Zwraca uwagę na zaniedbane ścieżki przy ul. Nosala - zdjęcia

  • 02.09.2020, 12:18 (aktualizacja 02.09.2020, 12:47)
  • Tomasz Ratuszniak
Zwraca uwagę na zaniedbane ścieżki przy ul. Nosala - zdjęcia
Kamil Świętoń uważa, że miasto wykazuje się niedbalstwem wykonując oznakowanie ścieżek rowerowych. Złożył w tej sprawie pismo do burmistrza Mariusza Szewczyka. Poniżej publikujemy jego pełną treść.

Szanowny Panie Burmistrzu,
od początkowych wiosennych dni bieżącego roku z niepokojem obserwuję kolejną odsłonę tradycyjnego już niedbalstwa Miasta Dębicy w zakresie oznakowania poziomego dróg – tym razem dotyczącą nie tylko przejść dla pieszych, ale też oznakowania dróg rowerowych i pieszo-rowerowych. Aktualny stan oznakowania drogi pieszo-rowerowej wzdłuż ulicy Nosala przekroczył jednak wszelkie granice niedbalstwa samorządu miejskiego i doprowadził do naruszenia prawa.

Od początku wiosny wstrzymywałem się z interwencją w tej sprawie, naiwnie licząc, że wcześniej czy później oznakowanie to zostanie w sezonie „ciepłym” odnowione. Myliłem się. Mamy drugą połowę sierpnia, a obecnie zanikają już ostatnie ślady malowania z poprzednich lat, które wskazują, że po brukowanych chodnikach ulicy Nosala prowadziły (prowadzą) ścieżki rowerowe. Stało się dla mnie jasne, że miasto całkowicie o nich zapomniało i nie pomaluje ich tego roku wcale. Choć to tylko przykład dotyczący jednej ulicy, zastanawiające jest, jak wiele innych dębickich ulic jest w podobnym lub gorszym stanie? Czy całkowicie stracili już Państwo rachubę na temat terenów publicznych, którymi zarządzają?

Wiele podróżuję po Polsce, lecz mimo szczerych chęci nie jestem w stanie wskazać jakiejkolwiek innej miejscowości, w której oznakowanie poziome dróg samorządowych byłoby w tak fatalnym stanie jak w Dębicy. Nigdy nigdzie indziej czegoś takiego jak tutaj nie spotkałem. Tymczasem w naszym mieście, mimo interwencji mieszkańców czy publikacji medialnych, stan taki trwa permanentnie od początku Pana pierwszej kadencji i nie ma jakichkolwiek widoków na jego poprawę.

Z wytykanych przez mieszkańców i media skrajnych przypadków niedbalstwa nie wyciągają Państwo żadnych wniosków. Te same miejsca po pewnym czasie są z powrotem tak zaniedbane, jak wcześniej. Jesteście Państwo w tym względzie po prostu bezwstydni. Można by rzec – jakie drogi, taki gospodarz miasta (i jego zastępcy). Być może pieniądze na zajmowanych stanowiskach całkowicie przysłoniły Państwu oczy i tak trudno jest teraz dostrzec otaczającą przestrzeń. Nikt Państwa nie zmuszał do zajmowania tak wysokich stanowisk urzędniczych, jeśli nie rozumieją Państwo na czym polega sprawne zarządzanie miastem, dbałość o jego utrzymanie, obowiązek stosowania przepisów, a związane z tym czynności sprawiają Państwu niemożliwy do przezwyciężenia problem.

I – Zanikające i zaniedbane oznakowanie dróg rowerowych wzdłuż ulicy Nosala
Stan faktyczny aktualnego oznakowania dróg rowerowych w ciągu pieszo-rowerowym wzdłuż ulicy Nosala przedstawiają fotografie znajdujące się w załączniku nr 1. Zdjęcia te nie wymagają szerszego komentarza. Oznakowanie wymaga pilnego odnowienia.

II – Brak oznaczeń poziomych rozpoczynających się ciągów pieszo-rowerowych wzdłuż ulicy Nosala wyznaczających podział chodnika na część przeznaczoną dla pieszych i część dla rowerzystów
Z uwagi na fakt, że ciągi pieszo-rowerowe po obu stronach ulicy Nosala wykonane są z jednolitej nawierzchni tego samego koloru, oddzielone jedynie kolorystycznym środkowym pasem z różanej kostki brukowej, brak oznaczeń poziomych na początkowych fragmentach tych ciągów (tj. już przy skrzyżowaniach z poprzecznymi ulicami) powoduje, że nie jest wiadome którą stroną powinni jechać rowerzyści, a którą iść piesi. W większości przypadków pierwsze znaki poziome z ledwo już widocznym symbolem roweru znajdują się (a te zatarte – znajdowały się) dopiero kilkadziesiąt metrów dalej od skrzyżowań (tj. od początku tego rodzaju chodników). Jest to nie tylko sprzeczne z ze zdrowym rozsądkiem i obowiązującymi przepisami, o których mowa niżej, ale przede wszystkim prowadzi to do niebezpiecznych sytuacji, gdzie pieszy może wejść wprost pod nadjeżdżający z naprzeciwka rower i na odwrót – rowerzysta wjechać w tę część ciągu, która przeznaczona jest dla pieszych.

Przykłady fotograficzne początkowych fragmentów ciągów pieszo-rowerowych wzdłuż ulicy Nosala, na których nigdy nie było oznakowania poziomego, znajdują się w załączniku nr 2. W tych miejscach dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń z udziałem pieszych i rowerzystów.

Sposób oznakowania dróg pieszo-rowerowych reguluje rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r. poz. 2311).

Zgodnie z punktem 5.2.9.3 – Symbol pieszych załącznika nr 2 do ww. rozporządzenia:
Znak P-26 „piesi” (rys. 5.2.9.4) stosuje się w celu oznaczenia drogi dla pieszych albo drogi dla rowerów i pieszych. Na drodze dla rowerów i pieszych, na której umieszczono znak C-13/16 z kreską pionową, znak P-23 umieszcza się na drodze dla rowerów, a znak P-26 umieszcza się na drodze dla pieszych. Znaki te umieszcza się w tym samym przekroju drogi. Na drodze dla rowerów i pieszych, na której umieszczono znak C-13/16 z kreską poziomą, znaki P-23 i P-26 umieszcza się w osi drogi, w sposób analogiczny jak na znaku pionowym bez kreski poziomej. Znaki te umieszcza się na początku drogi i powtarza na całej długości drogi albo pasa, nie rzadziej niż co 50 m oraz bezpośrednio za każdym połączeniem dróg.

Kiedy samorząd miejski zastosowuje się do obowiązujących przepisów i wykona oznakowanie poziome bezpośrednio w każdym miejscu początkowym chodników wzdłuż ulicy Nosala, na których dopuszczony jest ruch pieszych i rowerzystów?

Obecna zwłoka w tej kwestii pozostaje świadomym i zuchwałym trwaniem w naruszaniu prawa. Jest to zachowanie (a raczej zaniechanie) niegodne włodarzy miasta, gdyż organy samorządu terytorialnego są obowiązane przestrzegać obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej prawa.

III – Brak symboli poziomych „P-26 – Piesi”
Sposób oznakowania dróg pieszo-rowerowych reguluje wspomniane wyżej rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r. poz. 2311).

Zgodnie z punktem 5.2.9.3 Symbol pieszych załącznika nr 2 do ww. rozporządzenia:

Znak P-26 „piesi” (rys. 5.2.9.4) stosuje się w celu oznaczenia drogi dla pieszych albo drogi dla rowerów i pieszych. Na drodze dla rowerów i pieszych, na której umieszczono znak C-13/16 z kreską pionową, znak P-23 umieszcza się na drodze dla rowerów, a znak P-26 umieszcza się na drodze dla pieszych. Znaki te umieszcza się w tym samym przekroju drogi. Na drodze dla rowerów i pieszych, na której umieszczono znak C-13/16 z kreską poziomą, znaki P-23 i P-26 umieszcza się w osi drogi, w sposób analogiczny jak na znaku pionowym bez kreski poziomej. Znaki te umieszcza się na początku drogi i powtarza na całej długości drogi albo pasa, nie rzadziej niż co 50 m oraz bezpośrednio za każdym połączeniem dróg.

Niestety, na żadnej z dróg publicznych zarządzanych przez Miasto Dębica nie można spotkać znaku poziomego P-26 „piesi”, który obowiązuje już od ponad pięciu lat. Od czasu jego wprowadzenia niemalże wszystkie miasta w Polsce wdrożyły jego stosowanie. Co więcej, stosuje go także Powiat Dębicki na zarządzanych przez siebie drogach (przykład: otwarty przed rokiem łącznik drogowy ze Straszęcina do węzła autostradowego Dębica-Zachód). Tradycyjnie jednak Miasto Dębica konsekwentnie ignoruje obowiązujące w tym względzie przepisy, których istnienia zdaje się nie zauważać.

Ponadto należy również sięgnąć do punktu 5.2.9.1 Symbol roweru załącznika nr 2 do ww. rozporządzenia drogowego, w którym czytamy:

Znak P-23 „rower” (rys. 5.2.9.1) stosuje się w celu oznaczenia: drogi dla rowerów, pasa ruchu dla rowerów, śluzy dla rowerów. Na drogach dla rowerów i pieszych znak P-23 stosuje się łącznie ze znakiem P-26.

Tym istnieje obowiązek stosowania znaku P-26 „piesi” na drogach dla rowerów i pieszych, której przykładem jest nie tylko ulica Nosala, ale wszystkie ulice zarządzane przez samorząd miejski w Dębicy, przy których znajdują się drogi pieszo-rowerowe.

Ponadto w jednym z dalszych akapitów punktu 5.2.9.1 jednoznacznie zapisano obowiązek stosowania znaków poziomych na początkowych fragmentach dróg dla rowerów i pieszych:

[…] Na drodze dla rowerów znak P-23 stanowi uzupełnienie znaku pionowego C-13 „droga dla rowerów” i umieszcza się go na początku tej drogi, bezpośrednio za każdym skrzyżowaniem oraz za miejscem doprowadzającym ruch rowerowy do tej drogi.

Zwracam również uwagę na to, że oznakowanie poziome dróg dla pieszych i rowerów powinno być wykonane w możliwie bliskich odstępach, tak aby piesi wiedzieli i nie „zapominali się” po której stronie powinni iść i – często nieświadomie – nie wchodzili na część chodnika przeznaczonego dla rowerzystów (obecnie na ulicy Nosala dzieje się to

notorycznie, z uwagi na fatalne oznakowanie poziome). Tym samym przepis, który nakazuje stosować takie znaki „nie rzadziej niż co 50 m” nie zabrania ich stosowania częściej, co każdy włodarz miasta, któremu zależy na bezpieczeństwie jego mieszkańców, powinien mieć na uwadze i stosować w praktyce. Oczywiście jestem przekonany, że wbrew dobrej woli i bezpieczeństwu publicznemu przeczytają Państwo ten przepis wyłącznie w takim znaczeniu, jakoby nie można było stosować znaków poziomych częściej niż co 50 m.

W załączniku nr 3 przedstawiam Państwu, na przykładzie innych miast w Polsce, jak należy stosować obowiązujące przepisy dotyczące oznakowania dróg dla pieszych i rowerów, w tym w szczególności równoległego stosowania znaków poziomych P-23 „rower” i P-26 „piesi”.

Przykry jest fakt, że w sytuacji, w której większość samorządów terytorialnych w Polsce poprawia i rozwija infrastrukturę rowerową, dębicki zaś doprowadza ją do tak niedbałego stanu, jaki przedstawiają moje zdjęcia. Prawdopodobnie fakt ten jest również przyczyną bardzo małego zainteresowania rowerzystów korzystaniem ze ścieżek rowerowych wzdłuż ulicy Nosala, co w konsekwencji prowadzi do utrudniania ruchu samochodowego na jezdni.

Zważywszy na powyższe, proszę o przekazanie:
1. Informacji na temat podjętych po niniejszym piśmie działań miasta w zakresie poprawy oznakowania dróg pieszo-rowerowych wzdłuż ulicy Nosala;
2. Stanowiska w kwestiach poruszonych w punktach II i III mojego wystąpienia, w szczególności potwierdzenia wykonania (uzupełnienia) oznakowania dróg rowerowych i pieszo-rowerowych w całej Dębicy na każdym ich początkowym fragmencie oraz uzupełnienia oznakowania poziomego znakiem P-26 „piesi” lub wskazanie terminu, w jakim zostanie ono wykonane w najszybszym możliwym terminie.
3. Działań systemowych, jakie zostaną podjęte przez Urząd Miejski w Dębicy celem zapobieżenia występowania podobnych przypadków niedbalstwa w utrzymaniu oznakowania dróg.

Z poważaniem
Kamil Świętoń

 

Przeczytaj również: Nakrętki z serca trafiły do Mai z Gumnisk

Tomasz Ratuszniak

Zdjęcia (5)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Michał Andruk
Michał Andruk 04.09.2020, 13:27
Jak widzę powstało nie tylko moje pismo dotyczące sytuacji infrastruktury, które z kolei ja skierowałem do Zarządu Dróg Powiatowych. Napisałem na temat chodnika przy ulicy. Świetosława, w bezpośrednim sąsiedztwie rogu muru Cmentarza.
Paweł
Paweł 02.09.2020, 21:53
U nas w mieście jest tragedia jeżeli chodzi o ścieżki rowerowe. Brak odpowiednich najazdów i zjazdów . Krawężniki sa za wysoko na wszystkich przejazdach przez drogę. To po prostu nie są ścieżki rowerowe tylko chodniki z kostki po których można jeździć rowerem. Ktoś kto to projektował nie ma pojęcia jak powinna wyglądać prawdziwa ścieżka rowerowa. Codziennie jeżdżę rowerem do pracy i za każdym razem chce mi się płakać jak jadę naszymi pseudo ścieżkami. Dużo jeżdżę rowerem po Polsce i w inych nawet duzo mniejszych miastach czy wioskach mozna zrobić prawdziwe ścieżki szkoda, że u nas Nie. Ps. Brak ścieżki podczas remontu chodnika i jezdni na osiedlu slonecznym przy morsach to juz na prawdę chyba jakis żart
hehe
hehe 02.09.2020, 22:41
bzdury, w całej Polsce praktycznie w każdej dziurze, budowana jest kretyńska infrastruktura , wyjątkiem jest kilka wiekszych miast lub regionów turystycznych
Próg zwalniający.
Próg zwalniający. 02.09.2020, 19:56
Niestety taka jest rzeczywistość. Bo np. na ul. Cmentarnej (nie wiem czy to droga światowa, krajowa, powiatowa, miejska, gminna czy wiejska) od kilku lat ma miejsce istne kuriozum, jadąc od "cmentarza nowego" w stronę "cmentarza starego", napotykamy tzw. próg zwalniający, który... znajduje się już po przejechaniu przejścia dla pieszych !!! Prawdziwe mistrzostwo !
Proszę redakcję o zajęcie się sprawą, gdyż przejeżdżający tamtędy setki razy policjanci, strażnicy miejscy/gminni i urzędnicy wszelakich urzędów, patrzą tak, aby nic nie widzieć.
Ps. O odbiorcy "prac" nawet nie wspominam...
dopr
dopr 03.09.2020, 08:22
" (nie wiem czy to droga światowa, krajowa, powiatowa, miejska, gminna czy wiejska)" - i chyba w tej wyliczance jest klucz do problemu - drogi w granicach miasta winny być miejskimi.
Grg
Grg 02.09.2020, 19:43
Prawidłowo napisane. Jeszcze bym dodał chociażby zrobienie przejazdu dla rowerów przez przejścia dla pieszych np ul Kościuszki - Strażacka - Rzeszowska. Chociażby tak jak w Warszawie jest, czerwony pas dla rowerzystów i wszyscy szczęśliwi i brak schodzenia ciągle z roweru by przejść na drugą stronę ulicy.
hehe
hehe 02.09.2020, 22:37
Czemu miały by być przejazdy rowerowe w miejscach gdzie nie ma i nigdy nie było drogi rowerowej? Weź sie ogarnij xD
Markopol
Markopol 03.09.2020, 13:47
Przed Prajsnerem na Rzeszowskiej niby jest droga dla rowerów ale przejazdu przez przejście już nie ma. zresztą jaki włodarz takie miasto. Jakby się chciało to by się zrobiło ścieżki rowerowe i dbało o to.
Rokoszanka
Rokoszanka 02.09.2020, 19:36
Szewczyk nic z tym nic zrobi. Od kilku lat nie potrafi wyznaczyć nawet przejazdów na tzw dębickich śmieszkach rowerowych.
Michał
Michał 02.09.2020, 18:50
Proszę Was nie inwestujcie w ścieżki rowerowe kosztem parkingów chodników i ulic. Duże miasta likwidują ulice i parkingi dla samochodów a budują nie potrzebnie ścieżki dla rowerów. Za dużo mamy już w Centrum ścieżek rowerowych. Miasto to nie tor kolarski. Nie długo do miasta wjedziesz tylko na hulajnodze. Niepełnosprawni nic sami na mieście nie załatwią. Pan Kamil Świętoń jak chce pojeździć na rowerze to niech jedzie na Stasiówkę albo Tetmajera a nie po Centrum ganiać.
Rowerzysta
Rowerzysta 02.09.2020, 21:41
A może lepiej do miasta rowerem pojechać a nie samochodem. Zdrowiej i ekologiczniej.
mieszkaniec
mieszkaniec 02.09.2020, 17:41
Zapewne walka będzie z autorem listu, a nie z problemem. Łatwiej.
Janosik
Janosik 02.09.2020, 16:00
"Gospodarz" ma służyć swojemu szefowi nie mieszkańcom.
Karol
Karol 02.09.2020, 14:16
Bo w Dębicy nie ma gospodarza poza tym co Pan pisze miasto jest brudne, zaniedbane bo Panowie z Ratusza nie robią nic dla miasta tylko dla siebie.
nie karol
nie karol 02.09.2020, 20:16
poproszę kilka przykładów tych "dla siebie" będzie łatwiej ocenić taką sytuację.

Pozostałe