Piątek, 14.12.2018, imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny

Meble z Hollywood

  • 30.11.2018, 16:00
  • Grupa Tipmedia
Meble z Hollywood
Osoby odpowiadające za scenografię w wielkich Hollywoodzkich widowiskach na planie filmowym potrafią wyczarować prawdziwe cuda. Niezależnie czy oglądamy dramat historyczny, który osadza akcję w latach 20. XIX wieku czy akurat zachwycamy się futurystyczną wizją świata za kilkadziesiąt lat w filmie science-fiction – to właśnie od scenografów zależy, czy zawarte na drugim planie szczegóły przekonają nas na tyle, byśmy uwierzyli, że świat prezentowany na ekranie ja namacalny i prawdziwy.

Meble, które są świadkami historii

Niektóre przedmioty obrosły kultem – jak słynny DeLorean z „Powrotu do przyszłości” czy charakterystyczna wykładzina z hotelu Overlook ze „Lśnienia” Stanleya Kubricka. Żyjemy w czasach kultury fanowskiej, więc repliki niektórych mebli ze słynnych filmów możemy postawić we własnym domu (np. dzięki firmie Film and Furniture). Czy aby na pewno każdy mebel, który „wystąpił” w filmie jest wart zakupu?

Odpowiedź na pytanie postawione w powyższym akapicie, choć wydaje się prosta, to wbrew pozorom może przysporzyć pewnych problemów. Przedmioty, którymi chcemy się otaczać powinny wywoływać w nas pozytywne emocje i miłe wspomnienia, więc nie wszystkie się do tego nadają. Przykładowo zwykła wersalka jest przedmiotem, który odegrał niebagatelną rolę w jednej z najbardziej dramatycznych sekwencji w historii polskiego kina. W filmie Wojciecha Jerzego Hasa „Jak być kochaną” z 1962 roku (z głośnymi rolami Barbary Krafftówny i Zbigniewa Cybulskiego) zwykła wersalka stała się dla kobiety milczącym świadkiem jej upokorzenia z rąk hitlerowskich żołnierzy, zaś mężczyźnie dała niekomfortowe (tak fizycznie, jak i psychicznie) schronienie przed łapanką. Ten przypadek pokazuje, że myśląc o wystroju mieszkania czasem warto postawić na nowoczesne sofy w atrakcyjnych cenach i stylowe tanie wersalki, a nie te przypominające nam czasy wojny – nawet jeśli dajemy się porwać wszechobecnej retromanii.

Meble, które będą pasował do każdego wnętrza

Pozostając w klimatach filmowych – niektórzy producenci reklamują swoje produkty nawiązując do znanych popkulturowych marek, dlatego też kanapy, które składają się i rozkładają niczym autoboty z komiksów, filmów i animacji „Transformers” nikogo już nie dziwią. Z drugiej natomiast strony dużą popularność zyskują również oryginalne wersalki z PRL-u, które kiedyś bez żalu wyrzucaliśmy (odkąd polski rynek meblowy zdominował szwedzki potentat w żółto-niebieskich barwach). Dziś wolimy je odnowić (co jest możliwe za stosunkowo niewielką cenę), a ich klasyczne kształty prowokują nostalgiczne wspomnienia i wywołują podziw u gości.

Grupa Tipmedia
Podziel się: