Zamiast na PSZOK trafiły pod wiatę

  • 07.07.2020, 12:38 (aktualizacja 08.07.2020, 06:24)
  • Tomasz Ratuszniak
Zamiast na PSZOK trafiły pod wiatę
Rozbebeszony materac, białą szafkę, a nawet starą lodówkę znaleźć można obok wiaty śmietnikowej z której korzystają mieszkańcy ul. Strażackiej 10 w Dębicy.

Te wszystkie rzeczy, zamiast tam, powinny trafić do PSZOKu. Niestety ich właściciel nie zadał sobie trudu by je tam odwieźć. Trudno jednak powiedzieć, czy tego wszystkiego rzeczywiście pozbył się któryś z mieszkańców wspomnianego bloku. Wiata znajduje się na terenie parkingu po drugiej stronie ul. Strażackiej i dostęp do niej ma właściwie każdy.

Przeczytaj również: Nie dawaj tych batonów dziecku!

Tomasz Ratuszniak

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
M
M 09.07.2020, 11:27
Niech PSZOK zacznie normalnie i przyjaźnie funkcjonować. Nie byłem tam dawno bo to była kpina. Tego nie wolno, tamto jest złe, kobiety tam pracujące były nieuprzejme. Liście i zielone przywiozłeś, trzeba było do wiaderek ladować i nosić do kontenera bo nie było podjazdu od tyłu kontenera zbiorczego. Noś tak np 2 m3 liści ???
dębiczanka
dębiczanka 07.07.2020, 22:02
Może trzeba tym budżetem lepiej dysponować. Może np zbierać większe śmieci raz w tygodniu, poprawić warunki dojazdu autobusami. Przecież to ma być dla poprawy życia mieszkańców!!!!!!,
Greta P.
Greta P. 07.07.2020, 16:18
Nie mogę sobie przypomnieć, jak to było do niedawna i jak sobie radzono, kiedy wywóz śmieci był wliczony do czynszu i nie naliczano horrendalnych stawek, nie straszono karnymi opłatami, nie kazano odwozić gabarytów do wyznaczonych punktów - było jakoś normalnie.
Mieszkanka
Mieszkanka 07.07.2020, 18:57
Ta normalność polegała na tym, że bardzo wielu mieszkańcy domków jednorodzinnych nie posiadało nawet pojemnika na śmieci. Za to swoje śmieci wywozili do śmietników spółdzielni mieszkaniowych.
SMUTNY
SMUTNY 07.07.2020, 18:06
teraz tez jest normalnie i tak jak dawniej.....
czyli Ci którzy wtedy uczciwie mieli podpisane umowy na odbiór odpadów i płacili za ten odbiór również dzisiaj złożyli deklarację na ilość osób NAPRAWDĘ zamieszkałą w gospodarstwie i uczciwie płacą,
Ci którzy wtedy oszukiwali nie mając umowy podrzucali odpady pod śmietniki pod blokami, dzisiaj składają deklarację na 1 osobę zamiast np za 3 i dalej OSZUKUJĄ... więc radzono sobie tak samo jak dziś
bo NIESTETY UCZCIWOŚĆ I BYCIE UCZCIWYM TAK JAK WTEDY I DZISIAJ TO DLA CZĘŚCI MIESZKAŃCÓW DROBNOSTKA

Pozostałe