pokona chorobę jest silna - możemy przeczytać na portalu pomagam.pl. W najważniejszej walce dziecka możemy pomóc wszyscy.

Chłopczyk urodził się w sierpniu 2019 roku. Rozwijał się bardzo dobrze. W marcu tego roku zaczął wymiotować. Wtedy nikt jeszcze nie miał pojęcia, że były to pierwsze objawy poważnej choroby. Kiedy dziecko zaczęło nienaturalnie przechylać głowę w prawo rodzice postanowili szukać przyczyny. W Rzeszowie przeszedł badanie rezonansem magnetycznym. W środę 1 kwietnia usłyszeli diagnozę - guz móżdżku. Igor trafił do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie na oddział neurochirurgii. Guz, którego chłopiec miał w sobie był duży - 4x4 cm. Podczas operacji część została usunięta. W ten sposób lekarze zyskali więcej czasu na walkę z chorobą. 

Po operacji zaczął samodzielnie oddychać. Ale pani Paulina - mama Igora - zauważyła że coś jest z jej synem nie tak. Jak opisuje - chłopiec zachowywał się jakby jej nie widział i nie słyszał. O swoich spostrzeżeniach od razu poinformowała lekarzy. Igor został przebadany tomografem. Wynik - rozwijające się ostre wodogłowie. Znów trafił na salę operacyjną, gdzie przeszedł kolejną operację.

Po niej chłopiec nabrał sił, wrócił uśmiech na jego twarzy. Mama Igorka mówi, że mimo blizn na główce, zastawki którą musieli założyć lekarze do odprowadzania nadmiaru płynu mózgowego, widocznych kabli pod skórą syna, odzyskanie kontaktu z nim było czymś wspaniałym. Radość nie trwała długo, po tygodniu od operacji przyszły wyniki badań histopatologicznych. Diagnoza - rak splotu naczyniowego, trzeci stopień złośliwości. Chłopiec został przeniesiony na onkologię dziecięcą, po kolejnych badaniach jego rodzice usłyszeli, że syn zmaga się z jednym z najzłośliwszych guzów AT-RT. Dotąd nie przeżyło żadne z dzieci, które walczyło z tym przeciwnikiem. Ale oni nie tracą nadziei, chłopiec przechodzi już chemioterapię, która ma zatrzymać rozwój choroby. Zaczęła się walka z czasem, szukanie dla Igora najlepszej kliniki na świecie, w której uda się go wyleczyć. Trwają już konsultacje z kilkoma klinikami. Lekarze z zagranicznych szpitali przeglądają dokumentację medyczną Igora. Nie wiadomo jeszcze ile może kosztować leczenie dziecka. Pojawia się kwota nawet miliona złotych. Na początek, poprzez pomagam.pl, organizatorka zbiórki chce zebrać 30 tys. zł.

- Wierzę w ludzi, dobro wraca. Każda złotówka zbliży nas do celu. Nie bądźmy obojętni - napisała Wiola Fornek.

Przez dwa dni na konto fundacji Zobacz mnie z Wrocławia wpłynęło blisko 7 tys. zł. Igor jest podopiecznym właśnie tej organizacji. Pieniądze na pomoc dziecku można wpłacać TUTAJ lub na konto fundacji Zobacz Mnie, ul. Ofiar Oświęcimskich 14/11, 50-069 Wrocław, Santander Bank Polska SA: 28 1090 2398 0000 0001 4358 4104, tytułem: Igor Pietrucha.

Czytaj także: Dni Dębicy odwołane!

Grzegorz Król

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Aga
Aga 24.04.2020, 12:12
Bardzo współczuję rodzinie tego maleństwa.Trzym am kciuki proszę nie tracić nadziei.
Debiczanka
Debiczanka 24.04.2020, 10:52
Dużo sił dla rodziców i dzielnego Igorka. Wiara czyni cuda :)
Jesteśmy z Wami...

Pozostałe