Sala baletowa jest tam, gdzie kiedyś mieściły się biblioteka i czytelnia - zdjęcia

  • 12.01.2021, 11:51
  • Tomasz Ratuszniak
Sala baletowa jest tam, gdzie kiedyś mieściły się biblioteka i czytelnia…
Dwa lata czekał Dom Kultury Mors na zakończenie prac. Ale w końcu się doczekał.

Wyremontowany i przebudowany budynek z ponad czterdziestoletnią historią został oddany do użytku w styczniu 2019 roku. Tyle tylko, że nie cały, bo blisko sześciomilionowa dotacja, którą miastu udało się zdobyć, nie obejmowała pomieszczeń na piętrze, znajdujących się nad byłym klubem muzycznym Meduza. Mieściły się tam m.in. filia Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej, sanitariaty i biuro kierownika domu kultury. Dlatego pomieszczenia te, m.in. z uwagi na zły stan techniczny i niespełnianie wymogów przeciwpożarowych, musiały zostać wyłączone z użytkowania. To akurat na dobre wyszło bibliotece, która przeniesiona została na parter i stała się łatwiej dostępna dla starszych czytelników, którzy nie muszą już pokonywać wysokich schodów.


W maju zeszłego roku miastu udało się zdobyć z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego 325 000 zł dotacji na dokończenie remontu domu kultury.
Dzięki tym pieniądzom sale mogły zostać dostosowane do potrzeb edukacji kulturalnej. Powstały tam pracownie: do nauki muzyki (z profesjonalnym wyciszeniem), plastyczna, muzyczna na potrzeby Miejskiej Orkiestry Dętej prowadzonej przez Stanisława Świerka i baletowa. Szczególnie ta ostatnia, która mieście się w pomieszczeniach, które zwolniła biblioteka, robi wrażenie. Mieszczą się tam również m.in. magazyn strojów dla Zespołu Pieśni i Tańca Igloopolanie i kilka innych pomieszczeń stanowiących zaplecze.

Przebudowane i wyremontowane sale dostosowane zostały do potrzeb osób niepełnosprawnych, umeblowane i wyposażone m.in. w instrumenty i nagłośnienie.

Obecnie na remont czekają tylko pomieszczenia w których mieści się klub Meduza. Ale te przeprowadzić będzie musiał ten, kto zdecyduje się je od miasta wynająć.

- O tym jednak w czasie pandemii, kiedy wszystkie tego typu lokale pozostają zamknięte, nawet nie myślimy - twierdzi wiceburmistrz Jerzy Sieradzki.

Przeczytaj również: Najmłodsi po feriach wracają do szkoły

Tomasz Ratuszniak

Zdjęcia (16)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe