To Polak odebrał im życie...

  • 09.07.2020, 18:19
  • Tomasz Ratuszniak
To Polak odebrał im życie...
Wspomnienia Czesława Wysowskiego i Zdzisława Nauki świadków egzekucji, która odbyła się 10 lipca 1946 roku na dębickim Rynku.

Czesław Wysowski:

Proszę Państwa! Ja byłem świadkiem tej haniebnej egzekucji, która odbyła się na rynku w Dębicy w dniu 10 lipca 1946 r. Miałem wówczas 17 lat. Od tego czasu minęło już 67 lat w tym 43 lata PRL-u, Polski zniewolonej, oraz 24 lata wolnej niepodległej Polski.

W tym czasie nie było mowy, aby ten pomnik upamiętniający to wydarzenie powstał, bo były sprzeciwy z przyczyn wiadomych. Odebrano życie młodym kilka lat starszym ode mnie, którzy nie złodziejami, bandytami i mordercami jak przed wykonaniem tej egzekucji powiedziano, ale byli to młodzi ludzie patrioci, którzy walczyli z komuną o wolną i niepodległą Polskę.

Tą egzekucję wykonał nie Niemiec, nie Rosjanin, tylko Polak, który odebrał im życie w tak młodym wieku. Był to straszny i przerażający widok. Ja mam ten widok w oczach do dnia dzisiejszego. Wielu ludzi, którzy byli w tym czasie na Rynku mieli łzy w oczach, a niektórzy płakali.

Na koniec powiem tak, że dzięki dużemu zaangażowaniu burmistrza naszego miasta, a w szczególności Pana Mariusza Trojana i wielu innych, ten pomnik upamiętniający tę zbrodnię powstał i dzisiaj zostanie odsłonięty i poświęcony przez proboszcza parafii św. Jadwigi, ks. Piaseckiego. Będzie to pamięć dla nas żyjących i dla potomnych co ma duże znaczenie.(…)

Zdzisław Nauka:

Moi drodzy, w tamtym trudnym czasie, w tamtych czasach, kiedy dokonywano egzekucji na tych żołnierzach, którzy mieli już za sobą ciężkie dni okupacji niemieckiej i tu przyszło im oddać swoje życie. Było to bardzo przykre i smutne. Wielu ludzi się tu przyglądało, bo był dzień targowy, była to środa. A wielu ludzi odchodziło proszę państwa ze łzami w oczach.

Czyli każdy kto mógł, jakoś to współczuć, ten ból i to cierpienie tym żołnierzom, którzy walczyli o to, o sprawę wolnej Polski. I proszę państwa, ja też nie za długo tu byłem, ale kiedy nadszedł czas ich słów: Niech żyje Polska! Precz z komuną! Niech żyje Polska! I Boże przebacz im, to po tym momencie nie mogłem dłużej być, proszę państwa, bo nie było to zbyt przyjemne. Nie było to zbyt przyjemne i naprawdę miłe człowiekowi. Kto naprawdę miał odrobinę ducha, serca to wielu ludzi tak odchodziło.

Przeczytaj również: Niech żyje Polska! - po 67. latach znów słychać ich krzyk - zdjęcia

Tomasz Ratuszniak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
marek
marek 10.07.2020, 11:05
I kolejny pomniczek. Brawo.
ZawiszaCzarny69
ZawiszaCzarny69 10.07.2020, 01:01
Nad dobrem i złem
jan
jan 09.07.2020, 20:09
na czym polegala ta walka?

Pozostałe