Szeli w klatce zmierzy się z Pudzianem

  • 01.06.2020, 14:33
  • Tomasz Ratuszniak
Szeli w klatce zmierzy się z Pudzianem fot. FEN
W sobotę 13 czerwca dębiczanin Piotr Szeliga, znany jako Szeli, zadebiutuje w formule MMA. Jego przeciwnikiem na gali FEN 28: Lotos Fight Night będzie Krystian Pudzianowski, podobnie jak brat Mariusz, nazywany Pudzianem.

Piotr Szeliga to były hokeista i zawodnik UKH Dębica, gdzie grał na pozycji obrońcy. Od lat zajmuje się sportami siłowymi, jest trenerem personalnym i motywatorem.
Start na FEN 28 będzie jego szansą, by zaistnieć na scenie MMA. Jego rywal Krystian Pudzianowski dotychczas stoczył tylko jedną, za to wygraną walkę. W zeszłym roku podczas gali FFF1 w drugiej rundzie znokautował Radosława Słodkiewicza. Szeliga i Pudzianowski walczyć będą w limicie kategorii ciężkiej.
- Za 2 tygodnie klatka się zamknie. A ja wchodzę do niej z tylko jedną obsesyjną wizją, wrócić z tarczą a nie na tarczy! - zapowiada ten pierwszy.
Impreza, bez udziału kibiców, będzie transmitowana w systemie PPV. Dostęp wykupić będzie można poprzez Cyfrowy Polsat i telewizję internetową IPLA.

 

Tomasz Ratuszniak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
BlacQ
BlacQ 08.06.2020, 08:53
Pudzian go rozwali w pierwszej rundzie
Viktor
Viktor 01.06.2020, 23:01
Nie chcę tu obrażać przeciwnika Pudziana ale prawda jest taka że Pudzian go zje
przytmny
przytmny 09.06.2020, 12:03
nazwij rzecz po imieniu i przyznaj sie ze *** peka ci z zazdrosci. Szelige znam raczej ze slyszenia i to przede wszystkim dlatego ze byl z drugiej strony torow, ale przyznac trzeba jedno-ciezka praca osiagnal wiele i za to szacunek. W przeciwienstwie do "gangsterow" z "wlasciwej strony miasta",ha ha ha ha

Pozostałe