Miało być potrącenie, a było...

  • 23.10.2020, 11:00
  • Grzegorz Król
Miało być potrącenie, a było...
Tuż przed godziną 21, w czwartek 22 października policja w Dębicy otrzymała zgłoszenie o potrąceniu na ul. Cmentarnej.

Dyżurny na miejsce skierował patrol. Wysłane zostały również dwa wozy straży pożarnej do ewentualnego zabezpieczenia miejsca oraz załoga karetki pogotowia. Tam okazało się, że żadnego potrącenia nie było.

- Mężczyzna zasnął na drodze - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Zamiast przez pogotowie mężczyzna został zabrany przez patrol policji i odwieziony do miejsca zamieszkania. Miał problemy z ustaniem na nogach. Jeden z przyglądających się akcji mężczyzn powiedział, że kilkadziesiąt minut temu nie brakło wiele, a tego samego mężczyznę rozjechałby na skrzyżowaniu ul. Kościuszki i Rzeszowskiej.

- Wszedł na czerwonym świetle, wprost pod koła mojego samochodu - mówi.

Czytaj także: Strażacy ratowali konia

Grzegorz Król

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe