50 lat temu powstała Stomilanka

  • 16.05.2020, 09:11 (aktualizacja 18.05.2020, 10:13)
  • Tomasz Ratuszniak
50 lat temu powstała Stomilanka fot. Z archiwum Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 w Dębicy.
- Kiedy numer ten oddajemy do druku w "Stomilance" trwają ostatnie prace kosmetyczne i nim się gazeta ukaże - lokal będzie już na pewno otwarty - pisali w połowie maja 1970 roku dziennikarze Echa Załogi.

Poniżej publikujemy pełny tekst artykułu zatytułowanego Z frontu... gastronomicznego:
Kiedy numer ten oddajemy do druku w "Stomilance" trwają ostatnie prace kosmetyczne i nim się gazeta ukaże - lokal będzie już na pewno otwarty. Początkowo będzie to działalność niepełna (do godz. 22), bez orkiestry i stołówki, stopniowo jednak "Stomilanka" będzie poszerzała swoją działalność zarówno w czasie, jak co do form i usług. Ruszy przede wszystkim stołówka pracownicza, na dancingi zaangażowana zostanie orkiestra, lokal przedłuży swoją działalność co najmniej do północy.
***
Wystrój architektoniczny wnętrza jest bardzo stylowy - nowoczesny. W ogóle z dawnej "Parkowej" pozostały tylko mury. Jest teraz sprawą bardzo ważną, jak zakład wystartuje. Przy odpowiednim prowadzeniu, jakości usług i reklamie, będzie można sobie wyrobić opinię jednego z najlepszych lokali w województwie. Że pracownicy nasi będą jadać obiady w takiej scenerii - to bardzo dobrze. Znana jest bowiem prawda, że tak jak wśród państw socjalistycznych królujemy niepodzielnie w dziedzinie mody, w dziedzinie usług gastronomicznych wleczemy się zdecydowanie na końcu. "Ale nie w Dębicy" - będziemy mogli odtąd skwitować takie stwierdzenie.
***
Przesądzona została nazwa lokalu. Do redakcji wpływały różne propozycje, m.in. "Leśna", nawet "Opona" - ostatecznie jednak przyjęto taką wersję, może nie najoryginalniejszą (chodzi o przyrostek anka), ale mocno za to związaną z zakładem. Oby była szczęśliwa.
***
Co ze stołówką w piwnicy pod biurowcem? - pytają ciągle Czytelnicy, niejednokrotnie z odcieniem złośliwości. Jest kompletnie wykończona, nie można jej było jednak uruchomić ponieważ napotkano kłopoty z jednoosobową obsadą bufetowej. Musi to być osoba starannie dobrana, jak wszędzie, gdzie poza minimum umiejętności w grę wchodzi odpowiedzialność materialna. Jesteśmy przekonani, że również i tu, do chwili ukazania się gazety pracownicy biurowca będą mogli na śniadanie zjeść swoją zupę za 4 zł i popić herbatą.

Przeczytaj również: Znaczek na jego 85. urodziny nie zdążył się ukazać

Tomasz Ratuszniak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe