Kiedy na dworze śnieg i mróz, telefony robią się gorące

  • 15.01.2021, 09:51 (aktualizacja 15.01.2021, 12:38)
  • Janusz Grajcar
Kiedy na dworze śnieg i mróz, telefony robią się gorące
W wysyłanym do mieszkańców newsletterze miasto Dębica zapewnia, że robi wszystko, aby zapobiec tworzeniu się śliskich nawierzchni na drogach i chodnikach, a w ten sposób zapewnić bezpieczeństwo kierowcom i pieszym.

Za odśnieżanie dębickich ulic odpowiada Zakład Usług Miejskich. Prace prowadzone są całodobowo i obejmują odgarnianie śniegu, piaskowanie oraz posypywanie solą głównych ulic, odśnieżanie i posypywanie piaskiem chodników i ścieżek rowerowych oraz odśnieżanie i piaskowanie schodów. Do zimowego utrzymania jest łącznie 127 kilometrów gminnych dróg i parkingów oraz 68 km chodników i ścieżek rowerowych. Zgłoszenia związane z odśnieżaniem oraz zimowym utrzymaniem dróg i chodników przyjmowane są całodobowo pod nr telefonu: 14 681 64 86.

Poniżej mogą Państwo przeczytać tekst, który opublikowaliśmy na łamach OL przed dwoma laty (26 stycznia 2019 roku). W nim znajdziecie m.in. informację, gdzie dzwonić w sprawie odśnieżania dróg w Waszych gminach:

Znów pada śnieg, sołtyska Pustkowa Maria Mączka odruchowo zerka na telefon, nasłuchując czy za chwilę zadzwoni. Sygnałów, że jakaś droga została zasypana, odbiera w ciągu dnia dwadzieścia. O ile na swoje podwórko może wyjść z łopatą i go odśnieżyć, to wszystkich tras we wsi nie da rady. Ale jeden dzień z ubiegłego tygodnia będzie długo pamiętać, bo kosztował ją sporo wysiłku i nie mniej nerwów.

Dzwonią od rana
Dzień wcześniej dowiedziała się, że zmarł ojciec pochodzącego z Pustkowa ks. Jacka Miszczaka. Ksiądz proboszcz poprosił ją o pomoc w organizacji uroczystości pogrzebowych. Po kolejnych opadach śniegu trzeba było zadbać o jego usunięcie z placu kościelnego, parkingów, a także sprzed remizy.
Maria Mączka musiała zorganizować ludzi do pomocy. Zanim wyszła z domu, zdążyła odebrać kilkanaście telefonów o drogach, które wymagają natychmiastowego odśnieżenia. Wszystkich zapewniała, że będzie interweniować w Urzędzie Gminy w Dębicy.
Zadzwoniła do naczelnika Wydziału Infrastruktury Technicznej Inwestycji i Remontów Aleksandra Reguły, ale dowiedziała się, że człowiek odpowiedzialny za usunięcie śniegu z dróg cały czas pracuje. Do Pustkowa dotarł po południu.

Zakopana karetka?
Nieco wcześniej Maria Mączka odebrała rozmowę na telefonie komórkowym. Dzwonił jej mąż z informacją, że dostał od młodego człowieka sygnał o karetce, która utknęła w śniegu. Ten sam mężczyzna zadzwonił też do redakcji OL.
- Ratownicy idą dalej pieszo przez śnieg - informował.
Sołtyska znów wybrała numer do Aleksandra Reguły. Odebrał telefon stojąc w kolejce po chleb. Od razu kontaktował się z Leszkiem Zielińskim, który odpowiada za odśnieżanie Paszczyny, Pustkowa, Pustkowa Krownic, Pustkowa Osiedla, Brzeźnicy, Brzeźnicy Woli i Kochanówki.
Jego zatrzymali dłużej mieszkańcy Strachowa, ale kiedy usłyszał o karetce, od razu ruszył w jej stronę. Przejechał drogą w kierunku samotnie stojącego domu nad Wisłoką, żeby ułatwić pracę ratownikom.
Zrobił to, choć tak naprawdę niekoniecznie musiał. Bo trakt jest prywatny, a utrzymanie przejezdności na takich do zadań gminy nie należy.

Pomocy nie odmawiają
- Ale wie pan, jak zadzwoni jakaś starsza samotna osoba i poprosi o to, bo nie ma jej kto pomóc, to nie odmawiamy - zapewnia Aleksander Reguła.
Denerwuje go za to życzeniowe podejście niektórych ludzi. Pracownicy jego referatu ciągle odbierają telefony z żądaniami natychmiastowego udrożnienia dojazdu. Jest takich 20-30 dziennie. Tłumaczy, że śnieżne dni są ostatnio tak rzadkie, że nie opłaca się kupować drogiego sprzętu. A na odśnieżenie 200 km dróg gminnych trzeba czasu.
- Bywa tak, że powiatówka na Głobikową nieodśnieżona, a gminne powinny być. Najlepiej gdyby w każdej wsi stał jeden ciągnik do dyspozycji, ale to są koszty - mówi Reguła.
W pierwszej kolejności musi zadbać o drogi do szkół i zakładów pracy oraz te, którymi przejeżdżają autobusy. Kiedy śnieg pada cały czas, a wiatr zadyma trasy, jest o to bardzo trudno.

Telefony się grzeją
Nie inaczej jest w pozostałych gminach. Choćby w Jodłowej, gdzie za zimowe utrzymanie dróg odpowiada Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej. Dysponuje trzema ciągnikami i dwoma siewnikami do posypywania, które muszą wystarczyć na 160 km tras w siedmiu sołectwach.
- Mamy jeszcze koparkę, która też była w użyciu - mówi kierownik Wojciech Szot.
Odkopać trzeba było zasypane i zadęte drogi wschód-zachód w Wisowej i do wysypiska w Jodłowej Dolnej. A w pierwszej kolejności udrożnienia wymagają te, którymi busy dowożą dzieci do szkół. Jest ich sześć. Wojciechowi Szotowi wydaje się, że często ludzie tego nie rozumieją. Kiedy telefon firmowy jest zajęty, bo dzwoni ktoś z jedną interwencją, odzywa się jego komórka. W tym samym czasie telefon odbiera wójt Jan Janiga.
- Dziennie mamy nawet 70 takich połączeń - wylicza kierownik.

Numery telefonów, pod które można dzwonić w sprawie zimowego utrzymania dróg:
Miasto Dębica - 14 681 64 86
Gmina Dębica - 14 680 33 22
Gmina Pilzno - 14 681 57 88
Gmina Czarna - 14 676 14 38
Gmina Żyraków - 14 680 71 02
Gmina Brzostek - 14 680 30 04
Gmina Jodłowa - 14 630 20 27
Powiat
oddział w Dębicy - 14 680 31 54, 14 680 31 59
oddział w Pilźnie - 14 672 10 10
oddział w Brzostku - 14 683 02 91

Janusz Grajcar

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.debica24.eu. Agencja Wydawnicza Agard z siedzibą w 39-200 Dębica, ul. Żeromskiego 10 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Przypominam
Przypominam 17.01.2021, 19:42
Hello! Tytuł artykułu owinien brzmieć 'Kiedy na polu śnieg i mróz... "My na Podkarpaciu nie wychodzimy" na dwór' my wchodzimy "na pole". I tego się trzymajmy!
Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Dziś pytanie - dziś odpowiedź 15.01.2021, 16:19
Po co komu teksty publikowane kilka lat temu?
śnieżka
śnieżka 15.01.2021, 14:38
to jednak jest ktoś kto potrafi sie postawic wójtowi i sie go nie boi to ZIMA :)
haha
haha 15.01.2021, 13:01
Jacy oni sa biedni dwa dni zimy a problemow co najmniej na najblizsze 5 lat.Jak sie ktos do czegos nie nadaje to niech zwolni stanowisko.

Pozostałe