Kręcił, kręcił i...wykręcił - zdjęcia

  • 11.05.2020, 07:21 (aktualizacja 11.05.2020, 11:10)
  • Grzegorz Król
Kręcił, kręcił i...wykręcił - zdjęcia Fot. OSP Żyraków.
Kupionego samochodu nie zdążył jeszcze przerejestrować. Teraz nie ma to już sensu - mercedes spłonął doszczętnie.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 10 maja, w Wiewiórce. Strażacy zgłoszenie o płonącym samochodzie na drodze serwisowej przy autostradzie A4 otrzymali ok. godz. 6:35 nad ranem. Jak tłumaczy rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy asp. Jacek Bator przybyli na miejsce policjanci nie zastali tam właściciela samochodu.

- Udało się jednak odczytać numery samochodu ze spalonych i częściowo stopionych tablic rejestracyjnych - dodaje asp. Bator.

Po nich dotarli do osoby, która w systemie figurowała jako właściciel mercedesa. Był to mieszkaniec Tuchowa. Po rozmowie z nim okazało się, że samochód nie jest już jego, a nowym właścicielem jest mieszkaniec Przyborowa. Jak doszło do zdarzenia?

- Grupa młodzieży spotkała się w tym miejscu i - mówiąc ich slangiem - kręcili bączki mercedesem. Doszło do zapalenia się pojazdu - mówi asp. Bator.

Niebawem właściciel samochodu złoży obszerniejsze wyjaśnienia, gdyż musi spodziewać się wezwania na policję. Być może będzie musiał pokryć także szkody wyrządzone właścicielowi pola. Samochód wjechał na kartoflisko.

Czytaj także: 81-latka w szpitalu, 50-latka zatrzymała policja

Grzegorz Król

Zdjęcia (7)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Paweł
Paweł 11.05.2020, 12:25
czyżby to ten Pan który w niedzielę wieczorem wył silnikiem na drodze serwisowej koło wiaduktu w Głowaczowej?

Pozostałe