Policja szuka Pawła Litwina. Widziany był w Dębicy

  • 23.11.2020, 09:14 (aktualizacja 23.11.2020, 13:52)
  • Grzegorz Król
Policja szuka Pawła Litwina. Widziany był w Dębicy
Policjanci Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu poszukują 18-letniego Pawła Litwina, mieszkańca powiatu mieleckiego. Ostatni kontakt z zaginionym miał miejsce 7 września. Od tamtej pory, do chwili obecnej, mężczyzna nie nawiązał kontaktu z rodziną. Jak twierdzi jego mama, młody mężczyzna był widziany w Dębicy.

Jak mówi asp. Urszula Chmura, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Mielcu policjanci reagują na wszystkie sygnały, które do nich docierają. Sprawdzane są placówki medyczne, noclegownie, czy inne miejsca, gdzie mężczyzna mógł się zatrzymać.

Z kolei mama Pawła Litwina wyjaśnia, że był on widziany w Dębicy, w okolicach dworca PKP. Zdjęcie syna pokazała m.in. taksówkarzom, którzy mieli jej potwierdzić, że faktycznie był on w tej okolicy. Według relacji kobiety udało się jej również dowiedzieć, że syn wychodził kilka razy z jednego z bloków w okolicach dworca.

Asp. Urszula Chmura wyjaśnia, że zaginięcie różni się od pozostałych podobnych spraw jedną rzeczą. Wiele wskazuje na to, że Paweł Litwin nie chce mieć kontaktu z rodziną. Takie sytuacje miały już miejsce wcześniej i za każdym razem jego mama zgłaszała zaginięcie na policję. Czy tym razem również tak jest?

- Nawet jeśli ustalimy miejsce pobytu mężczyzny, a on nie będzie chciał, by przekazać adres mamie, to go nie przekażemy Ten mężczyzna jest pełnoletni i ma do tego pełne prawo - mówi asp. Chmura.

Rysopis zaginionego: wzrost 166-170 cm, krępa budowa ciała, oczy ciemne, włosy ciemne długie - dredy, mężczyzna nosi okulary korekcyjne. Wszystkie osoby, które posiadają informacje o zaginionym lub miejscu jego pobytu, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Mielcu, nr tel: 47 822 73 26 (w godz. 7:30 – 15:30) oraz całodobowo pod nr tel: 47 822 73 10  lub 112.

Czytaj także: Polała się krew. Szukają napastnika i poszkodowanego

Grzegorz Król

Podziel się:



Pozostałe