Dębicki piłkarz wart jest 1,2 miliona euro

  • 12.09.2020, 17:09 (aktualizacja 13.09.2020, 07:50)
  • Janusz Grajcar
Dębicki piłkarz wart jest 1,2 miliona euro fot. Górnik Zabrze
Paweł Bochniewicz nie jest już zawodnikiem Górnika Zabrze. Wychowanek Wisłoki Dębica przeszedł do grającego w Eredivisie SC Heerenveen.

24-letni obrońca podpisał z holenderskim klubem trzyletni kontrakt. Do kasy Górnika Zabrze za ten transfer wpłynie 1,2 mln euro, a w przyszłości ewentualne dziesięć procent od kolejnego transferu.

Zanim Paweł Bochniewicz wyjechał do Holandii, zdążył rozegrać w obecnym sezonie dwa spotkania w barwach śląskiego klubu, a przy okazji zaliczył jedno trafienie. W poprzednim zagrał 33 razy, strzelił jednego gola, był też wybierany do jedenastki kolejki.

Pod koniec sierpnia dostał też po raz pierwszy powołanie do drużyny narodowej prowadzonej przez selekcjonera Jerzego Brzęczka. W meczach z Holandią oraz Bośnią i Hercegowiną debiutu w seniorskiej reprezentacji Polski się jednak nie doczekał.

Na swojej stronie internetowej SC Heerenven pisze o Pawle Bochniewiczu, że jest wysokim, silnym zawodnikiem, który ma zdolności przywódcze. Ma też doświadczenie wynikające z wielu meczów na najwyższym poziomie.

Dla pochodzącego z Dębicy piłkarza będzie to już czwarty zagraniczny klub, w którym zagra. Rozpoczynał we Włoszech od Regginy, później trafił do hiszpańskiej Granady, wrócił do Włoch do Udinese, skąd najpierw został wypożyczony do Górnika, a w 2019 roku podpisał z nim kontrakt definitywny.

W debiucie w lidze holenderskiej w spotkaniu przeciw Willem II Tillburg wychowanek Wisłoki strzelił bramkę głową, ustalając wynik na 2:0 dla SC Heerenveen.

Więcej o Pawle Bochniewiczu czytaj TUTAJ.

Czytaj też: Masz 12 minut na sprawdzenie swoich możliwości

Janusz Grajcar

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
g.szymaszek
g.szymaszek 14.09.2020, 20:42
Ja gdybym troszku potrenował więcej zamiast sie obijać to grałbym jak on
konrado1899
konrado1899 14.09.2020, 10:03
pytanie czy Wisloka zastrzegla sobie jakis procent od przyszlych sprzedazy? jesli nie to jest to totalne frajerstwo dzialaczy klubowych. zalozmy ze byloby to 10% to na konto klubu Wisloka wplynelo by ponad pół miliona złotych. takie klauzule w przypadku rokujcych pilkarzy to codziennosc.
U źródła warto pytać
U źródła warto pytać 14.09.2020, 22:54
Z tą różnicą, że dotyczy to przepisów obecnych. W określonych sytuacjach są wyznaczone prawnie odpowiednie ekwiwalenty dla klubów, których wychowankiem jest "rokujący piłkarz". Paweł Bochniewicz do Stali Mielec przeszedł w wieku, na zasadach których niestety tych wymogów nie spełniają. Zresztą z tym pytaniem do Piłkarza. Na pewno - widząc obecną aktywność, wspieranie medialne Wisłoki, osobiście dopilnowałby możliwości wsparcia finansowego Wisłoki. Ustalony, gwarantowany procent nie wpływa na wysokość kontraktu. Tak, że przed zadaniem pytania, warto niekoniecznie publicznie pytać o sprawy w zasadzie osobistych finansów Piłkarza. Często jest w Dębicy. Jutro - 15.09.20 spotkać się ma z młodymi adeptami szkółki piłkarskiej Wisłoki Dębica.

Pozostałe